saunders
27.03.07, 09:32
witam,
Blok z 1970 roku. Pod płytkami pcv w korytarzu i kuchni była papa smołowa
która leżała na płytach kartonowych nasączonych ksylamitem. Wszystko wczoraj
usunąłem. Zapach (niezbyt intensywny ale jednak) pozostał. Za parę dni majster
będzie robił nową wylewkę na płyty styropianowe lub keramzyt.
!!!!!!!!!!!!!!!!!
Czy zapach pozostanie? Czy też "zaleję" ten zapach betonem? Ma ktoś
doświadczenia w tej materii?
!!!!!!!!!!!!!!!!!
Druga sprawa, że w pokojach parkiet został położony na lepik, potem jest
cienka warstwa wylewki, a pod nią papa smołowa, która także leży na płytach
kartonowych, ale w tym przypadku nie zastosowano ksylamitu. Zapach papy
smołowej jest prawie, że nie wyczuwalny (trzeba przyłożyć kawałek papy pod nos
, aby coś wyczuć). Mam zamiar zostawić parkiet i go wycyklinować, zalać szpary
mieszanką wiórów i lakieru/kleju.
Co o tym sądzicie? Niestety nie mam czasu na porządne wietrzenie mieszkania
:-(, więc boję się ruszyć te podłogi, aby potem nie śmierdziało mi w
mieszkaniu, kiedy po 2 dniach miałbym robić nową wylewkę...