Dodaj do ulubionych

kolczyk w jezyku

04.08.08, 00:35
Witam.
wiec tak. Na forach widze pelno tematow typu "przebicie jezyka boli ?? "ile trwa ??"
Ja wam powiem z 1 rocznego doswiadczenia.
przebicie jezyka nie boli!! (przez okolo 2 sec. szczypie).
jezyk w pelni goji sie po 3 tygodniach.
nie mozna jesc nabialu (serkow , kawy z mlekiem , mleka , jogurtu , piwa , palic papierosow i tym podobne)jesli ktos chce zeby Mu tak moco nie spuchl jezyk to nalezy pic zimne napoje i jesc wodne lody np."Solo" itp. i nie wolno jesc goracych potraw (tylko letnie).
w tych 3 tyg nic nie boli tylko troszke w trakcie sporzywania posilku.
przebicie kosztuje (locznie z kolczykiem) od 50 do 100 zl.
nalezy przebijac jezyk w studju tatuazy!! nie u kosnetyczki poniewarz nie maja specjalnego przetu i doswiadczenia.
jesli ktos ma zamiar kupic kolczyk na allegro niech sie upewni ze jest z stali chirurgicznej.

to chyba wszystko... jak ktos ma jeszcze pytania prosze napisac tu.


Obserwuj wątek
    • entombet Re: kolczyk w jezyku 06.08.08, 11:37
      z wlasnych doswiadczen:
      - przekucie jest nieprzyjemne, ale adrenalina jest taka ze bolu sie nie czuje,
      bardziej te szczypczyki przeszkadzaja
      - lepiej przez pare dni po nic nie jesc tylko pic zimne napoje i ewentualnie
      przeciery - im mniejsza lyzeczka tym mniej dokucza przy jedzeniu
      - mi kazali pare razy dziennie plukac usta plynem antyseptycznym do ust
      (listerine) i szczotkowac jezyk przy myciu zebow + myc zeby po kazdym posilku -
      (to tak przez pierwsze 2 tyg po, jezyk faktycznie oblazi takim bialym nalotem i
      farfoclami - to chyba luszczacy sie naskorek, szczotkowanie nie boli)
      - dobrze jest kupic nowa szczoteczke do zebow, najlepiej miekka
      - ja bylam glupia i probowalam jesc nastepnego dnia - jezyk mi spuchl, byl 2
      razy wiekszy, gdybym nie jadla a tylko pila byloby ok
      - poleca sie ssanie kostek lodu zrobionych z wody lub naparu szalwi - ogolnie
      pomysl dobry ale lepiej pic wode z pokruszonym lodem, przez spuchniety jezyk nie
      ma juz w ustach miejsca na kostke lodu a dotkniecie swierzego kolczyka czyms
      twardym nie jest przyjemne
      - zadnego calowania i sexu oralnego dopuki kolczyk sie calkowicie nie zagoi (to
      z ulotki nie z wlasnych dosiadczen ;) a na powaznie mozna zlapac hiv albo
      zapalenie watroby albo po prostu zakazic rane)
      - nie wolno tez chodzic na basen albo kapac sie w morzu/jeziorach - ogolnie
      nigdzie tam gdzie mozna sie nalykac obcych zarazkow
      - kolczyk po ok. 10 dniach - 2 tyg trzeba wymienic na krotszy - to gdy zejdzie
      opuchlizna, moze sie okazac ze goi sie wolniej i wtedy wymienia sie pozniej,
      ogolnie piercer zadecyduje kiedy (wymiana koczyka nie boli), po ok 2-3
      miesiacach dobrze sie jeszcze raz pokazac bo moze sie okazac ze nowy kolczyk
      jest nadal za dlugi
      - mi kolczyk przeszkadzal przez ok miesiac i poranil mi podniebienie potem bylo ok
      - niestety po ok 7 miesiacach zaczol mi znow przeszkadzac i obijac zeby (bolaly
      mnie zeby i byly nadwrazliwe, peklo mi szkliwo w jednym miejscu) i go wyjelam -
      to prawdopodobnie wina mojego natrectwa - w chwilach stresu bawilam sie kolczykiem
      - dziura zapuchla/zarosla mi nastepnego dnia i juz nie moglam z powrotem wlozyc
      kolczyka, zostala mi po nim mala biala grudka na jezyku - wielkosci lebka od szpilki
      - nawet z zagojonym kolczykiem trudno sie je niektore rzeczy - np lizaki,
      cukierki, lody, ciagutki etc., mi obijal zeby przy calowaniu z jezyczkiem
      - ogolnie zaluje ze musialam zdjac bo bardzo mi sie podobal ale majac do wyboru
      zeby a kolczyk wybralam zeby D:

      wiecej nie pamietam...

      ale to powyzej to tylko moje zdanie i prywatne doswiadczenia, u kazdego moze byc
      inaczej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka