Dodaj do ulubionych

przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4...

12.04.06, 12:37

w poniedzialek 10 kwietnia mialam zabieg, to bylo poronienie zatrzymane,bylam
w 11tc,zarodek obumarl w 6tc.teraz jestem w domu...psychicznie nie moge sie
pozbierac,nie mam juz lez,fizycznie tez jeszcze nie najlepiej...
L4 mam jeszcze "ciazowe" do 15.04, w szpitalu powiedzieli mi, ze skoro i tak
jestem na zwolnieniu to nie musza mi wypisywac.
wiec wychodzi na to ,ze po swietach do pracy???

nie jestem jeszcze gotowa, aby wrocic do pracy, wszyscy wiedzieli ,ze jestem
w mojej wymarzonej ciazy...
nie jestem psychicznie w stanie z nimi rozmawiac, sluchac pytan...

ile czasu bylyscie na L4 po lyzeczkowaniu???
czy mam sie zwrocic o L4 do lekarza, ktory prowadzil mi ciaze???

prosze napiszcie jak to bylo u was...
Obserwuj wątek
    • jpuz Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 12.04.06, 13:40
      Ja mialam 4 na 10 dni ale poronilam w 18 tc i leżalam w szpitalu 5 dni, moze to
      ma znaczenie na jakim etapie byla ciąża i jak powazny był zabieg
    • kostka25 Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 12.04.06, 13:45
      witaj.
      Przykro mi, wiem jak się czujesz bo też przez to przechodziłam.
      Ja przez 2 tygodnie po szpitalu byłam na zwolnieniu ciążowym. Po tym czasie
      doktorka dała mi 2 tygodnie zwolnienia na dojście do siebie. I ty możesz
      poprosić o zwolnienie. Moja znajoma również miała zwolnienie na stabilizację
      psychiczną.
      Jeśli potrzebujesz to poproś.
      Pozdrawiam i ściskam mocno.
      • shalu Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 12.04.06, 13:51
        dokladnie , jak pisze Kostka, jak potrzebujesz to popros. nikt łaski ci nie
        robi,a 2 tygodnie to standard w takich przypadkach
    • shalu Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 12.04.06, 13:49
      drugie poronienie zatrzymane w polowie 10 tc,ciaza obumarla 6-7 tc L4 mialam na
      2 tygodnie z mozliwoscia przedluzenia jesli nie bede czula sie najlepiej czy to
      psychicznie czy fizycznie. przy pierwszym poronieniu dostalam tydzien,na wlasne
      zyczenie ,bo myslalam,ze szybko sie pozbieram, ale to bylo za krotko, bardzo
      dlugo bolal mnie wtedy brzuch i guzik moja praca byla warta,bo na niczym sie
      skupic nie moglam
      • as2008 Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 12.04.06, 14:32
        zabieg w 12tc -ciaza obumarla na poziomie 9 tyg
        zwolnienie ze szpitala na 5 dni
        nastepne od lekarza prowadzacego na 14 dni
        moja lekarka spytala sie czy chce L4 i na ile
    • begonia4 Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 12.04.06, 14:44
      Witam i bardzo współczuję.
      Wiem, jak Ci ciężko...
      Jeżeli chodzi o zwolnienie, to możesz poprosić o przedłużenie - każdy
      przyzwoity lekarz powinien Ci je dać. Musisz jednak pamietać, że od momentu
      zabiegu przechodzisz na normale L4, więc nie będzie to 100% pensji.
      Tak to ktoś sprytny wykombinował - żeby dobić nas jeszcze finansowo.
      Żałosne, ale tak jest.
      Trzymaj się. Pozdrawiam
    • begonia4 Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 12.04.06, 14:46
      Zapomniałam -ja na zwolnieniu byłam 1,5 tygodnia. Przede wszystkim, żeby
      odpocząć i jakoś dojść do siebie, chociaż nawet teraz - po prawie 3 tygodniach
      trudno jest mi się skupic na pracy. Pa
      • bach28 Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 12.04.06, 15:36
        ja tez dostałam po wszystkim zwolnienie na 14 dni od gina który prowadził ciąze
        • maleena Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 12.04.06, 20:28
          Ja miałam po pierwszym poronieniu ok.9tc 30 dni zwolnienia szpitalnego,a rok
          póżniej po poronieniu równierz 9tc 5 dni zolnienia.Myśle że za pierwszym razem
          to był kaprys ordynator.Najlepiej idź do gin i on powinien Ci dać.Pozdrowienia
    • kasiulka74 Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 15.04.06, 12:04
      Witaj bardzo Ci współczuję i wiem co czujesz. Ja poroniłam w styczniu tego
      roku. Byłam w 22 tc kiedy skończyło mi się L4 od gina poszłam do psychiatry.
      Minęły 3 miesiące a ja jeszcze nie wróciłam do pracy i pewnie tak szybko nie
      wrócę. Rozmowy z moją Panią psychiatrą bardzo mi pomagają. To była również moja
      długo wyczekiwana ciąża po 16 latach przerwy mam już 16 letnią córkę. Nie
      załamuj się ja teraz właśnie znów rozpoczynam starania.
      Trzymaj się cieplutko.
      Pozdrawiam Kasia
      • citizen20 Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 18.04.06, 15:17
        Napisz proszę na priv czy jesteś z warszawy i do jakiego poszłaś psychiatry
        szukam takiej samej pomocy. Będę wdzięczna.
    • zaisa Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 19.04.06, 13:23
      Ponad rok temu byla tez dyskusja o zwolnieniach po poronieniu. Okazalo się, że
      praktyka jest bardzo rozna - czesc dziewczyn dostawalo pelnoplatne, czesc 80%.
      Okazalo sie,ze przynajmniej te pierwsze powinno byc jak najbardziej ciazowe - bo
      jest zwiazane z ciaza, a to, ze zakonczyla sie ona przedwczesnie, nie ma znaczenia.
      • pela75 Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 19.04.06, 18:00
        Otóż wszystko zależy od lekarza. Miałam robione 2 zabiegi. Za pierwszym razem
        dostałam tydzień zwolnienia bez kodu B, ponieważ wg lekarki było to zwolnienie
        już nie ciążowe. Później miałam komplikacje i poszłam do mojej ginki, która
        przedłużyła mi zwolnienie i powiedziała że jeśli była ciąża - to nawet po
        poronieniu powinno się dostawać 100% pensji. Po drugim zabiegu (dokładnie
        miesiąc po pierwszym sad znowu dostałam L4 z kodem B - ale już od innego
        lekarza z tego szpitala... Także walczmy o swoje!
    • romma1 Re: przed wczoraj mialam zabieg...pytanie o L4... 20.04.06, 16:20
      bylam wczoraj u lekarza po zwolnienie,
      poniewaz nie dostalam ze szpitala, bo bylam wtedy jeszcze na ciazowym
      zwolnieniu.
      dostalam do 5 maja, czyli razem od zabiegu daje to 3 tygodnie!
      dobrze ,bo nie mam sily ani ochoty wracac jeszcze do pracy.
      i najwazniejsze : na zwolnieniu widnieje "B"- czyli dostane 100% pensji tak
      jak w tym przypadku nalezy sie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka