Story cubes - właściwie nawet nie wiem, czy to gra
Dziewięć sześciennych kostek, na każdej ściance inny rysunek. W sumie 54. Rzucamy kostkami i z obrazków, które wypadły wymyślamy opowieść. I to właściwie wszystko, wystarczy uruchomić swoją wyobraźnię i już możemy snuć opowieści. To jednak nie jest takie łatwe, przynajmniej na początku. Jednak im częściej się gra, tym łatwej opowiada się coraz bardziej rozbudowane i bardziej pomysłowe historie. Po prostu ciekawsze.
Story Cubes świetnie rozwija wyobraźnię i kreatywność. Moje dzieci początkowo ilustracje traktowały dosłownie, potem dopiero zaczęły je traktować bardziej ogólnie, a ich opowieści ewaluowały

, wzrósł też poziom abstrakcji.
Story Cubes zawiera sporo wariantów rozgrywki, można grać indywidualnie i drużynowo.
Wykorzystuje się ją w celach dydaktycznych, jest pomocą dla nauczycieli, trenerów, terapeutów znakomitą, ćwiczącą kreatywność i wyobraźnię grą.
Fajnie mieć także rozszerzenia do gry czyli 3 dodatkowe kostki. My często gramy 12, zdarzało się też i 15. Ale wtedy opowieści już się ciąąągną.
Ukazały się:
Story Cubes, Opowieści
Story Cubes, Podróże
Story Cubes, Akcje
I rozszerzenia:
Poszlaki
Medycyna
Sport
Prehistoria
Galaktyka
Baśnie
U nas na początku bardzo sprawdziły się Baśnie, potem już było coraz lepiej

Bardzo często Story Cubes wyciąga 8 latka i gra z koleżankami , często snują swoje historie przy zgaszonym świetle, z latarkami.