Dodaj do ulubionych

Gdzie jest ochrona??

27.06.06, 16:28
Czemu jak cyganie!!! robią coraz większe awantury na naszym osiedlu, biją się
na noże ochrona nic nie robi? Przecież płacimy nie małą kasę za ich pracę!!!
Obserwuj wątek
    • julaa Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 16:34
      chyba fora ci sie pomylily
      • 6azrael6 Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 17:19
        Chyba mi się nie pomyliły.
        Mam nadzieję że nigdy nie dostaniesz Ty ani ja "przypadkowo" nożem na naszym
        czujnym osiedlu!.
        • julaa Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 17:40
          napisz konkretnie co gdzie i kiedy sie stalo
          • 6azrael6 Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 18:03
            Dziś tj. 2006-06-27 około godziny 15 pomiędzy budynkami Barcelony i Rzymu na
            parkingu bili się cyganie na noże. Wszyscy wkoło patrzyli, nawet robotnicy z
            budowy. A ochrony nie było widać...
            • azille Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 19:08
              Ale cyganie bili się miedzy sobą? Pewnie przypadkowego przechodnia by nie
              zaczepili nożem bo jaki mają w tym cel? A powinno się raczej policję wezwać w
              takim przypadku a nie ochronę. Ochrona i tak nic nie zrobi. To tak jak jakiś
              czas temu widziałam w tesco jak goście się bili (kupujący) ochrona przy nich
              stała, zero reakcji. Z drugiej strony jakbym zarabiała 3 zł/h to też bym się
              nie wyrywała do cyganów z nożami.

              Btw. Co się dzisiaj paliło?

              Azille
              • anatom0000 Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 19:54
                Troszkę przerażające jest to że ci cyganie (jak to ktos dowcipnie ujął CD-Romy)
                mieszkają na naszym osiedlu. Do tej pory nie miałem nic przeciw mniejszociom,
                ale wczoraj byłem również świadkiem jakieś jatki między cyganami; dwie kobiety-
                cyganki w swoim języku krzyrzały do zdracia gardła i rzucały sie do bitki do
                swoich partnerów/mężów. Jak widać to dopiero przedsmak, bo dzień później mamy
                bijatyke na noże!!! Zaczyna sie robić ciekawiej.
                Zeby sie nie okazała, że problemy w stylu krzywo zaparkowanego samochodu, czy
                głośno słuchających muzyki studentów to na prawdę bułka z masłem.
                Szczerze, ja sie zaczynam bać. Co innego interwencja ochrony przy zakłócaniu
                ciszy nocnej a co innego interwencja w bójce na noze na cywilizowanym osiedlu.
                • julaa Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 20:13

                  swoja droga widzialam niedawno bojke (tez cyganow) na chmielencu przed apteka,
                  wygladalo nieciekawie, bylo ich kilkunastu.
                  pozostaje tylko miec nadzieje ze nikt nikogo nie bedzie terroryzowal a w razie
                  czego radze wezwac policje, a i ochrone poinformowac o tym co widzieliscie
    • mieszkanka.oe Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 16:38
      Co konkretnego sie stało?? I gdzie??

      To ze ochrona nic nie robi, a tylko jest - to problem stary, chyba tak stary,
      jak osiedle. Ale jak to juz kiedyś ktoś napisał - tak mało im płacą, ze trudno
      by robili coś za śmiesznie niską kasę.
      Ot...życie...
      • julaa Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 17:01
        hmmm ostatnio nie mam zastrzezen co do ochrony. zawsze mozna zadzwonic gdy
        dzieje sie cos podejrzanego, nie bagatelizuja zgloszen
      • fkgrl Re: Gdzie jest ochrona?? 29.06.06, 10:00
        Nie przesadzajcie z tą kasą.
        Dziwię się, że w ten sposób tłumaczycie ochronę.
        Nic dziwnego, że nie reagują. Myślą sobie pewnie: "Nie chce mi się. Przecież
        mnie zrozumieją. Mało zarabiam.". To chore.
        Dajcie spokój ludzie. Taka postawa tylko pogarsza sprawę.
        Skoro chcą być ochroniarzami to tyle zarabiają. Proste. Mają swoje obowiązki i
        muszą je realizować, a my musimy tego dopilnować bo im płacimy. Postawa typu:
        "Mało zarabiają więc nie zareagowali" według mnie nie robi nic innego jak tylko
        promuje taką bierność. A ochrona nie powinna być bierna w tego typu sytuacjach.
    • han_ia Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 21:14
      cd-romy grasuja na Ruczaju
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3443891.html?nltxx=1077762&nltdt=2006-06-27-03-05
    • nicor Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 21:56
      Widziałam dzisiaj całe zajście. CD ROM mieszkajacy na parterze w Barcelonie
      właściciel granatowego mercedesa biegał po osiedlu z dwoma kuchennymi nożami o
      długości ok 30 cm a wraz z nim cyganka wydzierając się w ich języku. Ich
      przeciwnikiem był cygan z bordowego poloneza uzbrojony w lewarek do podnoszenia
      samochodu. Był w asyście 2 cyganek. To co się działo trudno opisać . Skakali do
      siebie jak dwa koguty. Przy czym dla zwiększenia efektu nasz mieszkaniec
      Barcelony ostrzył noże o siebie jak Fredy z filmu Koszmar z ulicy Wiązów.
      Zadzwoniłam na policję ale zanim przyjechali było po sprawie. To że czekaliśmy
      na policję 30 minut to inna bajka ale gdzie w tym czasie były te dzieciaki w
      mundurkach ochrony??? Przecież to sie zaczeło na terenie Brcelony a
      kontynuowało pomiędzy Barceloną a Rzymem. Więc ani z jednej ani z drugiej
      strony nikt z ochrony nie zainterweniował.
      Ja rozumiem że ktoś z Was pisze że im kiepsko płacą i mogą się bać ale od tego
      mają grupę interwęcyjną którą powinni wezwać.
      Jeżeli w takich sytuacjach nie interweniuje to po co oni są i za co właściwie
      płacimy?????
      A czy ktoś pomyślał że w tym czasie mogły koło nich bawić się nasze dzieci i co
      wtedy???
      • anatom0000 Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 22:12
        Najpewniej teren między Barcelona a Rzymem nie podlega ochronie wiec panowie
        sie nie poczuwali. Mnie osobiście CD-Romy zaczynają napawać strachem; jak oni
        wszystkie problemy rozwiązują za pomocą noży i bijatyk to nieźle sie zapowiada
        współżycie sąsiedzkie! Spodziewałem sie wszystkiego na OE ale absolutnie nie
        wpadłem na to, że takich przyjdzie mieć sąsiadów! Najgorsze jest to, że ich
        jest pełno; są zarówno w Rzymie jak i Barcelonie! Gdziekolwiek sie rusze
        spotykam młode cyganki siedzące na krawężnikach, ciągle przyjeżdzają do nich
        znajomi-inne CD-Romy. Do tego ma sie wrażenie że chyba nie pracuja.
        Nie dawno groziły nam mieszkania komunalne, a teraz tak zastanowiwszy się to
        już nie wiem co by było lepsze?!
        • nicor Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 22:40
          To nie są Nasi sąsiedzi. Wynajmują mieszkania wykupione przez Anglików. Tymi
          mieszkaniami podobno zarządza jakieś krakowskie biuro nieruchomości. Dzwońcie
          do Novo Maru i administracji, tak dłużej być nie może!
          • anatom0000 Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 23:01
            Miejmy nadzieję, że faktycznie wynajmują tylko. Tylko jedno mnie zastanawia,
            wiem, że Anglicy z całą pewnością kupowali w każdym kawrtale jeden pion, czyli
            od parteru w górę i wiem na 100%, że w Barceponie to na pewno pion od strony
            północnej w kierunku klasztoru na Bielanach. Być może jeszcze ktoś inny
            wynajmuje te mieszkanie, podobna sytuacja w Rzymie.
          • azille Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 23:23
            Wiem ze jest agencja która ma kilka wykupionych pionów w Barcelonie. Podaję Wam
            linka jeśli ktoś chciałby się skontaktować.

            www.rentsellersgroup.com/eng/
            Ale czy akurat od tej agencji wynajmuja mieszkania, tego nie wiem. Bo to jest
            Barcelona ale w Rzymie nie wiem czy oni też działają.

            Azille
            • azille Re: Gdzie jest ochrona?? 27.06.06, 23:30
              Do mojej wypowiedzi wkradł się błąd, ta agencja nie ma wykupionych mieszkań a
              po prostu pracują dla kogoś (dla kogo nie wiem, domyslam się tylko że mogą to
              być obcokrajowcy lub jedna jakaś firma) Źle to ujęłam po prostu :-)

              Azille
          • vmx Re: Gdzie jest ochrona?? 28.06.06, 00:25
            jeśli doszło do bójki na noże i świadkowie mają czas i wolę działania,
            to mogą wnieść stosowne pisemko na policję.

            [ kodeks karny ]
            (...)
            Art. 159. Kto, biorąc udział w bójce lub pobiciu człowieka,
            używa broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu,
            podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
            (...)

            z tego co pamiętam, to na OE za lokatorów odpowiada właściciel mieszkania
            (trzeba zerknąć dokładnie w regulamin), więc można przykręcić i cdrom-y
            i naprostować agencję, która wynajmuje te mieszkania.
            • fkgrl Re: Gdzie jest ochrona?? 29.06.06, 10:07
              Dokładnie.
    • magstu lokatorzy mieszkan komunalnych 28.06.06, 15:49
      Z mojego zrodla- raczej solidnego wiem, ze niestety nie mamy tu do czynienia z
      wynajmem, tylko wlasnie mieszkaniami komunalnymi. Pomysl wybudowania calego
      osiedla komunalnego padl wobec licznych protestow i wtedy wlasnie UMK
      zdecydowal sie na zakup kilku mieszkan w kazdym z blokow, zeby uniknac
      tworzenia sie gett. Skutek jaki jest- kazdy teraz widzi.. Bojki na noze na
      szczescie nie widzialam, natomiast widzialam jak cyganskie dzieci zupelnie bez
      obciachu przechodzily przez ogrodzenia mieszkan na parterze do ogrodkow po
      pilke. Na moj zdecydowany sprzeciw matka tylko sie zdziwila, bo to tylko pilka
      wpadla, a zeby zadzwonic i porosic wlasciciela mieszkania o oddanie jakos juz
      nie wpadla. Teraz jest wlazenie na cudza wlasnosc i bojki na noze- to co bedzie
      pozniej? Az boje sie pomyslec.. Powinnismy zglaszac na Policje kazdy,
      nadrobniejszy nawet incydent, po uzbieraniu odpowiedniej historii moze uda sie
      wspolnie ich wysiedlic. Ale i tak zapowiada sie dluuga walka..
      • optyk22 Re: lokatorzy mieszkan komunalnych 28.06.06, 17:44
        hmm... wydaje mi sie ze Cyganie pojawili sie dokladnie wtedy kiedy wyprowadzili
        sie studenci, poza tym skoro miasto zakupilo mieszkanie ta dlaczego czekalo tak
        dlugo z jego zakwaterowaniem i jakim cudem ktos kto jezdzi Mercem dostal
        mieszkanie komunalne? mimo wszytsko mam nadzieje ze to wynajem i sprawe bedzie
        mozna zalatwic
        • mieszkanka.oe Re: lokatorzy mieszkan komunalnych 28.06.06, 22:53
          Dziś po zmroku dzieci cyganskie urządzały sobie biegi między kwartałami,
          obrzucajac sie kamykami. Trafiały nie tylko w siebie, ale i samochody stojące na
          parkingu między kwartałami.

          Reasumując całą afere z cyganami - pojawili sie zupełnie niedawno, prawda?? I
          jakoś tak wszyscy naraz. Czy ktos wie, ile jest to w sumie rodzin mieszkajacych
          na naszym osiedlu?? Jeli są to faktycznie lokatorzy mieszkań komunalnych - to
          czarno widzę... ale dziwne ,by inwestor sobie pozwolił na antyreklamę.
          Jakie mamy prawa jako wspólnota odnosnie egzakwowania norm cywilizowanego
          społeczeństwo?? Co mozemy zrobić??

          Na pewno powinniśmy sie zjednoczyc w działaniach, ale jakich??
          • fkgrl Re: lokatorzy mieszkan komunalnych 29.06.06, 10:14
            Jakich?
            Po prostu trzeba przedstawić swoje stanowisko właścicielowi posesji, w której
            zamieszkują cyganie.
            Jak nie podziała to przedstawić swoje stanowisko deweloperowi. Najlepiej na
            piśmie i z potwierdzeniem odbioru. Często działa.
            Poza tym od łamania prawa jest policja.
            A dalej to nie wiem...
      • bozoo Re: lokatorzy mieszkan komunalnych 29.06.06, 11:01
        > Z mojego zrodla- raczej solidnego wiem, ze niestety nie mamy tu do czynienia
        > z wynajmem, tylko wlasnie mieszkaniami komunalnymi.

        Kurrr.... mać! Szlag mnie bierze jak takie rzeczy czytam. Komuś miasto daje za
        frajer mieszkanie takie, na jakie ja będę harował całe życie tylko dlatego, że
        jest... leniem cholernym. Ja też chcę komunalne! Nie mam merca, nie mam gdzie
        mieszkać (jeszcze nie). To jestem biedny i mi sie należy.

        Nieno, sorki - musiałem sie wykrzyczeć. Sorki, że akurat tutaj...
        • chatte11 Re: lokatorzy mieszkan komunalnych 29.06.06, 11:24
          Ludzie zastanówcie się!! Mieszkania komunalne po takiej cenie?!! Chyba znowu
          ktoś prubuje namieszać!!!!
          • rybkavielorybka Re: lokatorzy mieszkan komunalnych 29.06.06, 11:34
            o mieszkaniach komunalnych slyszalam i jest to faktem jesli chodzi o RUczaj
            wogole ale na OE mieszkania sa zwyczajnie zbyt drogie, wiec i owszem miasto
            kupuje ale tam gdzie jest tanio!!!
            • mieszkanka.oe Re: lokatorzy mieszkan komunalnych 29.06.06, 12:31
              Wiem, ze miasto kupiło mieszkanai komunalne przy Obozowej. Tam ceny wcale do
              niskich nie należą. Patrz: Forum Ruczaj.
              Raczej w komunalne nie wierzę, bo jaki byłby klucz dawania tych mieszkań -
              Obozowa np. same wdowy, a OE - np. sami cyganie?? A tak w ogóle -to ile mieszkań
              oni zajmują???
              • bozoo Re: lokatorzy mieszkan komunalnych 30.06.06, 08:53
                > A tak w ogóle -to ile mieszkań oni zajmują???
                Za dużo.
    • carmann Re: Gdzie jest ochrona?? 12.09.06, 21:31
      Nie wiecie:)...............łatwo ich znaleźć po północy pod Barceloną....kopcą papierochy i dowcipkują ,że dzieci się budzą.
      • ochrona15 Re: Gdzie jest ochrona?? 14.09.06, 17:22
        Jesli mozna wiedziec to ktorzy ochroniarze tak dowcipkuja?? Bo napewno nie
        wszyscy a moze nawet i nikt.
        • julaa Re: Gdzie jest ochrona?? 14.09.06, 17:35
          jeśli jestes z ochrony to mam prosbe abyscie palili papierosy z dala od wejścia
          do klatki, bo nam dym papierosowy zaburza spokojny sen (nie żebym spała na
          klatce ale moje okna sa tuz nad wejsciem:)
          pozdrawiam panow ochroniarzy
          • ochrona15 Re: Gdzie jest ochrona?? 14.09.06, 17:40
            w takim razie przepraszam serdecznie w sumie mogla Pani wczesniej przyjsc do
            nas powiedziec w czym problem a tak to niepotrzebnie denerwowala sie Pani
            • chieftain Re: Gdzie jest ochrona?? 15.09.06, 17:17
              Jak tak miło i w ogóle to ja mam prośbę do ochrony co by nie kopcili papierosów
              w tych swoich kanciapach tylko wychodzili na zewnątrz.Ja rozumiem ochroniarz
              też człowiek i zapalić może ale miło byłoby jak na klatce nie śmierdziałoby
              papierochami.
              pozdr.
    • ochrona15 Re: Gdzie jest ochrona?? 15.09.06, 17:56
      Mi tez ten dym przeszkadza i nie pale w kantorku:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka