Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy??

    10.09.03, 16:51
    Kto chciałby pracować w branży telekomunikacyjnej? Oferuję pracę dla
    konsekwentnych i wytrwałych osób. Po roku pensja między 2.000 - 4.000 zł
    netto lub więcej. Zależy od znajomości, wkładu pracy i też szczęścia. Umowa
    zlecenie lub umowa agencyjna. Wszystkie miejscowości województw: pomorskiego
    i zachodniopomorskiego + Elbląg i Braniewo. Oferta dla osób powyżej 23 lat.
    Więcej info: 0506 051 515.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Agafia Re: Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy?? IP: *.acn.waw.pl 10.09.03, 16:57
        pszczepkowski napisał:

        > Kto chciałby pracować w branży telekomunikacyjnej? Oferuję pracę dla
        > konsekwentnych i wytrwałych osób. Po roku pensja między 2.000 - 4.000 zł
        > netto lub więcej. Zależy od znajomości, wkładu pracy i też szczęścia. Umowa
        > zlecenie lub umowa agencyjna. Wszystkie miejscowości województw: pomorskiego
        > i zachodniopomorskiego + Elbląg i Braniewo. Oferta dla osób powyżej 23 lat.
        > Więcej info: 0506 051 515.



        Można wiedzieć na czym dokładnie praca będzie polegała?
        • Gość: Tmp Re: Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy?? IP: 195.117.30.* 11.09.03, 09:42
          > pszczepkowski napisał:
          >
          > > Kto chciałby pracować w branży telekomunikacyjnej? Oferuję pracę dla
          > > konsekwentnych i wytrwałych osób. Po roku pensja między 2.000 - 4.000 zł
          > > netto lub więcej. Zależy od znajomości, wkładu pracy i też szczęścia. Umow
          > a
          > > zlecenie lub umowa agencyjna.
          >
          > Można wiedzieć na czym dokładnie praca będzie polegała?

          Po prostu akwizycja. Jeździsz własnym samochodem, sam(a) ponosisz wszystkie
          koszty, najpewniej sam(a) opłacasz ZUS, czyli na dzień dobry jesteś do tyłu. A
          zapłacą Ci cokolwiek jak zapłaci klient, któremu coś sprzedasz. To czy i za ile
          sprzedasz, to zależy od cytuję: "Zależy od znajomości, wkładu pracy i też
          szczęścia". "Pensja" - to jest tylko prowizja, jest albo jej nie ma. Agent to
          nie pracownik. PRACA jest wtedy gdy człowiek podlega kodeksowi pracy i ma
          zapenioną przynajmniej tę płacę minimalną plus obowiązkowe składki.
          Chyba nic dziwnego, że ktoś kto potrzebuje PRACY, czyli pieniędzy na życie, nie
          jest chętny do wydawania na dzień dobry tego co jeszcze ma, bez żadnej pewności
          że to się kiedykolwiek zwróci.
          • pszczepkowski Re: Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy?? 11.09.03, 12:32
            Już piszę o co chodzi. Po części niejaki Tmp ma rację, choć z drugiej strony to
            zwykły moim zdaniem (nie obraź się) leń. To tyle.
            Ja osobiście pracuję w tej branży rok i zarabiam obecnie ok. 2800 zł netto i
            nie narzekam. Oczywiście na początku musiałem trochę zainwestować, ale już po 3
            miesiącu pracy mogłem pokryć telefony i paliwo. Dlatego napisałem, że jest to
            praca dla osób konsekwentnych i wytrwałych. Można tę pracę traktować jako
            podstawowe zajęcie lub jako dodatek.
            O co chodzi w tej pracy? O podpisywanie umów oczywiście. Jaka jest prowizja?
            Procentowo nie podam, ale jest to stała comiesięczna prowizja, którą otrzymuje
            sie od zapłaconych faktur.
            Na początku zarabiałem bardzo mało i mam znajomych, którzy sie ze mnie śmiali.
            Teraz moja pensja rośnie z miesiąca na miesiąc, a oni nadal zarabiają marne
            1200-1600 zł i nie mają szans na podwyżkę czy rozwój. Raczej boją się, żeby
            pracy nie stracić. Przez ten rok zasuwałem cieżko, ale się opłacało, chociażby
            dlatego, że sam jestem sobie panem, nikt mi czasu nie układa, a jak mam ochotę
            wyjechać to wyjeżdżam. Prowizja i tak będzie bo klienci dzwonić będą. To tyle.
            Zapraszam na spotkanie. Każdy pracowity człowiek może się ze mną umówić przez e-
            mail. Pozdrawiam
            piotr.szczepkowski@neotel.pl
            • pszczepkowski Re: Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy?? 11.09.03, 12:34
              Aha zapomniałem dodać, że to nie jest akwizycja, tylko normalna praca na
              telefonie i w drodze, jak to u handlowca :)
      • losiu4 Re: Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy?? 11.09.03, 11:09
        pszczepkowski napisał:

        > Kto chciałby pracować w branży telekomunikacyjnej? Oferuję pracę dla
        > konsekwentnych i wytrwałych osób. Po roku pensja między 2.000 - 4.000 zł
        > netto lub więcej. Zależy od znajomości, wkładu pracy i też szczęścia. Umowa
        > zlecenie lub umowa agencyjna. Wszystkie miejscowości województw: pomorskiego
        > i zachodniopomorskiego + Elbląg i Braniewo. Oferta dla osób powyżej 23 lat.
        > Więcej info: 0506 051 515.

        może jakieś konkrety? Bo dzwonienie na komórkę też trochę kosztuje

        Pozdrawiam

        Losiu
        • pszczepkowski Re: Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy?? 11.09.03, 12:36
          Oczywiście. Po krótce. Ja osobiście pracuję w tej branży rok i zarabiam obecnie
          ok. 2800 zł netto i nie narzekam. Oczywiście na początku musiałem trochę
          zainwestować, ale już po 3 miesiącu pracy mogłem pokryć telefony i paliwo.
          Dlatego napisałem, że jest to praca dla osób konsekwentnych i wytrwałych. Można
          tę pracę traktować jako podstawowe zajęcie lub jako dodatek.
          O co chodzi w tej pracy? O podpisywanie umów oczywiście. Jaka jest prowizja?
          Procentowo nie podam, ale jest to stała comiesięczna prowizja, którą otrzymuje
          sie od zapłaconych faktur.
          Na początku zarabiałem bardzo mało i mam znajomych, którzy sie ze mnie śmiali.
          Teraz moja pensja rośnie z miesiąca na miesiąc, a oni nadal zarabiają marne
          1200-1600 zł i nie mają szans na podwyżkę czy rozwój. Raczej boją się, żeby
          pracy nie stracić. Przez ten rok zasuwałem cieżko, ale się opłacało, chociażby
          dlatego, że sam jestem sobie panem, nikt mi czasu nie układa, a jak mam ochotę
          wyjechać to wyjeżdżam. Prowizja i tak będzie bo klienci dzwonić będą. To tyle.
          Zapraszam na spotkanie. Można się ze mną umówić przez e-mail.
          piotr.szczepkowski@neotel.pl

          Pozdrawiam
          Piotr
          • Gość: KASKA Re: Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.03, 13:07
            moim zdaniem to [praca dla tych którzy maja z czego wyłożyć na początek i
            ogólnie dla komunikatywnych osób..
            A uważam, że jeśli ktoś nie ma pracy to też nie ma forsy "na początek".. A
            przynajmniej ja znam takich ludzi - nikt nie wyda ostatnich groszy, bo nie
            wiadomo czy to mu się zwróci, a do tego jak mu wzrosną opłty przez ten
            początek. Pomysł do bani dla osób nbez pracy.
            • Gość: Szczepas Re: Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 14:59
              Dlatego zacznij lepiej składać długopisy, albo odbieraj maile. Będziesz miał
              pewność, że Cie nie oszukają? Chyba nie.
          • Gość: A Re: Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy?? IP: *.acn.pl / *.acn.pl 11.09.03, 15:25
            Ale tu nie napisałeś żadnych konkretów.
            Rozumiem że poszukujesz do pracy na stanowisko handlowca, ale co będzie ten
            handlowiec sprzedawał branża telekomunikacyjna to pojęcie szerokie np. można
            sprzedawać karty telefoniczne, komórki, internet itp.
            Nie było napisane w ogłoszeniu że taka osoba ma mieć samochód.
            Ja np jestem osobą konsekwentną i wytrwałą, ale samochodu nie mam.
            KONKRETNIE NA CZYM PRACA HANDLOWCA BĘDIE POLEGAŁA.
            Ogłoszenia na akwizytorów zawsze są takie nie jasne. Nie rozumiem tego. Jeżeli
            złapię się na ich chwyt i nawet pójdę na rozmowę to przecież jak widzę ludzi z
            siatami już stamtąd uciekam.
            Osoby które nie chcą pracować w akwizycji to nie będą tam pracowały i tyle.
            Nie lepiej napisać jasno o co chodzi???
            Ja kiedyś się nabrałam i poszłam na rozmowę do hurtowni AGD do działu
            handlowego, trochę zdziwiło mnie że wszystkie osoby które ze mną przyszły
            dostały się ale nic. Na drugi dzień wchodząc do pomieszczenia gdzie mieliśmy
            się spotkać usłyszałam piosenki i okrzyki. Ale wmawiałam sobie ze to nic,
            przecież musimy się jakoś poznać i odstresować (a to miała być moja pierwsza
            praca)
            Ale gdy zobaczyłam siatki zwiałam.
            Na ogłoszeniu było info NIE AKWIZYCJA.
            Ta więc jeżeli czytam niejasne ogłoszenie zawsze mam przeczucie ze to Akwizycja
            i to w bardzo przyziemnym wydaniu.
            • pszczepkowski Re: Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy?? 11.09.03, 16:08
              KONKRETY:
              1. sprzedaż dotyczy usług: rozmowy międzystrefowe, międzynarodowe, z tel.
              stacjonarnych na kom. + połączenia z internetem dial-up
              2. samochód: pomocny, ale nie niezbędny
              3. odbiorcy: firmy i instytucje
              4. płace: prowizja od zapłaconych rachunków klientów (miesiąc w miesiąc)
              5. umowa: agencyjna lub zlecenie (czas nieokreślony)
              6. targety: brak
              7. więcej szczegółów: dla zainteresowanych na spotkaniu
              8. kontakt: piotr.szczepkowski@neotel.pl
              9. strona www: neotel.pl

              Pozdrawiam
              • Gość: jaxx Bujda na resorach IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 11.09.03, 16:27
                Ludzie jeśli się na to złapiecie będziecie strasznymi frajerami. Najpierw z
                własnej kiesy "zainwestujecie" a po trzech miesiącach i tak dalej...

                Pan szczepkowski nie napisał że będziecie czarnuszkami którzy będą naganiac
                klientów neotelowi (czy jak to się tam zwie) i to on będzie kosił
                wasze "prowizje".

                Sprzedawanie usług telekomunikacyjnym czy wogóle czegokolwiek ma sens jedynie
                gdy jesteśmy pierwszym pośrednikiem (w tym przypaku firma neotel) a nie
                przedstawicielem pośrednika.

                Jedna wielka lipa dla naiwnych.

                PS Drogi panie niech pan nie pisze że ludzie którzy nie chcą wejść w taki układ
                to lenie. Bardzo pana proszę...
                • pszczepkowski Re: Bujda na resorach 11.09.03, 16:45
                  Każdy ma prawo do swojej opinii Panie jaxx. Jako bezimienna osoba może Pan
                  napisać wszystko co ślina na język przyniesie. Ja występuję jako rzeczywista
                  osoba z imienia i nazwiska. Jeżeli jednak ma Pan troszkę "odwagi" proszę się
                  przedstawić, podać swój e-mail i publicznie sobie porozmawiamy. Tak jak i Pan
                  panie jaxx wyrażam tutaj swoje opinie. No i niech Pan odpowiedzialnie
                  zaproponuje ludziom coś innego.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: jaxx Re: Bujda na resorach IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 11.09.03, 17:24
                    co to ma do rzeczy że wystepuję anonimowo? Nic moim zdaniem.

                    A jeśli chodzi o proponowanie ludziom czegoś inneo to chyba nie moja rola.
                    Każdy robi to co lubi.

                    Pana oferta i podobne oferty jawią mi się jako naciąganie i żadna dyskusja
                    choćby nawet najmądrzejsza tego nie zmieni.
                • Gość: ONA Re: Bujda na resorach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 16:55
                  Osobiście też jestem handlowcem i uważam, że to jest propozycja całkiem fair.
                  Każdy może spotkac się z ogłoszeniodawcą i porozmawiać. Potem osbiście podjąć
                  samodzielną decyzję. Ponieważ też jestem handlowcem i działam w podobny sposób
                  (choć w innej branży) wkurzają mnie takie typy jak Pan jaxx. Zaproponuj Panie
                  coś ludziom, a nie oczerniasz innych samemu będąc nieznanym.
                  • Gość: jaxx Re: Bujda na resorach IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 11.09.03, 17:20
                    gzie tu oczernianie? Przecież dobrze wiecie jaki jest mechanizm i to ten
                    mechanizm piętnuję
      • Gość: Barton Re: Czy są jeszcze ludzie chętni do pracy?? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.09.03, 23:59
        Jak ta praca taka fajna i Pan zarabia 2800 netto to po co Pan tu zagląda.
        No chyba ze nie jest tak fajnie i potrzeba frajerów. Takiej roboty to jest dla
        wszystkich ludzi na świecie i to nawet tych nienarodzonych.
        Sprawa jest prosta - oto biorę jakiś produkt (może być jakaś usługa
        telekomunikacyjna) i ogłaszam się - ludziska chodźcie mam robotę ! :P musicie
        tylko podjąć działalność gospodarczą i sprzedawać mój produkt oczywiście z
        moja marżą he he a ja wam odpalę z tego 20% - a jak nic nie sprzedacie to kij
        wam w oko ;p.
        Bo jak stare przysłowie pszczół mówi "lepiej mieć 1% z pracy stu ludzi niż
        100% z własnej".
        I to by było na tyle - jak powiedział Stanisławski

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka