replikator Re: Pakownia 27.10.07, 13:22 Ja to myśle ze to banda pierdolonych gnojkow przekrzykujacych sie nawzajem i ponizajacych ludzi ze zlecenia a dlaczego? bo musi byc wynik, to przeciez najwazniejsze.Jak cos sie spierdoli to obwiniaja zlecenie cytuje: co huju zrobiłes/łas i co najlepsze strasza ze wyjebia ich z roboty i juz tu wiecej nie przyjda.A co oni maja do tego jak to operatorzy przypierdalaja buble i ciagle cos wraca od klienta.Wiekszosc operatorow taka jest i nie ma co sie oszukiwac i wiekszosc z nich za takie odzywki powinna miec poobijane mordy po wyjsciu za brame firmy.Niech sie ktos za to wezmie(słyszy pan,panie Wilczynski)bo to grozi kalectwem operatorow albo sadem. pozdrawiam wujek dobra rada Odpowiedz Link
nesca123 Re: Pakownia 27.10.07, 13:43 Napisałeś to tak jakby pakownia był innym światem, a operatorzy byli z kosmosu. Te przekrzykiwanie i poniżanie innych występuje również na innych działach, operator-operatora poniża, nie tylko zlecenie dostaje po uszach. A co do bubli... tak to jest jak się samemu nie chce odwalić roboty, wygodniej wziąć kogoś ze zlecenia, raz wytłumaczyć co ma zrobić albo i nie. Później efekty są marne, a każdy broni swojej dupy. Ale ten problem również występuje wszędzie. Najlepiej zwalić winę na drugą osobę. Ale zgodzę się z tobą w 100%, niektórzy powinni raz porządnie oberwać za swoje niewyparzone ryje, ponieważ CHAMSKIE odzywki zdarzają się u nich nagminnie. Dodam jeszcze że operatorki są w tym najlepsze, gorsze od niejednego faceta. Szok Konsekwencje jakieś powinni ponieść... to jest pewne. Odpowiedz Link
12kufli Re: Pakownia 27.10.07, 14:16 replikator napisał: > Ja to myśle ze to banda pierdolonych gnojkow przekrzykujacych sie nawzajem pierdolonym gnojkiem to jestes ty!!! i za taki tekst to powinienes dostac w leb!!!! zastanow sie nastepnym razem co piszesz... co do jechania po zleceniu to faktem jest ze sa takie osoby ale to zdecydowana mniejszosc. a tak na marginesie: jakies zle wspomnienia ze zlecenia? ktos cie opieprzyl i wrociles do domu z lzami w oczach? bez pozdrowien i odbioru Odpowiedz Link
replikator Re: Pakownia 27.10.07, 15:21 12kufli-jełopie powiem ci ze nie jestem ze zlecenia i nikt mnie nie opieprzyl i nie wrocilem do domu ze łzami w oczach---tylko jestem operatorem pracujacym na stale w tej firmie i wiem co sie na pakowni dzieje i nie pierdol mi glupot ze jest ok jak nie jest a ze ty lizesz dupe ludziom pracujacym wyzej to piszesz ze jest git!!! ludzie przeciwko ludziom-pewnie to jest twoje motto! Odpowiedz Link
stamperoza Re: Pakownia 27.10.07, 17:52 skoro na pakowni jest tak cacy to dlaczego Leader ze zmany C dostał wpierdol za to że komuś naubliżał? daczego operatorka ze zmiany D wyleciała na zbity pysk bo nabluzgała synowi Adama Slawskiemu który pracował na zleceniu, daczego? to tylko i wyłącznie światczy o bardzo małym zasobie słów, prymitywnym zachowaniu i braku obycia z LUDŻMI! buraki i inne warzywa, nie z Warszawy! ogłady trochę ! Odpowiedz Link
stamperoza Re: Pakownia 27.10.07, 17:54 12kufli wnioskując po twoim nicku to przydał by ci się chociaż gran rozumu!!! Odpowiedz Link
nesca123 Re: Pakownia 27.10.07, 18:30 Za mało zlecenie narzeka na odzywki operatorów. Gdyby robili to częściej, pewnie zbrakłoby nam pracowników. Reakcje tych wyżej są dość szybkie i efektowne. Odpowiedz Link
1ares Re: Pakownia 28.10.07, 16:01 stamperoza napisał: > 12kufli wnioskując po twoim nicku to przydał by ci się chociaż gran > rozumu!!! Skoro ty po nicku potrafisz wywnioskowac poziom inteligencji danej osoby, to gratuluje, fenomen. Troszeczke kultury panie i panowie. Odpowiedz Link
kaliber75 Re: Pakownia 29.10.07, 02:53 Ty gosciu powiedz mi jaki lider dostal wpierdol ze zmiany C bo cos mnie chyba ominelo!A jezeli chodzi o syna Adama S.to niestety prawda i to wlasnie sa uklady.Dziewczyna wyleciala za to ze zwrocila uwage fajno.Slyszalem ze synalek ADAMA S.poskarzyl sie ze musial ukladac kartony na palecie.To dobre jest co!A normalni ludzie ze zlecenia robia to codziennie i nie narzekaja!No ale nie sa corkami i synami ADAMA SLAWSKIEGO!!!!!!!Jezeli tak dalej bedzie w tej firmie to ja sie wypisuje.Pozdro Odpowiedz Link
pink.ok Re: Pakownia 27.10.07, 18:34 ludzie nie zachowujcie sie jak operatorzy. bedziecie sie teraz wyzywac. ja tam pracuje z dwoma debilami. zawsze do nich na linie ide. nie patrze na pojebane przydziały lini. a z kolesiami czasem sobie nawrzucamy a za chwile jest juz ok i w trojke bierzemy sie do roboty przy czym kupe śmiechu mamy. to prawda ze niektórzy operatorzy przesadzaja ze swoja "władzą" ale nie dajmy sie zwariowac zawsze mozna ich opierdolic. nigdzie nie jest powiedziane ze jestesmy murzynami dla nich ktorzy maja za nich wszystko robic. zwłaszcza ze za cos ten zajebisty hajs musza brac. Odpowiedz Link
nesca123 Re: Pakownia 27.10.07, 18:57 A jak mamy się zachowywać, tak się składa że jesteś na forum Pracowników... Tzn. Zatrudnionych przez firmę Technicolor. I wydaje mi się, że prócz ciebie są tu sami operatorzy, mogę się mylić :) Odpowiedz Link
pink.ok Re: Pakownia 27.10.07, 19:21 przeszkadza ci to? tymczasowy nie oznacza że ktoś gorszy od ciebie. jakby nie patrzec to tez pracownik Odpowiedz Link
nesca123 Re: Pakownia 27.10.07, 19:29 W żadnym wypadku mi to nie przeszkadza, wszystkich traktuję jednakowo. Pracownicy stali, zlecenie czy ekipa sprzątająca... wszyscy pracujemy w tym samym miejscu i powinniśmy się szanować. Nie uważam się za kogoś lepszego, niby dlaczego. Odpowiedz Link
dreek.0 Re: Pakownia 01.11.07, 00:02 sam kiedys bylem na zleceniu- byli operatorzy z hamską gadka ale najgorsze były te pierdolone damuli ze zmiany D. teraz jestem operatorem - roboty tej tak nienawidze (ale do zlecenia odnosze sie z wiekszym szacunkiem niz do niektorych operatorow). Chetnie bym zmienil prace ale narazie poczekam > a i najwazniejsze Adamie Ś. Robercie W. i cała bando pierdolonych nierobow z biur cmoknijcie mnie w odbyt!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
hotbed Re: Pakownia 27.10.07, 23:53 pink.ok napisała: > ludzie nie zachowujcie sie jak operatorzy. bedziecie sie teraz wyzywac. ja tam > pracuje z dwoma debilami. zawsze do nich na linie ide. nie patrze na pojebane > przydziały lini. a z kolesiami czasem sobie nawrzucamy a za chwile jest juz ok > i > w trojke bierzemy sie do roboty przy czym kupe śmiechu mamy. to prawda ze > niektórzy operatorzy przesadzaja ze swoja "władzą" ale nie dajmy sie zwariowac > zawsze mozna ich opierdolic. nigdzie nie jest powiedziane ze jestesmy murzynami > dla nich ktorzy maja za nich wszystko robic. zwłaszcza ze za cos ten zajebisty > hajs musza brac. swieta racja, nie nalezy im pozwalac na takie odzywki w stosunku do siebie i jest naprawde git Odpowiedz Link
nesca123 Re: Pakownia 28.10.07, 09:06 Ja proponuje zastosować się do powiedzenia.."Jak Kuba Bogu, Tak Bóg Kubie" To działa :) Odpowiedz Link
hotbed Re: Pakownia 28.10.07, 09:14 nesca123 napisała: > Ja proponuje zastosować się do powiedzenia.."Jak Kuba Bogu, Tak Bóg Kubie" > To działa :) Ja uwazam, ze niektorzy poprostu jak poczuja nad kims ulamek wladzy, to dostaja malpiego rozumu, czyli dac swini rogi to bedzie bodla Odpowiedz Link
nesca123 Re: Pakownia 28.10.07, 10:28 Masz całkowitą rację. Dlatego ja staram się, aby nikt nie poczuł tej przewagi nade mną. Ale czasami bywają takie sytuacje, że nie wiadomo z jakiej przyczyny ktoś jest dla mnie niemiły, wręcz mnie olewa. A muszę z tą osobą pracować przez 8. Wtedy nie mam innego wyjścia, zachowuję się tak samo. Wydaje mi się, że to daje trochę do myślenia drugiej stronie. Odpowiedz Link
12kufli Re: Pakownia 27.10.07, 23:38 jelopem to jestes ty i twoj chlopak. a lizac dupe to mozesz wlasnie jemu. ode mnie sie odpierdol bo w dupie byles gowno widziales a madrzysz sie jakbys wszystkie rozumy zjadl... nie twierdze ze sie takie rzeczy nie zdarzaja ale to przynajmniej na mojej zmianie jest malo spotykane. a moje motto tobie i tak nic nie powie bo za krotki jestes. ale mam cos dla ciebie: mysl to nie boli. koncze juz ta dyskusje bo nie ma to jak rozmawiac z kims na temat o ktorym on nie ma pojecia. i jeszcze slowko do stamperozy. urodzilem sie w Warszawie - kocham to miasto i slawie. amen Odpowiedz Link
fluid-flow Re: Pakownia 01.11.07, 15:39 "Replkator" - jesteś ze zlecenia. Gdybyś był stałym pracownikem naszej firmy miałbyś szacunek do pracy każdego z nas, obojętnie czy z pakowania czy z replikacji czy z magazynu i nikogo z nas byś nie obrażał. Nasza praca jest ciężka i my siebie szanujemy bez różnicy na którym dziale pracujemy. Odpowiedz Link
nesca123 Re: Pakownia 01.11.07, 17:20 Dobre, muszę to zapamiętać. Od kiedy poziom kultury jest wyznacznikiem miejsca pracy? Wydaje mi się że, naprawdę nieliczni w tej firmie są kulturalni, a większość staje się takimi z przymusu. Co z tego że w momencie rozmowy ktoś się zachowuje tak jak na człowieka przystało, gdy za "naszymi" plecami dalej robi swoje. To już jest kwestia wychowania przez rodziców, źle spełnili swoją rolę. A cham od chama czego się nauczy? >Nasza praca jest ciężka i > my siebie szanujemy bez różnicy na którym dziale pracujemy. Tak powinno być! .... niestety jest inaczej :( Odpowiedz Link
1ares Re: Pakownia 28.10.07, 15:56 replikator napisał: > Ja to myśle ze to banda pierdolonych gnojkow przekrzykujacych sie nawzajem i po > nizajacych ludzi ze zlecenia a dlaczego? bo musi byc wynik, to przeciez najwazn > iejsze.Jak cos sie spierdoli to obwiniaja zlecenie cytuje: co huju zrobiłes/łas > i co najlepsze strasza ze wyjebia ich z roboty i juz tu wiecej nie przyjda.A c > o oni maja do tego jak to operatorzy przypierdalaja buble i ciagle cos wraca od > klienta.Wiekszosc operatorow taka jest i nie ma co sie oszukiwac i wiekszosc z > nich za takie odzywki powinna miec poobijane mordy po wyjsciu za brame firmy.N > iech sie ktos za to wezmie(słyszy pan,panie Wilczynski)bo to grozi kalectwem op > eratorow albo sadem. Ty albo pracujesz na replikacji i nie masz pojecia o wrunkach stresujacej i odpowiedzialnej (sprwadzenie licznych kompontentow, poprawnosci spakowania, jakosci gotowego produktu, zarzadzaniem ludzmi ze zlecenia,wciaz nowymi, obsluga licznych maszyn i urzadzen) pracy na pakowni, ironicznie nazywanej paczkarnia, albo pracujac na pakowni piszesz tez o sobie. Zastanow sie zanim napiszesz obrazliwie o innych. Wiadomo ze w kazdej grupie ludzi znajda sie jakies jednostki ktore nie potrafia sie kulturalnie zachowac, lecz nie mozna uogolniac bo to krzywdzi milych, przyjaznych i myslacych ludzi, ktorzy traktuja z szacunkiem innych, bez wzgledu na stanowisko aktualnie zajmowane. Odpowiedz Link
kaliber75 Re: Pakownia 29.10.07, 02:29 Po pierwsze sam jestes pierdolonym gnojkiem i nie obrazaj mnie!Po drugie ta firma opiera sie na wynikach bo to jest produkcja i wynik jest tu powszechnie znany.Po trzecie pracuje tu juz bardzo dlugo i nigdy nie powiedzialem do ludzi ze zlecenia "co huju zrobiles/as! bo nie mam takiego prawa tak powiedziec i nie czuje sie od nich kims lepszym.A po czwarte nie strasz mnie tutaj bo nie jestem frajerem z pierwszej lapanki i kalectwo to grozi tobie i sam bym ci z checia obil ten niewyparzony ryj a wierz mi ze potrafie!A kolesi ze zlecenia sie nie boje wiekszosc cwaniakow ktorzy maja wszystko w dupie i olewaja wszystkich i wszystko!!! Odpowiedz Link
kaliber75 Re: Pakownia 29.10.07, 03:20 I jeszcze jedno.To ty wyjdz za brame i zobaczysz jak bedziesz mial obita morde! I uwierz mi nikt z naszej zmiany nie sra przed wyjsciem za brame.I jezeli jakis cwaniaczek sie do kogos przyjebie i go straszy to nas tez jest troche i zawsze mozemy sie ponapierdalac! Jestes zalosny w swoim opisie ale mysle ze "zly dotyk boli przez cale zycie"co? Wspolczuje ci! Odpowiedz Link
stamperoza Re: Pakownia 29.10.07, 08:43 to są grożby karalne, czy wiesz o tym ? na to jest odpowiedni paragraf , jak już komuś grozisz to sie przez chwilę zastanów czy warto ? można komuś ubliżać za to jest kolegium, ale grozić !? to ścigane jest przez prokuratora!paragraf ten mówi o grożbach uszkodzenia ciała lub pozbawienia życia , czy wiesz ile za to można dostać? panie kaliber 75 widać że pracujesz na pakowni bo cię emocje poniosły, ja nie jestem pracownikiem ze zlecenia że możesz wydrzeć jape na mnie i nie będzie żadnej reakcji z mojej strony ,możemy sobie na ublizać , pojechać jeden drugiemu , ale odrazu grozić ?czy przeczytałeś regulamin za nim sie tu zalogowałeś?jeżeli nie czytałeś to przeczytaj ,jeteśmy na portalu nie kurwa na randce , to wszystko jest zapisane ..... Odpowiedz Link
stamperoza Re: Pakownia 29.10.07, 08:53 tego nie napisał Stamperoza , tylko osoba która była obok!skończyłem prawo karne ! Odpowiedz Link
kaliber75 Re: Pakownia 29.10.07, 12:37 Chwileczke.A replikator nie napisal ze wyjscie za brame grozi kalectwem?Wiele razy slyszy sie od ludzi ze zlecenia slowa "zobaczymy za brama jak wyjdziesz" tylko dlatego ze zwrocilo sie uwage.To nie sa grozby?Moze odpowiesz mi panie karnisto co w takiej sytuacji robic? Odpowiedz Link
kaliber75 Re: Pakownia 29.10.07, 13:13 Jezeli ktos poczul sie obrazony tym postem to przepraszam.Faktycznie emocje ale czlowiek wysluchuje tego wszystkiego w pracy i jeszcze tutaj.Takie odzywki do nas sa nagminne.I co?Mamy czekac az wszyscy po pracy sie rozjada i wtedy wyjsc "bezpiecznie" za brame.Uwierz mi my tez znosimy duzo upokorzen. Odpowiedz Link
hotbed Re: Pakownia 29.10.07, 13:39 a moze wystarczy poprostu by do kazdego dotarlo, ze wszyscy jestesmy ludzmi, bez znaczenia jakie zajmujemy stanowisko nalezy sie nam szacunek? to naprawde proste, wystarczy tylko chciec Odpowiedz Link
stamperoza Re: Pakownia 29.10.07, 15:41 nie poczułem się obrażony i urażony , i nie zazdroszcze wam pracy na pakowni, wiem to i nie tylko ja, że na waszym dziale też pracują bardzo fajni ludzie,a jak pracownik ze zlecenia tobie albo komu innemu grozi to na to jest jedna rada,w takich sytuacjach trzeba reagować zdecydowanie i natychmiast ,ludzie nie bójcie sie dzwonić na policje!za nim delikfent wyjdzie z pracy na taką osobę będzie już czekał radiowóz,wystarczy chociaż jeden raz tak zrobić a nikt inny czegoś podobnego nie zrobi,jeżeli do mnie by były takie grożby to ja bym tak zareagował ,wystarczy to zgłosić na policje od razu i na tychmiast,jesteś zagrożony,boisz się że naprawdę zostaniesz pobity ,jesteś w zakładzie pracy ,grożono ci,jak masz wyjść do domu ? w takich sytuacjach policja reaguje natychmiast ,odwagi trochę!. Kadra menadżerska niech wie że są takie sytuacje!bardz stresujące dla was ,przychodząc do pracy to ty masz mieć komfort pracy i poczucie bezpieczeństwa a nie jakiś łobuz!który będzie się odgrażał i nie poniesie za to żadnej kary!odwagi trochę, pozdrawiam Odpowiedz Link
1ares Re: Pakownia 29.10.07, 18:58 stamperoza napisał: > nie poczułem się obrażony i urażony , i nie zazdroszcze wam pracy na > pakowni, wiem to i nie tylko ja, że na waszym dziale też pracują > bardzo fajni ludzie,a jak pracownik ze zlecenia tobie albo komu > innemu grozi to na to jest jedna rada,w takich sytuacjach trzeba > reagować zdecydowanie i natychmiast ,ludzie nie bójcie sie dzwonić > na policje!za nim delikfent wyjdzie z pracy na taką osobę będzie już > czekał radiowóz,wystarczy chociaż jeden raz tak zrobić a nikt inny > czegoś podobnego nie zrobi,jeżeli do mnie by były takie grożby to ja > bym tak zareagował ,wystarczy to zgłosić na policje od razu i na > tychmiast,jesteś zagrożony,boisz się że naprawdę zostaniesz > pobity ,jesteś w zakładzie pracy ,grożono ci,jak masz wyjść do domu ? > w takich sytuacjach policja reaguje natychmiast ,odwagi trochę!. > Kadra menadżerska niech wie że są takie sytuacje!bardz stresujące > dla was ,przychodząc do pracy to ty masz mieć komfort pracy i > poczucie bezpieczeństwa a nie jakiś łobuz!który będzie się odgrażał > i nie poniesie za to żadnej kary!odwagi trochę, > pozdrawiam Byl juz incydent ,proba pobicia operatora przez osoby ze zlecenia, reakcja byla szybka i zdecydowana ze strony innych pracownikow technicoloru. A co na to ochrona naszej firmy, nic, udawali ze nic nie widza. Byly nawet zbierane informacje od swiadkow lecz po przemysleniu, co sie okazalo ze parking przy bramie to nie jest teren firmy hehehehehe, litosci. A co do zglaszania na policje ze jakis cwaniaczek powiedzial ze spotakmy sie za brama itp. to nie badzmy smieszni, wiekszosc takich ludzi to pozerzy ktorzy przy konfrontacji z konkretnym facetem jest mieciutki jak paczek. Oczywiscie sa wyjatki ale wtedy sa inni ludzie ktorzy pomoga.Pozdrawiam Odpowiedz Link
nesca123 Re: Pakownia 29.10.07, 19:14 > Byl juz incydent ,proba pobicia operatora przez osoby ze zlecenia, > reakcja byla szybka i zdecydowana ze strony innych pracownikow > technicoloru. Wydaje mi się,że takie sprawy powinno się załatwiać indywidualnie, a nie zbierać całą linię tylko po to żeby jednej osobie dokopać. >Byly nawet zbierane informacje od swiadkow lecz po > przemysleniu, co sie okazalo ze parking przy bramie to nie jest > teren firmy hehehehehe Dobre, bardzo dobre, wręcz śmieszna. A niech ktoś by się napił piwa w samochodzie, odrazu leci z pracy... parking jest terenem firmy. >A co do zglaszania na policje ze > jakis cwaniaczek powiedzial ze spotakmy sie za brama itp. to nie > badzmy smieszni, A po co sobie szarpać nerwy i psuć humor? Groźba jest karalna, więc dlaczego by nie wezwać policji. Przyjechałaby raz, delikwent dostałby pouczenie, napewno zmniejszyłoby to ilość takich incydentów. (chociaż jest ich niewiele) Odpowiedz Link
stamperoza Re: Pakownia 29.10.07, 20:17 wiesz nesca , masz racje, humor humorem,ale zdrowie jest dla nas najważniejsze, przecież mamy dla kogo żyć !a za takie grożby to nie jest pouczenie ,to nie jest siku na trawniku!i nie ważne ile ich jest , ale one są , i to jest fakt , czy kadra o tym wie???????? Odpowiedz Link
nesca123 Re: Pakownia 29.10.07, 20:35 Kadra na pewno wie, zresztą oni wszystko wiedzą. Do nich docierają wszystkie informacje. Ale dlaczego niby mają sobie tym zawracać głowę, skoro problem ich osobiście nie dotyczy(ich osoby). Gdyby się zdarzyło tak że, trafiałyby w ich stronę jakieś groźby, to podjęli by jakieś działanie. I może nawet o pracownikach by pomyśleli, a teraz po co. Odpowiedz Link
12kufli Re: Pakownia 05.11.07, 16:32 chyba sie znamy :) a nawet jak nie to masz u u mnie te nickowe 12 kufli :) Odpowiedz Link
anxunamung Re: Pakownia 02.11.07, 12:45 przeczytałam całosc wypowiedzi i jestem w szoku jak mozna powiedziec o kims :banda pierdolnietych gnoi: pracuje w firmie trzy lata i mecze sie z ludzmi ze zlecenia juz dosc długo sa ludzie którzy przychodzą do pracy zeby pracowac a sa i tacy co przychodza tylko po to zeby odbębnic osiem godzin i nie wykonuja zadnych polecen odchodza z linij kiedy chca wracaja kiedy chcą i maja nas tak naprawde gdzieś wtedy nerwy puszczaja niestety ale nigdy nie ublirzałam nikomu i to co napisałes jest bardzo krzywdzace powiem ci tak ostatnio miałam sytuacje ze dziewczyna odeszła od linij i zamkneła sie w wc była tam godzine i odpowiec co w takiej sytuaci mozna zrobic sprawa dla mnie jest prosta zwolnienie z pracy i juz nie przychodze do technicoloru na wojne ze zleceniem tylko do pracy.A co do obicia mordy po pracy to chamuj sie pietą bo wbrew pozorą w sytuaci zagrozenia operatorzy staja za soba murem.Złosci mnie to ze ktos wypisuje takie bzdury a nigdy nie pracował na pakowni i nie ma zielonego pojecia o specyfice tej pracy zamknie sie w domu przed kompem przy zasłonietych zasłonach zeby go nikt nie widział i obraza innych powiec to przed zakładem jak bedziesz wychodził wtedy wymienimy poglady pozdrawiam i zapraszam w odwiedziny na zm A Odpowiedz Link
prairiewind Re: Pakownia 02.11.07, 14:47 Nie denerwuj sie tak. Za rok bedzie jeszcze gorzej. Beda szukac pracownikow wsrod gosci spod budki z piwem. I to nie tylko tymczasowych , ale i tych na stale. To dopiero bedzie jazda. Trzeba juz teraz zaczac sie rozgladac powaznie za inna praca. Odpowiedz Link
sraczka69 Re: Pakownia 09.11.07, 19:06 replikator napisał: > Ja to myśle ze to banda pierdolonych gnojkow przekrzykujacych sie nawzajem i po > nizajacych ludzi ze zlecenia a dlaczego? bo musi byc wynik, to przeciez najwazn > iejsze.Jak cos sie spierdoli to obwiniaja zlecenie cytuje: co huju zrobiłes/łas > i co najlepsze strasza ze wyjebia ich z roboty i juz tu wiecej nie przyjda.A c > o oni maja do tego jak to operatorzy przypierdalaja buble i ciagle cos wraca od > klienta.Wiekszosc operatorow taka jest i nie ma co sie oszukiwac i wiekszosc z > nich za takie odzywki powinna miec poobijane mordy po wyjsciu za brame firmy.N > iech sie ktos za to wezmie(słyszy pan,panie Wilczynski)bo to grozi kalectwem op > eratorow albo sadem. pozdrawiam > wujek dobra rada hej kolezko nie przesadzaj nie pierdol ze wiekszosc.Pracowales kiedys na pakowni z osobami ze zlecenia, to kurwa nie wiesz jak to jest? Trzeba byc wyrozumialym ale jak ktos sie opierdala besczelnie to delikatne zjeby sa konieczne.Ciebie chyba tez opierdalaja za wyniki co? Chodz zgadzam sie ze sa takie mendy. Odpowiedz Link
anxunamung Re: Pakownia 09.11.07, 23:31 przeczytales to co ja napisalam to nie ja wyzwalam nas od pirdolonych gnoi sama jestem z pakowni proponuje dokladnie przeczytac temat od poczatku matolku Odpowiedz Link
obserwator-2003 Re: Pakownia 29.10.07, 21:42 to chyba nie jest temat dla mnie. niech się tu obrzucają błotem inni, ja się nie mieszam! Odpowiedz Link
fluid-flow Re: Pakownia 01.11.07, 21:50 Odchodzi Paweł M. Jak myślicie kto go zastąpi? Kto mógłby go zastąpić? Adamowi Ś. uda się wypromować swojego syna? Odpowiedz Link
obserwator-2003 Re: Pakownia 02.11.07, 08:47 te zasady już nie obowiązują, teraz zatrudniają i rodziny (oficjalnie, bo nieoficjalnie to już dawno zatrudniali) Odpowiedz Link
12kufli Re: Pakownia 05.11.07, 16:40 ze odszedl Pawl Mianowski to bardzo zaluje bo z nim naprawde wiele dalo sie zalatwic. Pawle jesli to czytasz to pozdrawiam goraco i 'do zobaczenia gdzies kiedys moze' :) Odpowiedz Link
1ares Re: Pakownia 05.11.07, 17:31 12kufli napisał: > ze odszedl Pawl Mianowski to bardzo zaluje bo z nim naprawde wiele dalo sie > zalatwic. > Pawle jesli to czytasz to pozdrawiam goraco i 'do zobaczenia gdzies kiedys moze > ' :) Tak "Masz racje ale sie z toba nie zgadzam" hehehehehehe Odpowiedz Link
sraczka69 Re: Pakownia 09.11.07, 19:22 12kufli napisał: > ze odszedl Pawl Mianowski to bardzo zaluje bo z nim naprawde wiele dalo sie > zalatwic. > Pawle jesli to czytasz to pozdrawiam goraco i 'do zobaczenia gdzies kiedys moze > ' :) w sumie jak na menagera to Mianoski byl wporzadku.Mial swoje odjeby ale z czasem zrozumial kilka spraw.pozdro Odpowiedz Link
blue_dvd Re: Pakownia 20.05.08, 10:45 Witam, Po przejrzeniu forum widzę że od dawna nikt się nie wypowiadał ,nawiązując co do Działu Pakowania wiem o tym że pracują tam najlepsi ludzie, którzy mają naprawdę dużo na głowie. Wykonują najważniejszą pracę w całym zakładzie, ponieważ pakują produkt gotowy, który dostaje klient i sprawdzają wszystkie niedociągnięcia po innych działach, zarządzają bardzo dużą grupą ludzi co naprawdę nie jest łatwą rzeczą (i te procedury głowy mają jak encyklopedię ) Pozdrawiam Odpowiedz Link
czarny-anonim Re: Pakownia 21.05.08, 00:27 Ale ktoś trafił w temat... Ludzie zdajcie sobie sprawę że to pakownia jest najważniejsza. Jeżeli oni coś spierd0la to firma traci. A Wy myślicie że mają tak lekko. Że zlecenie robi za Nich. Że tylko pakują płyty w pudełka. Szanujcie ten dział...Niech ktoś z Was spróbuje jak jest na "paczkarni" Pozdrowienia dla współpracowników z Pakowni. Odpowiedz Link
blue_dvd Re: Pakownia 21.05.08, 10:34 sap_er 20.04.08, 23:38 Odpowiedz I pomiędzy działami niestety... A to właśnie przez różnice płac na podstawowych stanowiskach. Material Handler i Operator Pakowania powinni mieć taka samą stawkę a MHTL nie powinien zarabiać mniej niż jego odpowiednik w zielonej koszulce na Pakowaniu. Tak się zastanawiam, jaka jest różnica pomiędzy MHTL i CL – bo chyba tylko obszar, na którym pracują. Witam, Przeczytałem na forum(Magazyn)patrz powyżej ,pytają dlaczego jest różnica w pensji pomiędzy Packing Operator a Material Handler a to ciekawe . Co sądzicie? Pozdrawiam Odpowiedz Link
reid-kun Re: Pakownia 21.05.08, 18:38 Witam wszystkich, nie jestem stałym pracownikiem Tehcnicoloru, dopiero w czwartek będę pierwszy raz. Jednak chcąc sie przekonać jak tam jest naprawdę, postanowiłem poczytać trochę na ten temat. Paru znajomych było już tam, i twierdzą że nie jest tak źle. Ufam im na słowo. Pozatym nie jadę się awanturować tylko wykonywać zlecenie. Wiele osób pisało, że zdarzają sie przykre incydenty, wyzwiska i inne. No cóż, pracując z ludźmi tak jest, ale chyba najważniejsze jest się jakoś zaadapotwać, nawet jako gość ze zlecenia, niż prowadzić kłutnie z resztą pracowników. Tak czy siak, sam się muszę przekonać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
larwy Re: Pakownia 28.05.08, 09:49 hej, my właśnie wybieranmy się w piątek na drugą zmianę po raz pierwszy.Mozecie opowiedziec jak dokładnie wygląda ta praca, czy jest męcząca, na czym polega itp ? A ci operatorzy są rzezcywiscie tacy surowi jak piszecie powyżej? Czy to tylko tak starsznie wygląda? Liczymy na szczera odp!! Odpowiedz Link