Gość: Robert
IP: *.aster.pl
17.11.04, 10:02
Jakiś dzielny człowiek w wywiadzie o 9:50 przedstawiał zalety cierpliwego
odkładania drobnych pieniędzy na starość (emeryture). Jako przykład pokazał
Amerykanów, którzy w czasie emerytury podróżuja po świecie dlatego, że przez
całe zycie odkłądali drobne kwoty. No i ten pan powiedział, że jak ktoś chce
mieć na straość 1 MLN PLN, to powinien codziennie odkładać 5 PLN przez 40
lat. Podrapałem się w głowę i policzyłem 40x365x5 i wyszło mi raptem 73 tyś
PLN. Cos do miliona jeszcze długa droga. Po co ludziom wciskać takie bzdury,
hę?
Uprzedzam opowieści o procencie składanym - to zabawka dla naiwnych. Raptem
pokrywa inflacje. Nikt z procenta składanego nie zostanie bogaty, chyba że
jest bankiem:)