Dodaj do ulubionych

Ulubione sklepy ogrodnicze we Wrocławiu.

25.08.05, 11:00
i okolicach.
Moze zrobimy cos w rodzaju listy?

Pozdrawiam
Wiosna
Obserwuj wątek
    • dakusia up 29.08.05, 13:46
      szukam ogrodniczego sklepu we wrocku!!dobrego oczywiscie!
      chwilowo sensowny wydaje mi sie "KWIATON" na kosmonatuow :)
    • elaos Re: Ulubione sklepy ogrodnicze we Wrocławiu. 29.08.05, 13:52
      Szkółka przy Ogrodzie Botanicznym
      • wiosna20051 Re: Ulubione sklepy ogrodnicze we Wrocławiu. 29.08.05, 15:50
        Rzeczywiscie maja tam bogaty asortyment i przyznam, ze mimo niezbyt niskich
        cen, najczesciej tam kupuje. Za to obsluga jest fatalna, lepiej o nic nie
        pytac, bo albo nic nie wiedza albo mowia bzdury. Oczywiscie ten sklep nic nie
        ma wspolnego z Ogrodem Botanicznym, poza bliskim sasiedztwem.

        Wiosna
    • elaos Re: Ulubione sklepy ogrodnicze we Wrocławiu. 30.08.05, 14:22
      Mam Ogród Botaniczny po drodze z pracy. Jak znajde coś interesujacego to
      zapisuje nazwy, sprawdzam w domu i na drugi dzień kupuję, bo od obsługi
      faktycznie ciężko się coś dowiedzieć. Natomiast nie zdarzyło mi sie, a kupuje
      już tam parę lat, aby urosło coś innego niż na etykiecie lub nie urosło wcale,
      dlatego chętnie robię tam zakupy. Jeśli chodzi o ceny to jest tam nawet taniej
      niż w innych punktach, a jak chcesz zobaczyc naprawdę wysokie ceny to zajrzyj
      do Obi, który omijam szerokim łukiem.
      Cebulki kupuję przy ul.Ładnej, a środki ochrony roślin i nawozy przy
      Karmelkowej w sklepie rolniczym.
      • wiosna20051 Re: Ulubione sklepy ogrodnicze we Wrocławiu. 30.08.05, 15:13
        Ja urzadzilam ogrod w 95% korzystajac z ich roslin i nie narzekam. Na szczescie
        z wyksztalcenia jestem botanikiem, wiec zazwyczaj sama sobie radze z flora,
        choc uwazam, ze sprzedawcy powinni to i owo wiedziec.
        A co do Obiboka - takie markety omijam wielkim lukiem, nawet nie ze wzgledu na
        ceny, po prostu nie lubie takich sklepow.
        Ja po drodze do domu mam dosyc fajny sklep na Wojnowie, taki rodzinny biznes.
        Maja np. spory wybor roslin jednorocznych i donic. Ceny sa ok.

        Pozdrawiam
        Wiosna

    • seledynowa Giełda roslin 30.08.05, 15:22
      okolice Karmelkowej
      bezpośrednio od hodowców; tanio (wrzosy po 2 zł, clematisy po 7-9 zł, magnolia
      15 zł) i fachowo
      ale trzeba wstać o 5.00 przynajmniej :-(
      • annika-ja Re: Giełda roslin 06.09.05, 13:40
        No właśnie a gdzie to jest dokładnie na terenie giełdy - bo ja się tam
        zgubiłam? Jest tam jakaś szkółka - ale raczej nic nadzwyczajnego. Na hali z
        kwiatami raczej cięte sprzedają...

        Może ja za późno tam pojechałam :)
    • elaos Re: Ulubione sklepy ogrodnicze we Wrocławiu. 06.09.05, 13:46
      Sprzedają na hali, ale też nie zawsze na nich trafiam. Wczoraj byłam o 7 godz.
      i był spory wybór wrzosów. Na wiosnę widziałam dużo azalii i magnolii.
      Ela
    • anek2004 gnieznienska jeszcze 11.09.05, 08:09
      na terenie gieldy samochodowej, i nie trzeba sie tak wczesnie zrywac jak na
      kwiatowa :)
      • wari Karmelkowa Kwiaton 14.09.05, 20:28
        Na giełdzie samochodowej nedza. Na tej na Karmelowej trzeba w czwartek nad
        ranem się pojawić (wpuszczają kupujacych hobbystów od 4.00, po doniczkowe o
        6.00 nie ma już po co przyjeżdżać). Na głównej hali oprócz masy ciętych kwiatów
        są też doniczkowe. Poza tym w jednym z bocznych budynków (z tyłu w stosunku do
        drogi prowadzącej do wjazdu na giełdę)jest pomieszczenie z wieloma gatunkami,
        czasem mają jakieś rarytasy. Natomiast ogrodnicze są częściowo obok hali, a
        częściowo za halami, na wolnym powietrzu pod dużym dachem.

        Poza tym Wrocław to Kwiaton na Krakowskiej oraz przed Leśnicą. W tym na
        Krakowskiej kupiłem np. Musa basjoo, zimotrwały gatunek bananowca i to za
        bardzo niską cenę. Trafiają się też inne ciekawostki.
        • wiosna20051 Re: Karmelkowa Kwiaton 15.09.05, 08:27
          > W tym na Krakowskiej kupiłem np. Musa basjoo, zimotrwały gatunek bananowca i

          a to ciekawe. czy masz juz z nim jakies doswiadczenia, czy jest np. odporny na
          mrozy?

          pzdr
          wiosna
          • wari Re: Karmelkowa Kwiaton 17.09.05, 12:19
            Musa basjoo. Ja doświadczeń z zimowaniem nie mam, ale inni mają. W Polsce,
            Czechach,Niemczech a nawet w Szwecji (polecam np. www.botanicy.pl). W ogródku,
            przy południowej, osłoniętej ścianie przetrwa zimę o ile się go odpowiednio
            zabezpieczy (obetnie liście i przykryje styropianowym pudłem wypełnionym jakimś
            materiałem izolacyjnym ) tak jak to pokazane na:
            www.cesketropy.wz.cz/zimni_ochrana.htm
            Amerykanie wyrywają go z korzeniami i zimują w chłodnych piwnicach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka