Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    BANK ZACHODNI WBK SA - czy warto ???

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 09:43
    Dostałam ciekawą ofertę pracy w Banku Zachodnim WBK SA w jednym z oddziałów
    na terenie Śląska.
    Ciągle się zastanawiam czy warto z niej skorzystać, bo słyszałam i czytałam
    różne niezbyt ciekawe opinie na temat pracy w BZ WBK...
    Na razie w trakcie rozmów moją przyszłą pracę interesująco i ładnie mi
    przedstawiono.
    Ile w tym jest prawdy i jak jest naprawdę, szczególnie w oddziałach na
    Śląsku ? Czy ktoś z Was tam pracuje lub pracował ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: sara Re: BANK ZACHODNI WBK SA - czy warto ??? IP: *.atol.com.pl 20.02.06, 11:09
        miałam koleżanke która pracowała w jednym z oddziałów tego banku. po 2,5 w
        głębokiej depresji udało sie jej wyrwać z tego bagna.koleżanki z zazdrością i z
        podziwem na nią patrzyły że udało sie jej wyrawc z tego banku. to ciężka
        praca.niewiem na jakie stanowisko startujesz ale moja koleżanka na poczatku
        robiła na obsłudze klijenta potem dodali jej kasę i pozyskiwanie
        klijentów.dużo pracy po godzinach w normalnym czasie nie było możliwe się
        wyrobić.dwoiła sie i troiła aby ich pozyskać i było widać jak gaśnie w
        oczach.odsuwała sie od reszty zycia. ja nie pracowałam w banku ale słyszałam
        wiele opini złych o pracy w bankach. to nie teczasy kiedy praca w banku to był
        szczyt marzeń teraz to ciężka robota.przemyśl jeszcze raz zapoznaj sie z
        możliwościami awansu i powiązaniami z innymi stanowiskami pracy.
        • Gość: Limetka Re: BANK ZACHODNI WBK SA - czy warto ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 00:36
          Ja właśnie chcę się wyrwać z innego banku. Boję się tylko czy przypadkiem nie
          bedzie to ucieczka z deszczu pod rynnę... :-(
          • Gość: sara Re: BANK ZACHODNI WBK SA - czy warto ??? IP: *.atol.com.pl 21.02.06, 10:19
            z tego co wiem w każdym banku jest podobnie.
            • crazy_woman Re: BANK ZACHODNI WBK SA - czy warto ??? 21.02.06, 11:13
              uciekaj jak najdalej od tego banku, ja juz tam nie pracuje 2,5 roku, ale
              przeszlam wszystkie fuzje, zwolnienia grupowe. Zagrania szefostwa typowe
              sekciarskie. Nie wrocilabym nigdy juz do banku. Nabawilam sie alergii na tle
              nerwowym. cale szczescie dali mi odprawe, bo pozniej juz zaczeli kombinowac i
              nie dawali. Irlandczykow z AiB nie wspominam rowniez milo. Kto mogl isc na
              emeryture uciekal jak najdalej.
              • Gość: Bankowiec Re:bzwkb sa - czy warto ??? IP: *.laczpol.net.pl 28.02.06, 10:22
                Ja osobiście napracowałem się banku sporo!Uwarzam że nie jest to praca dla
                ludzi tylko dla robotów!Na szczycie stoi BZWBK,którego przełożeni tylko
                obiecują a nic nie dają!Wygląda słodko a robi się tragicznie!Uciekaj od
                bankowości!!!
              • Gość: Gosc sekciarstwo IP: 72.232.31.* 06.03.06, 02:11
                jak aplikujesz o PRACE bez referencji, ktore Cie wciagaja to jeste zqwsze
                trudniej. Najlepiej miec referencje wciagajace (=PO ZNAJOMOSCI). Mnostwo ludzi
                znajduje najlepesze prace wlasnie przez ich WLASNE referencje czesto.
                Zoabcz sobie KALABORA.com.pl Ci goscie znajduja ludziom prace wlasnie przez
                referencje a nie prze GLUPIE ogloszenia adreswoane do kazdego z ulicy.
                Im wiecej podasz swoich referntow tym lepsza i silniejsza prace mozesz znalezc
                bo ze \"wsparciem\" tych wlasnie referencji (=PLECOW)
          • Gość: Schmidt Re: miejsce jakie lubisz IP: 72.232.31.* 06.03.06, 02:06
            nie wiem czy ogladalas film O Schmidt\\\\\\\'cie.
            Ja bym wstawila swoje resume to takiego anonimowego referencyjnego
            serwisu pracy jak calabora.pl i podala wszystkie osoby, ktore znam
            pracuja w miejscach jakie lubie. Przez ich siec znajdziesz latow
            miejsce pracy JAKIE wlasnie lubisz.
      • Gość: Mała Re: warto IP: *.acn.waw.pl 28.02.06, 10:33
        Bratowa pracuje w WBK, zaczynała od opiekuna klienta, teraz jest dyrektorem
        placówki. Nie widze aby miała depresje czy coś innego. Praca nie łatwa ale
        opłacalna. Przynajmniej ona jest zadowolona.
        • Gość: brita Re: warto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 20:04
          Zadowolona bo pewnie "mróweczki" charują na jej premię po 12 godzin, dzwoniąc
          jak debile po ludziach z książki telefonicznej lub biegając z ulotkami po
          mieście (UWAGA :do tego potrzebne jest właśnie WYŻSZE WYKSZTAŁCENIE !!!).

          Traktowanie pracowników jak przedmioty i ciągły mobbing !
          • Gość: isek Re: warto IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.06, 20:22
            a więc tez mam doświadczenie w pracy tam - własnie na Sląsku w jednym z
            Oddziałów jako Doradca , cóż harówa, depresja , nerwy, z drugiej strony bardzo
            dobre pieniądze - zalezy co wynegocjujesz ; wszystko zalezy do którego Oddziału
            trafisz, wg mnie praca na 2 - 3 lata nie dłużej, chyba że się w tym
            odnajdziesz, na pewno jakies doświadczenie i porównaniu z innymi bankami są
            pensje na umowę,premie itp i praca w banku gigancie, który ma jakąs tam renomę;
            powodzenia
            • Gość: isek Re: warto/ nie wiem IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.06, 20:24
              i żebys nie miała watpliwości, zorientuj się do którego Oddziału masz iść i
              najlepiej zrób rekonesans
            • Gość: kola Re: warto IP: *.devs.futuro.pl 28.02.06, 20:25
              A ile średnio taki RM zarabia?
              • Gość: isek Re: ??? IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.06, 22:22
                co masz na myśli pisząc RM
                • saralee Re: ??? 28.02.06, 23:32
                  Wiesz, czasami jest ciężko-zwłaszcza, jak kończy się kwartal a plany nie sa
                  zrobione...Pilnuj, żebys nie trafiła do oddziału,gdzie pracują Panie po 40.roku
                  zycia.Nikomu nie ubliżam, ale na ogół tworzą kliki które skutecznie
                  hamują 'nowych'.
                  Pensje - doradca klienta na sląsku ma około 1900 netto, nowy dostaje ok. 1700
                  netto.
                  • Gość: Ewika Re: ??? IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.06, 00:31
                    no co Ty, 4500 brutto oddział na Śląsku z tym, że to urosło w ciagu 3 lat; są
                    tacy co maja lepiej ale ja spoza jakis układów; lae podwyzkimnie obejmuja; -
                    z tymi osobami nieskorymi do pomocy to trochę tez prawda nie ma tu znaczenia
                    wiek; raczej charakter jaki kto jest; jesli chodzi o money to nie jest źle
                    • Gość: kasika Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 20:19
                      Ciekawe w którym Oddziale na Śląsku i jaki doradca zarabia ponad 4 tys.
                      brutto ?? Ja pracuję już kilka lat i będąc doradcą nie zarabiam nawet 3 tys.
                      brutto, a podwyżki są po prostu śmieszne (rzędu 200 zł).
                      I mam juz serdecznie dosyć tych wszystkich układów, układzików, klik, chamstwa
                      donosicielstwa i dupolizostwa.
                      Nie liczy się tutaj wykształcenie i doświadczenie, ale szerokie plecy i
                      chodzenie "po trupach".
                      • saralee Re: ??? 01.03.06, 20:42
                        zgadzam się w 100%!!! 4500 brutto - pewnie jako osobisty doradca, którym nie
                        zostaje się z ulicy - ja piszę o pensji uniwersalnego bądź detalicznego na
                        poczatek...
                        • Gość: Joasia Re: referecnej to podstawa! IP: 72.232.31.* 06.03.06, 02:16
                          > zgadzam się w 100%!!! 4500 brutto - pewnie jako osobisty doradca, którym nie
                          > zostaje się z ulicy - ja piszę o pensji uniwersalnego bądź detalicznego na
                          > poczatek...

                          ooo...no wlasnie trzeba wiedziec jak SZUKAC PRACY. Moja znajoma pracowala w BPH
                          i potem przniosla sie ZA SWOIMI koleznkami do drugiego tez na slasku ma 7000
                          brutto. Wszystko dzieki referencjom jakie wciagly ja na rozmowe kwalifikacyjna (
                          dala wlasne referencje na calabora.pl komus innemu i tak ja zaczepiono czy jest
                          zainteresowana)

                      • Gość: lola Re: ??? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 01.03.06, 21:52
                        200 zł podwyżki to i tak sporo - ja w zeszłym roku dostałam 50 zł brutto - na
                        stanowisku uniwersalnego doradcy, a tak w ogóle to nie polecam tego stanowiska
                        charówa na maxa za psie pieniądze w ogóle nie doceniana przez przełożonych -
                        nie ważne że uniwersalny zajmuje się wszystkim prucz obsługi gotówkowej
                        wrrr.Jestem asystentem, doradcą, kredytowcem wszelkiego rodzaju i jeszcze
                        odwalam robote za szefa ktory na niczym się nie zna.
                        Oczywiście jeżeli nadarzy się okazja to spadam gdzie pieprz rośnie...
                      • Gość: mika Re: ??? IP: *.chello.pl 03.03.06, 00:15
                        zgadzam się z Tobą. Siedzę w tym g.. po pachy od lat.Żadnych pieniędzy,
                        skandaliczny system premiowania i brak szans na awans.Ale mam pomysł, jak
                        przetrwać: trzeba sobie znaleźć jakieś hobby , np. : rzeźba ludowa w drewnie,
                        kurs kroju i szycia...
                        pozdrawiam serdecznie
                        • Gość: MAGA Re: ??? jak najbardziej IP: 83.238.235.* 03.03.06, 20:10
                          jak najbardziej 4,000 akurat brutto + Dordaca dla Firm - spoza układów, też mam
                          dość tego wariatkowa, nerwyy...; plany, i tylko sprzedaż; i jestem ze Śląska -
                          także sa takie pensje i to nie tylko ja taką mam; podejrzewam że inni mają wiecej
                      • Gość: MAGA Re: ??? IP: 83.238.235.* 03.03.06, 20:13
                        ciesz się z tych 200 zł podwyżki - ja niestety tylko 50 zł ostatnio; ale nie mam
                        złudzeń praca doradcy to niewdzieczna robota a porównaniu z nami gdzie indziej
                        wcale nie jest gorzej - studije z ludzmi ktorzy pracuja w bankach; mysle że
                        lepiej pracowac w dużym banku niz małym gdzie wyzysk musi byc na zdrowy rozsądek
                        jeszcze wiekszy; a wtych innych duzych pewnie jest podobnie:)
                        • Gość: saralee Re: ??? IP: *.chello.pl 05.03.06, 10:34
                          Twoja wypowiedź potwierdza,że pracujesz w standardowum oddziale, a nie
                          w ;mikrusie', gdzie pensje są niższe. Więc 4000 brutto sa mozliwe. Swoją drogą,
                          straszne są zróżnicowane te pensje - mam na myśli regiony - moja koleżanka
                          pracuje w oddziale koło Wałbrzycha i jako DKD zarabia 1900 netto, tymczasem
                          moja koleżanka w Wawie jako Opiekun 2200 netto...
                          • Gość: Magi Re: ??? IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.06, 11:25
                            akurat pracuje w jednym z śląskich miast, stanardowym Oddziale - ze tego co
                            wiem ta moja pensja wcale nie jest taka najwyższa - i nie jest po znajmości -
                            jestem z BZ byłego, ale to że w Wa-wie mają lepiej to nie jest jakaś
                            tajemnica - rzczywiście tak jest; szczerz mówiąć to czasami mam juz dość tej
                            roboty;sptkan sprzedażowych itp; ile można nawet za dobrą pensję + premie; ale
                            przenosić się do innego banku - gdzie może byc podobnie labo gorzej bo klientow
                            tzreba szukac od nowa to mi sie nie usmiecha
                            • Gość: MAGA Re: ??? IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.06, 11:29
                              z moich obseracji widze,ze uniwersalnym nie zostaje się tak sobie - mam
                              nadzieję że w innych regionach jest inaczej, że tak nie jest wszedzie;
                              • myszz skąd wy bierzecie... 05.03.06, 12:59
                                takie płace, chyba z kosmosu..........
                                • Gość: on Re: skąd wy bierzecie... IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.06, 13:35
                                  jak to skąd? masz tyle ile Ci dadzą - zabacz zresztą na taryfikatory sa
                                  dostępne w bankach wiadomo że wolą dać mniej ale wiadomo tez że cześć ludzi w
                                  dużych miastach ma lepsze pensje
                                  • Gość: klient Re: skąd wy bierzecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 17:50
                                    a propos pracy w banku polecam ''Zwał'' Sławomira Shuty'ego, mozna sie troche
                                    dowiedziec, poza tym mam konto w wbk i inaczej patzre teraz na to wszytsko,pozdr
                                    • Gość: on Re: skąd wy bierzecie... IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.06, 19:29
                                      też czytałem - masz rację jesli chodzi o konta indywidualne to i nas działa to
                                      tak samo Basia to u nas p.MW czyli wysługuje się nami jak może ; ale ta książka
                                      akurat nie o WBK
                                      • Gość: klient Re: skąd wy bierzecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 20:27
                                        ale tak pofantazjowac mozna i teraz jak ide po cos do banku usmiecham sie i
                                        wlasnie takiej Basi szukam, o Gosce nie wspominajac...pozdr.
                                        • Gość: on Mirek Re: skąd wy bierzecie... IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.06, 22:16
                                          a więc przychodzisz do naszego oddziału a tu w większości same Mirki ( ja też
                                          trochę )siedzą; Basia u nas schowana jest za drzwiami ( u nas to facet) i jego
                                          zainteresowanie wprostproporcjonalne do zamożności takiego delikwenta -
                                          skubaniec skąd on to wie; taka Gośka - nawet dwie to u nas też są każda chce
                                          byc Gośką nr 1; ha ha pozdrawiam
                                          • Gość: klient Re: skąd wy bierzecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 23:08
                                            a powiedz, powiedz czy ten Basia tez napier...a w kuleczki, kaczki itp???u
                                            mnie, coz nie w banku ale zawsze, zmora jest gg, a ja mam tlen!ha!:)
                                            • Gość: Mirek Re: skąd wy bierzecie... IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.06, 00:37
                                              wydaje mi się że za cienki bolek na kuleczki i inne - chociaż kto go wie,
                                              akurat siedzi osobno, to w sumie co tam całe dnie robi, poza tym ma kamerę, tak
                                              że jak pojawia się klient to wyskakuje jak ta Basia z tekstami ... pozdr
                                • Gość: bankowiec Re: skąd wy bierzecie... IP: 72.232.31.* 06.03.06, 02:19
                                  > takie płace, chyba z kosmosu..........

                                  z ulicy to zgadzam sie...ale nie po znajomosci. wez sobie zobacz kalabora.com.pl
                                  wiekszosc niestty wymaga wprowadzenia CV zeby cos zobaczyc.
      • kalisz102 Re: Bank Zachodni WBK S.A. - czy warto ??? 09.04.06, 19:47
        Witajcie, pracowałem przez 7 lat w BZ WBK we Wrocławiu. Przed połączeniem WBK i
        BZ było jeszcze znośnie. Po połączeniu zaczęło się... Ogólny burdel na całej
        linii. Brak szkoleń - do wszystkiego trzeba dochodzić samemu, własnymi siłami,
        własnym samozaparciem. Specjaliści - ludzie którzy mieli wiedzę, szanowali
        siebie po prostu zaczęli spieprzać gdzie pieprz rośnie, byli nie marnować się w
        tym bagnie! Długo zastanawiałem się nad tym co ja robię w firmie, która nazywa
        siebie Bankiem - instytucją zaufania publicznego?! Brak managerów, którzy
        czuwaliby nad przestrzeganiem procedur, szkoleniem ludzi, ładem i porządkiem...
        Dacie wiarę, że przy najmniejszym wysiłku mozna wyciągnąć z call-center dane,
        które winny być ścisle chronione?? Tak,tak,wiem co piszę. Jako były
        pracownik,nadal mogę sobie dzwonić i powiedzą mi wszystko co chcę. ale to tylko
        czubek góry lodowej. Ludzie, któzy pracują w BZ WBK są strasznie zmęczeni
        psychicznie,traktowani jak robotnicy a nie jak pracownicy! Druga Biedronka! Zbyt
        dlugi temat żeby pisać tutaj o tym chyba napiszę książkę? Poczytacie z chęcia?
        • Gość: Anna BZ WBK Sląsk IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.06, 21:00
          niestety u nas jest najgorzej!!! ale i tak nie rezygnuję z tej roboty bo juz
          sie do banku nie nadaje
          • Gość: aga Re: BZ WBK Sląsk IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.06, 22:17
            "najlepsze" były testy na system kompuerowy, na oceny - chore to bylo;
            niektórzy płakali na korytarzu; koszmar
            • Gość: DJ abeł test ze znajomości komputera IP: *.e-wro.net.pl 11.04.06, 08:04
              > "najlepsze" były testy na system kompuerowy, na oceny - chore to bylo;
              > niektórzy płakali na korytarzu; koszmar

              aha, to ja już teraz wiem dlaczego miałem duże kłopoty gdy zamykałem swój ROR w
              BZWBK. Musiałem trafić na osobę, która te testy zaliczyła słabo. Pani
              powiedziała, że mojego konta zamknąć nie może, bo "... system na to jej nie
              pozwala" sic!
              • Gość: daria Re: test ze znajomości komputera IP: 83.238.231.* 17.04.06, 19:08
                testy te nie miały nic wspolnego z podstawową obsługa kompa, pzdr
      • Gość: Były z Poznania nie warto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 16:11
        Lepiej trzymać się od tego Banku z daleka. No chyba że mobbing, niepłatne
        nadgodziny( codziennie), są dla kogos chlebem powszednim. Wiem, pracowałam parę
        latek, z roku na rok coraz gorzej. Badania opinii pracowniczej są najlepszym
        odzwierciedleniem satysfakcji pracy w tym banku, morale coraz gorsze, a pomimo
        tego nic na lepsze się zmienia, a naweet nie zanosi sie na pozytywne zmiany.
        Ludzie uciekają stamtąd gdzie pieprz rośnie.
        • Gość: Millek Re: nie warto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:11
          A co powiesz o Millenium?Gdzie tu porownamie?Jak gdzies jest zapier..to wlasnie w Millebanku.I za jakie pieniadze buahhaha
      • Gość: Cezar Re: Bank ZachodniI WBK SA - czy warto ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 22:05
        Jak jest w tym Banku ? Polecam artykuł, który w pewien sposób odpowie na to
        pytanie:
        www.tygodniksolidarnosc.com/2006/18/22d_ban.html
        • Gość: Alinka Re: Bank ZachodniI WBK SA - czy warto ??? IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.06, 15:02
          Brawo Panie Gojowczyk ( czy chodzi o Rudę Śląską) a już można bylo myśleć, że
          ludzie w bankach są pozostawieni sami sobie, pracę tam wspominam nadal jak
          koszmar; Sekcja Krajowa Banokowości - czy ktoś wie bliżej coś na ten temat?
          • Gość: xxx Re: Bank ZachodniI WBK SA - czy warto ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 11:51
            Adres strony internetowej sekcji krajowej banków:
            www.solidarnosc.org.pl/banki/
      • Gość: d NIE WARTO ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 20:02
        Jeśli chcesz się nabawić nerwicy i wylądować w psychiatryku to polecam !

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka