bachelorette 05.03.04, 19:59 moja ulubiona kategoria: WOLNE ELEKTRONY stoi to to, niczego się nie trzyma za to rytmicznie odbija się od bardziej stabilnych współpasażerów... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grylzdyl.fataan Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 01:35 Przyspawańcy: wsiadają, stają blisko wejścia, chwytają się rurki i... jakby ich przyspawało, chociaż mają przed sobą mnóstwo miejsca, a za sobą tłum. Odpowiedz Link Zgłoś
varg Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 11:46 o to to, polecam obserwacje w tramwajach linii 24 w Krakowie - przy drzwiach dzikie tłumy, a w środku pustka. nieźli są też tacy, którzy głośno komentują umiejętności kierowcy - kiedyś jeżdżąc do szkoły regularnie natykałem się na taką panią, która opieprzała faceta w autobusie za to, że tak wolno jedzie i że są korki. Odpowiedz Link Zgłoś
transza Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 13:30 kategoria przyspawańcow dzieli się, moim zdaniem, na dwie podkategorie: 1. przyspawańcy czołowi - czyli przyspawaniec zwrócony twarzą do rurki, obowiązkowo do tej, na której zawieszony jest kasownik, tak aby uniemożliwić komukolwiek skasowanie biletu. mniej groźni. 2. przyspawańcy zadni - ci z kolei opierają się o drążek całą siłą swego zadniego charakteru - miażdżąc przy okazji palce tych, którzy nieopatrznie chcieli się drążka przytrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 10:15 Dla mnie przebojem są babuleńki, które wsiadają do tramwaju/autobusu NATYCHMIAST po otwarciu drzwi z siłą zdesperowanego mastodonta w rui, potem energia nagle z nich wypływa i ma miejsce błyskawiczna transformacja do postaci słabowitej staruszki (żeby nie było, żem cham, zaznaczam, że normalnie odnoszę się dużym szacunkiem do starszych). Odpowiedz Link Zgłoś
lowca.masek Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 10:49 1. Wielbłady, czyli studenci z plecakami - nie wiem, czy mają zadane takie ćwiczenie (z logiki?, miernictwa?) żeby sprawdzić czy plecak o szerokości 70 cm zmieści się w przednie drzwi pojazdu o szerokości 65 cm??? 2. VIP-y: wysiadając zatrzymują się na stopniach i dumnie rozglądają dokoła chyba czekając na rozwinięcie dywanów i wiwaty... Mają przy tym minę papieża na stopniach samolotu. 3. Sprinterzy: czekają na tramwaj na początku wysepki, kiedy ten podjeżdża i otwiera drzwi biegiem pędzą do ostatnich, wsiadają, po czym wnętrzem wozu przeciskają się na przód... 4. Kochankowie: potrafią czule się żegnać na stopniach pojazdu uniemożliwiając zamknięcie drzwi i odjazd przez conajmniej dwa cykle świateł na skrzyżowaniu. Zupełnie, jakby tramwaj jechał gdzieś do Buenos Aires, a oni nie mieli się widzieć przez kilkanaście lat... Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 12:09 Transport-Travel - to na użytek jednej pani, która transportowała autobusem palmę, ale nie wielkanocną, ale taką wielką, w donicy. Działkowiec podmiejski - poznasz po aromacie przywodzącym na myśl poezję mistrza z Czarnolasu ”wsi spokojna, wsi wesola”. Robocze wdzianko&gumiaczki. Ich widok w oczy kole, zwłaszcza jak usiłują przewieźć drzewka, które na działeczce posadzą. Zawsze czubek kogoś ze współpasażerów kolnie... Multitylec paranormalny - zawsze w grupie, zawsze okupuje tylne siedzenia i donośnie konwersuje. Niby wszystko jest normalnie, ale innym jakoś dziwnie uszy więdną. Ufo-biznesmen - gatunek ogromnie rzadki, bo taki jeździ głównie własną furą. Jeśli już się zaplącze jakimś ponurym splotem okoliczności do masowej komunikacji, ma problemy ze skasowaniem biletu (jak to sie robi????), minę posiada ”co ja tutaj robię!?” i na przystanku pierwszy opuszcza pojazd z poczuciem ulgi, że juz koniec tego się brukania. Odpowiedz Link Zgłoś
transza Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 13:25 jesli chodzi o wielbłądy to jeszcze jedna rzecz jest dla nich charakterystyczna - bez względu na poziom scisku w autobusie plecaki tkwią na ich plecach. Im bardziej tłoczno, tym bardziej wielbłady trzymają swoje plecaki na plecac-co się dzieje z pasażerami dookoła, nie muszę już chyba dodawać... Odpowiedz Link Zgłoś
mihal_04 Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 09.03.04, 16:05 Tup 112: upierdliwcy - potrafia narzekac na wszystko, nawet glupi plecak nie pojmujac w swym ograniczeniu, ze jego stan skupienia wcale sie nie zmieni po zdjeciu z grzbietu. Odpowiedz Link Zgłoś
transza Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 13:35 tak - to mi przypomina pewną historię. Południe, nadjeżdża autobus niezbyt zatłoczony, pierwsza babuleńka z siłą wodospadu atakuje pierwsze drzwi, druga - w niczym nie ustępując rywalce forsuje drzwi środkowe. W tej samej mniej więcej odległosci od obu rywalek jest JEDNO wolne miejsce. Która wygrała? Otóż ta, która rzutem, jakiego nie powstydziłby się sam Jordan, ciska swoją wyładowaną zakupami siatę na wolne siedzenie i obwieszcza: ZAJĘTE! Odpowiedz Link Zgłoś
grail Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 08.03.04, 18:27 Heh...to była wersja light. Widziałem babulinkę, która zdobyła miejsce pięęęęknym hokejowym "bodiczkiem". Potem z miną "jestem stara i schorowana" zajęła wywalczone miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loleńka Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.04, 23:20 co do wielbłądów raz jeszcze -kurcze, spróbujcie przez całądrogę trzymać plecak o masie do 10 kilo w rękach. He? sama toczyłam w czasach licealnych boje z nakazującymi zdejmowanie plecaków i tematykę znam:) a co do "przyspawańców" -polecam autobusy jadące w W-wie Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem, czyli na Uniwerek. W godzinach porannych, 95% pasażerów nimi jadących podjeżdza tylko 2 przystanki -pod UW. Wszyscy hurmem pchają się do autobusu i nie ruszą się krok od drzwi -"bo jadą tylko 2 przystanki"; to że cały autobus również, nie ma znaczenia :) zdołałam już to nawet polubić :) grail, gdzie cię katują Luhmannem!? to powinno być karalne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiona Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.acn.pl 09.03.04, 18:54 a to plecaczka zdjąc nie łaska - i na ten przykład przy nóżce postawić? co za problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loleńka Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.04, 21:49 a to stawiaj plecaczek w tłoku pomiędzy nóżkami zachwyconych pasażerów, którzy deptać go będą co chwila z sykiem zniecierpliwienia. a najlepiej jeszcze w jakiś deszczowy dzień...na błotnistej autobusowej posadzce, hmmmm....a potem abarot na plecy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.icpnet.pl 23.03.04, 19:16 ja swój plecaczek trzymam w ręku i jakoś daję radę. A kiedy mijam po drodze tych, którzy plecaczków nie raczą zdjąć, a słysząc przpraszam przesuwają się o trzy centymetry, to staram się tak przejść, żeby im było BARDZo niewygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
arek354 Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 07.05.04, 15:00 Gość portalu: loleńka napisał(a): > a to stawiaj plecaczek w tłoku pomiędzy nóżkami zachwyconych pasażerów, którzy > deptać go będą co chwila z sykiem zniecierpliwienia. > a najlepiej jeszcze w jakiś deszczowy dzień...na błotnistej autobusowej > posadzce, hmmmm....a potem abarot na plecy:) A jak z Ciebie taki turysta, ze chodzisz z plecaczkiem, to dymaj pieszo a nie autobusem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.geonafta.jaslo.pl / 80.48.103.* 10.07.04, 10:07 a jak place za bilet za plecak to juz mam w dupie, trzymam go jak mi sie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lula Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: 62.29.248.* 26.03.04, 15:23 Pamietam, że podczas jeżdżenia bardzo zatłoczoną linią (195 w W-wie) codziennie na wspomniany tu Uniwerek, zastanawiałam się co mnie bardziej wkurza, to, że cudzy plecak wrzepia mi się w brzuch, czy to, że drze a w najlepszym przypadku zaciąga mi rajstopy??? Nie znalazłam odpowiedzi, obie wersje wkurzają mnie tak samo... Wynika chyba z tego, że plecak nie powinien w ogóle być używany w komunkacji MIEJSKIEJ :-) Ale ponieważ to niemożliwe i sama długie lata używałam tego sposobu przwożenia niezbędnych mi, nieraz ciężkich rzeczy, np książek (do Liceum również dojeżdżałam tym samym zatłoczonym autobusem) to postanowiłam wielkodusznie przyznać, że co prawda to dopust boży ale nic się nie da na niego poradzić, trzeba się pogodzić albo zmienić środek komunikacji - ja zrobiłam jedno i drugie :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stawiski Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: 193.0.117.* 20.06.04, 17:32 od niedawna wolno przewozić autobusami rowery, więc do plecaków radzę się przyzwyczaić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdpl Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.acn.pl 30.06.04, 17:20 Przy nóżce?!! A jak autobus skręca to plecak przewracając się smaga współpasażera obok, a ten krzywi się, jakby mu bok przypiekali; gdy plecak położy się pomiędzy własnymi butami, to z kolei ciebie będzie smagał, albo sam/a go podepczesz Odpowiedz Link Zgłoś
the_kami Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 09.03.04, 10:03 Pamiętam sytuację z autobusu warszawskiej linii 107. Po południu ten autobus bywał dość zatłoczony, co w przypadku podjeżdżania pod górkę ul. Dolną dawało dodatkowe efekty. Za którymś razem obserwowałam, jak jedna pani nieco starsza weszła do autobusu środkowymi drzwiami i usiłowała się dopchnać do jedynego wolnego miejsca przy drzwiach kierowcy. Pchała się, pchała, pchała... i jak już była tuż obok upragnionego siedzenia autobus zatrzymał się na przystanku, wszedł niewidomy pan, i siadł na wolnym miejscu. Trzeba było widzieć minę tej pani :-D Odpowiedz Link Zgłoś
2paco Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 03.11.04, 11:24 ...trzeba było widzieć miny starych bab (nie mylić ze staruszkami), które nie mogły ścierpieć, gdy mi ktoś ustąpił miejsca, jak miałem nogę w gipsie:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EnZZo Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 09.12.04, 16:32 Jechalem sobie pewnego razu tramwajem i stalem obok jedynego wolnego miejsca, na ktore ktos wylal pollitrowy kefir (siedzenie mialo kubelkowe zaglebienie, wiec kefir byl jak w miseczce). Na przystanku wpada do tramwaju babka i widzac wolne miejsce szturmuje je od strony oparcia, niczego nie widzac. Odepchnela mnie boczkiem, wziela zamach bioderkiem... i w tym momencie musialem zlapac ja w locie, bo ochlapalaby mnie niemilosiernie, a i innym by sie dostalo. Krzyknela, spojrzala na mnie wkurzona i dopiero jak zobaczyla kefir na siedzeniu uspokoila sie i podziekowala... Odpowiedz Link Zgłoś
zieelona Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 04.07.04, 04:36 ...i jeszcze podają bilet do skasowania. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 13:17 "Wyczerpany" najwyraźniej osobnik, który śpi od pętli do pętli. Odpowiedz Link Zgłoś
luksusowy_yacht Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 13:26 śmierdziel - szczególnie dokuczliwy latem Odpowiedz Link Zgłoś
takataka Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 14:36 Słodkie idiotki - to dwie lub więcej małolatek, które zauważywszy w pojeździe facetów, którzy natychmiast powinni zacząć je podrywać wybuchają idiotycznym śmiechem-rechotaniem i tak aż któraś ze stron opuści pojazd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.upc-g.chello.nl 06.03.04, 15:26 Jednokomorkowcy - ci co siedza badz stoja w zatloczonym tramwaju/autobusie i wyciagaja komorki, dzwonia i tak rozmawiaja, zeby wszyscy slyszeli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elanorka Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.net.autocom.pl 06.03.04, 17:01 kategoria "memento mori" - dotyczy głównie starszych pań, głośno rozmawiających o różnego rodzaju chorobach oraz zgonach wśród krewnych i znajomych Odpowiedz Link Zgłoś
ramm.stein Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 17:29 W ogóle do szału doprowadzają mnie rozmowy prowadzone przez pasażerów (przez komórkę lub między sobą), często dość intymne. Zawsze czuję się zażenowana, aż mnie policzki palą ze wstydu! :))))))))))))) Serio... Ci ludzie nie rozumieją, że naprawdę nie mamy ochoty wysłuchiwać w autobusach i tramwajach cudzych zwierzeń i mnie to w ogóle nie interesuje. Najgorsze są małolaty, z racji młodego wieku i małego doświadczenia życiowego straszne plotą głupoty... Ciężko to znieść... Odpowiedz Link Zgłoś
uasiczka Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 23.03.04, 15:40 proponuje obok nazaku zdejmowania plecaków ustalić zakaz mówienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdpl Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.acn.pl 30.06.04, 17:24 RE: "W ogóle do szału doprowadzają mnie rozmowy prowadzone przez pasażerów (przez komórkę lub między sobą), często dość intymne. Zawsze czuję się zażenowana, aż mnie policzki palą ze wstydu! :))))))))))))) Serio... Ci ludzie nie rozumieją, że naprawdę nie mamy ochoty wysłuchiwać w autobusach i tramwajach cudzych zwierzeń i mnie to w ogóle nie interesuje. Najgorsze są małolaty, z racji młodego wieku i małego doświadczenia życiowego straszne plotą głupoty... Ciężko to znieść..." I tak dobrze, że ktoś w ogóle coś mówi, bo zwykle to jest tak, że wszyscy milczą i człowiek czuje się jak na cmentarzu. Odpowiedz Link Zgłoś
2paco Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 03.11.04, 11:29 ja proponuję kategorię ZOBACZCIE-JAKĄ-MAM-KURDE-FAJNĄ-KOMÓRKĘ-Z-WYRĄBISTYMI- MELODYJKAMI. już kilka razy, z reguły w nocnych autobusach, trafiłem na jakiegoś młodziana albo dresiarę, którzy siedzieli i puszczali po kolei wszystkie melodyjki.... wszystkich to chyba strasznie wkurza. raz za moimi plecami dwóch kolesi snuło plany zamordowania takiego indywiduum, i po ich słownictwie doszedłem do wniosku, że to dresy. jakież było moje zdziwienie, jak zobaczyłem dwóch zadbanych i ładnie ubranych facetów :D Odpowiedz Link Zgłoś
sweetytweety Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 08.07.04, 14:27 Mam do pracy na 8, wiec sie czesto pakuje do autobusu wypchanego gimnazjalistkami - te to dopiero potrafia rechotac :) Wymalowane jak kukielki, w kabaretkach na nogach, z brokatem na ramionach... Mam nadzieje ze ja po prostu zle trafiam i w innych miastach jest ich mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
bachelorette Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 17:33 sprinterzy ponadto uwielbiają przeskakiwac przez ciebie, choć własnie wysiadasz - bo oni jednak wysiadaja ZNACZNIE szybciej są też DRAPIEŻCY - którzy czają się do wysiadania na trzy przystanki przed faktem - siedzą napięci, wiercą się na swoich siedzeniach, zaciskają palce na siatach czy innych bagażach - tak, ze pasażer siedzący obok nabiera podejrzanie nerwowytch zachowań - wstaje i siada, wstaje i siada.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.acn.waw.pl 06.03.04, 18:37 UZIEMIACZE- jesli siedzicie przy oknie, albo w kaciku oddalonym od drzwi i traficie na egzemplarz, to niestety przyjedziecie przystanek, bo osobnik zaklada, ze jestescie duchem eterycznym lub anorektyczka w ostatnim stadium i przenikniecie przez niego lub zmiescicie sie w 5-ciocentymetrowej szczelinie, ktora Wam udostepni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amica Zgryźliwy zasiadacz i Babie szerokodupne IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 06.03.04, 20:20 Zgryźliwy Zasiadacz - obok ciebie jest kilka wolnych siedzeń, ale ten stoi nad tobą i komentuje "dzisiejszą młodzież, co to miejsca nie ustąpi". Typ wredny i humoropsujacy. Występujący licznie: jeśli już ustąpisz Zasiadaczowi miejsce na następnym przystanku wsiądzie następny ;/ Babcie Szerokodupne - kiedy przysiadzie obok twoje biodra mówią: NIE! Ale cóż z tego, skoro dupcia babuni uniemożliwia ci to skutecznie??? O. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka Re: Zgryźliwy zasiadacz i Babie szerokodupne 06.03.04, 21:12 A, jeszcze mi się przypomnialo. Rozkraczeńce - napompowane mięśniaki, jak się taki przysiądzie na siedzisku, to żebyś nie wiem jak był chudy, zadusi. Zauważyliście, że mięśniaki zawsze jak siedzą, to tak bardzo się rozkraczają, że zjamują całe siedzenie i pół przejścia? Przutulanki - brrr... żeby nie wiem ile miejsc było wolnych, zawsze dosiądą się do ciebie, i to blisko, bliziutko, jak zombi, co się chca ogrzać ciepłem cudzego ciała. Nieprzytomne zapytańce - wpada taka z biegu w ostniej chwili, autobus już jedzie, a ta pyta zadyszana: Przepraszam, jaki to numer, dwudzistka? (to ja :- )))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natrantol Re: Zgryźliwy zasiadacz i Babie szerokodupne IP: *.chello.pl 06.03.04, 22:12 "Kolekcjoner rzeczy ponadprzeciętnych rozmiarów"- jechałam ostatnio z takim, przewoził ... starą, odrapaną ramę okienną. Jego kolega z kolei trzymał ogromny zwój starych,pogiętych żaluzji, które to żaluzje zaczepiały o nogi przerażonych pasażerów. Obaj panowie mogli zaliczać się również do kategorii - "Nie wiedzący, do czego służy woda i mydło" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skalar Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.03.04, 22:25 Tapetnice Sapiące - grube baby około pięćdzisiątki, z ohydną tapetą na twarzy i czesto zakupami, stoją i głośno sapiąc i jęcząc domagają się ustąpienia im miejsca, czasem nawet taki babsztyl będzie miał czelność zwrócić ci uwagę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdpl Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.acn.pl 30.06.04, 17:28 lepsze to wszystko od KIESZONKOWCÓW!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NERMAL Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.icpnet.pl 03.11.04, 19:56 Nie tylko takie sa.Znam jeszcze tapetnice siedemdziesiątki: ufryzowane...udrapowane....wymalowane...i na obcasach przynajmniej 7 cm. Stoją nade mną niekiedy z miną mowiacą wiele ("ta dzisiejsza mlodzież..."itp.).Ja tak sobie czasem myślę, że jestem od nich trzykrotnie młodsza i moje nogi i mój kręgosłup nie bardzo dają radę bieganiu cały dzień po sklepach w taaak wwysokich obcasach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.04, 23:07 "Lubie jak fruwasz" - Stoi przy tobie, ale w taki sposób, że niestety blokujesz mu przejście do drzwi reką, która trzymasz sie za rurke. osobnik taki musi ABSOLUTNIE KONIECZNIE stanąc przed toba w momencie hamowania tramwaju, co wiąże sie z koniecznoscia puszczenia przez ciebie rurki i pofruniecia na ludzi stajacych nieopodal. Jakby nie mógł kilku sekund odczekać, wrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chopinnn Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: 80.244.140.* 06.03.04, 23:23 "ja chcem wyleźć" - autobus jedzie a tu już się pcha do wyjścia jak by jakiś pośpiech albo co Odpowiedz Link Zgłoś
transza Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 07.03.04, 15:02 Drogi Lu przy kategorii "Lubię jak fruwasz"... odlecialam absolutnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.bumerang.univcomp.waw.pl 29.07.04, 15:05 Uwielbiam też takich wsiadających. Ty chcesz wysiąść a on wśiąść. Kolejność chyba znamy wszyscy:-). I stanie ci taki przed samymi schodami pośrodku zamiast stanąć z boku żeby najpierw gawiedź sprawnie wysiadła i blokuje, a najlepiej jak się jeszcze pcha na schody zanim się dobrze drzwi nie otworzą, tak jakby bał się że nie zdąży. A jakby tak stanął z boku drzwi, żeby najpierw ludzie mogli wysiąść to by to wzsystko się sprawniej odbyło. Jak ja nienawidzę bezmyślności. Wrrrrr. W sumie to niedotyczy tylko środków transportu ale również sklepów i innych miejsc tzw. użyteczności publicznej;-)). Po prostu nieznoszę jak ktoś nie stosuje albo nie zna zasady, że najpierw się wychodzi a dopiero później wchodzi. (Bez mylnych skojarzeń moi drodzy.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: 212.69.73.* 06.03.04, 23:26 Perfumomaniaczki - tak się wyperfumuje, że można się udusić. Mole książkowe - zaczytani, oderwani od świata, w ostatniej chwili orientują się, że czas wysiąść (to ja...) Sauno sapiens - na zewnąrz tak +5, w autobuie duszno i parno, a oni w czapkach, zamotani szalikami i jeszcze mają pretensję jak ktoś w autobusie uchyli okno "bo zawieje" Matki rozumiejące inne matki - stanie taka w miejscu dla wózka i nie ruszy się z miejsca,kiedy wsiądzie matka z wózkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
varg Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 06.03.04, 23:31 Zaczepiacz - siada obok ciebie i zaczyna rozmowę, pretekstem może być książka lub gazeta, którą akurat czytasz (zresztą każdy pretekst jest dobry). Koniecznie musi cię poinformować, co sądzi na temat rządu, prezydenta, Żydów, masonów, Kościoła, księży itd. Uwaga! gatunek ten występuje także w pociągach - w tym środowisku może być śmiertelnie groźny, zwłaszcza na dłuższych trasach w zatłoczonych składach, gdzie nie mamy możliwości zmiany miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.03.04, 05:37 setnie sie ubawilem, bardzo celne obserwacje, a poza tym kupa nowych zwyczajow, nie podejrzewalbym, bo nie pamietam juz, kiedy jechalem tramwajem, nie to zebym sie chwalil, po prostu u mnie ich nie ma prosze o jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
varg Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 07.03.04, 10:30 Jeszcze jeden mi się przypomniał: Konsument - wsiada do autobusu z zapiekanką lub kebabem i już po chwili w całym pojeździe śmierdzi tym smakołykiem... fuj! Zwłaszcza uciążliwy, kiedy jedzie się do domu na obiad i już czuć głód... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NERMAL Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.icpnet.pl 03.11.04, 20:01 Hmmm...mój ulubiony typ: czosnkowiec pospolity. Naje się taki czosnku wieczorem i na drugi dzień rano pędzi do tramwaju. Ząbki nieumyte...zeby chociaż gume pozuł...Ech! Nie ma to jak zapach przetrawionego czosnku! Wiem, że nie znoszę i niestety taki czas teraz przyszedł,że lud na potęgę się czosnkiem przeciw choróbskom zabezpiecza...A ja prosze Bozię o katar...byle silny i długo! Odpowiedz Link Zgłoś
ivvcia Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 07.03.04, 11:33 pociagacz nosowy- stoi taki i siapie nosem az sie czlowiekowi niedobrze robi. chyba zaczne z pudelkiem chusteczek jezdzic i bede je rozdawac... Odpowiedz Link Zgłoś
2paco Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 03.11.04, 11:39 jak mi taki stanie i pociąga obleśnie nosem przy mnie, to się nie patyczkuję, wyciągam chusteczki pytam, czy nie potrzebuje. a najlepsze, ze ludzie często odmawiają!!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucrecia Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 12:12 Zapomnieliście o kilku ważnych kategoriach: Meloman - nie wiedzieć czemu, z reguły występuje w godzinach szczytu, kiedy nie bardzo można zmienić miejsce (stojące, oczywiście). Walkman/discman nastawiony na pełny regulator, najczęściej dance/techno, choć zdarza się też rock. Słowa piosenek słychać wyraźnie w promieniu co najmniej kilku metrów. Ryzykant - wsiada do pojazdu z 'czystym' biletem jednorazowym, zajmuje strategiczną pozycję przy kasowniku i czeka na ewentualne pojawienie się kanara (a umie go wywęszyć bezbłędnie, nawet mimo pozornego braku zainteresowania współpasażerami). Wtedy natychmiast doskakuje do kasownika i płaci za przejazd. :) Handlowiec z Jarmarku Europa :))) - posiada dwie OLBRZYMIE siaty (wielkości małych pralek) wypełnione Bóg wie czym. Natychmiast po wejściu zaczyna krążyć w poszukiwaniu wolnych siedzeń. Jeśli miejsca nie znajdzie, stawia siaty gdzieś pośrodku przejścia, co skutecznie uniemożliwia innym pasażerom wsiadanie lub wysiadanie. Popularny o każdej porze. "I am the king of the world!!!" - wyrostek lat około 15-stu, z reguły wytępuje w kilkuosobowych grupach. Okupuje koło (nie wiem, czy termin jest ogólnopolski, więc już służę wyjaśnieniem: koło to środek przegubowego autobusu), wspinając się przy tym na poręcz, żeby usiąść jakiś metr wyżej od innych pasażerów. Wtedy zaczyna pluć, kląć, itd. Rozmowie, którą prowadzi z kolegami, przysłuchuje się - chcąc nie chcąc- cały autobus (nie licząc, siłą rzeczy, melomanów :)) Resztę dopiszę kiedy indziej... Odpowiedz Link Zgłoś
aallicja Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 07.03.04, 14:50 Ja mam kategorię o niezbyt eleganckiej nazwie "ropniak". Są to osobnicy płci obojga, wiek nie gra roli, choć przeważa poprodukcyjny. Zawisają nad siedzącym i kolebią się lub napierają ciałem ew. bagażem podręcznym - do skutku. Opornym grożą książeczką inwalidzką. Na przepuszczenie w drzwiach, ustąpienie miejsca nigdy nie reaguję słowem "dziękuję". Lubią sobie na żydokomunę, młodzież i złodziejstwo ponarzekać. Odpowiedz Link Zgłoś
bachelorette Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 07.03.04, 14:58 istnieją także TORBACZE ktorzy charakteryzuja się tym, ze na ramieniu wisi im zawsze cieżka torba, z kantami, wypchana jakims żelastwem, na baaaardzo długim pasku i ta torba kolebie się tak siłą inercji waląc wszystkich gdzie popadnie Odpowiedz Link Zgłoś
wichura Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 08.03.04, 13:35 Na szczescie coraz rzadziej zmuszony jestem do korzystania z komunikacji miejskiej (nie do zniesienia dla mnie zawsze byl smrod wspolpasazerow, o zgrozo plci obojga). A z ciekawych zachowan: -> (opisani juz wczesniej) zwolennicy zamknietego obiegu powietrza (na ogol starsze panie: Pan zamknie to okno, bo zawieje... -> niezdecydowani: wsiada do autobusu, a gdy osiagnie drugi schodek - wysiada, bo to nie ten autobus. A po chwili wraca. Staje w pol drogi i pyta pasazerow, dokad jedzie ten autobus. -> malolaty (sam taki bylem) stojacy zawsze na schodkach, oparci plecami o drzwi. Na kazdym przystanku wysiadaja i znow wsiadaja jako ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.kprm.gov.pl / *.kprm.gov.pl 08.03.04, 18:44 Moja ulubiona kategoria to pasażerowie jedynego w Polsce metra.Całym ciałem przylegający do poręczy i uchwytów znajdujących się w wagonie żebyś tylko ty głupku który wsiadłes za nimi nie miał okazji sie niczego chwycić i żeby przucało cię po całym wagonie jak metro rusza i hamuje, dodam dośc ostro.Uwielbiam też gerontoterrorystów którzy są wstanie stratować wszystkich w autobusie byle by tylko usiąść.Niestety do takich należy moja ciocia która któregoś dnia jadąc razem ze mną autobusem starcia beret i startowała jakąś młodą osóbkę w dzikej pogoni do miejsca które wcześniej sobie upatrzyła.Robiła to wszystko ciagnąć mnie za rękaw kórtki bo oczywiści musiałam usiąść obok niej.Co za obciach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robin hood Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 19:12 wracaj do zajec, bo skonczysz jak jakubowska:)))) za nasz pieniadze po necie lazic?:) Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 08.03.04, 20:17 Impresario akrobatów - stoisz w średnio zatłoczonym autobusie / tramwaju i widzisz człowieka (płeć i wiek dowolne), który wygląda na to, że chce przejść obok ciebie, ale nie ma miejsca. W akrobatyczny sposób stajesz na palcach jednej nogi ręką wieszając się rurki, żeby impresariowi zrobić przejście, a ten / ta staje w miejscu, na którym stałeś / aś zmuszając cię do pozostania w akrobatycznej pozycji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
transza Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 08.03.04, 21:11 oj tak, oj tak spod palców mi to wyjąłeś tylko nie miałam takiej pięknej nazwy na okoliczność Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Jaracz (niekoniecznie Stefan) 08.03.04, 19:24 Żywy odświeżacz powietrza, który ćmi papierosa dopóki nie odezwie się dzwonek, obwieszczający odjazd pojazdu. Wtedy Jaracz ostatni raz zaciąga się, wsiada, a po wejściu do pojazdu wypuszcza z ust cały dym na współpasażerów. Cudowne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amica gołąbeczki macacz-oblatywacz i szpieg z krainy... IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 08.03.04, 22:05 gołąbeczki - ona wesoło świergoli, on przyciąga ją do siebie. ona się śmieje - on ją całuje z głośnym *MLAŚK*, ona odwazjemnia się tym samy, tyle że w policzek: *CŚŚŚMOO[U]K* ! szpieg z krainy... - jeden z nielicznych, którego zachowanie gołąbeczków nie zawstydza. Ba! z niejaką lubością przygląda się ich umizgom. Chętnie obserwuje też innych pasażerów. Przy czym wyróżnia się dwa typy: szpieg z krainy Zakamuflowanego Jeża (przypatruje się z ukrycia tudzież spode łba, nierzadko z drwiącym uśmieszkiem) i szpieg z krainy Bezczelnego Jelenia (obojętnym wzrokiem, ale z jakąś natarczywością i podniesioną dumnie głową obserwuje. pogarda wypisana na twarzy). macacz oblatywacz - wiercidupek. szczególnie gdy tłok w autobusie wynosi od 5-9 w dziesięciostopniowej skali. Notorycznie się przemieszcza i nie omieszka przy tym ocierać się o innych. Wredny typ, zwłaszcza latem i wobec młodych dziewczątek, jakim niewątpliwie jestem i ja :))) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
grylzdyl.fataan Oknofob 08.03.04, 22:29 OKNOFOB (albo "na wylocie")- Charakteryzuje go lęk przed miejscem przy oknie. Jeżeli są dwa ostatnie miejsca siedzące, to zajmuje to przy przejściu, a ostatnią osobę która może siąść przepuszcza (ledwie wstając) pod okno. Oczywiście przesunięcie się pod okno samemu i ustąpienie miejsca swojeko wykluczone. Odpowiedz Link Zgłoś
ygdrasill Re: Oknofob 23.03.04, 18:18 grylzdyl.fataan napisał: > OKNOFOB (albo "na wylocie")- Charakteryzuje go lęk przed miejscem przy oknie. > Jeżeli są dwa ostatnie miejsca siedzące, to zajmuje to przy przejściu, a > ostatnią osobę która może siąść przepuszcza (ledwie wstając) pod okno. > Oczywiście przesunięcie się pod okno samemu i ustąpienie miejsca swojeko > wykluczone. no widzisz jest pewien drobny szkopul, ja tez jestem oknofobem ale ze wzgledu na wymiary- mam 2m wzrostu i po prostu nie mieszcze sie przy oknie:) swoja droga chcialem pogratulowac inzynierom budujacym autobusy, np. warszawskie solarisy z ich miejscami ograniczonymi szybami(dla niewtajemniczonych w niewielkiej odleglosci od siedzenia przed siedzacym(prostopadle do jego nog) jest szyba, np. przy drzwiach) albo wspaniale upchniete miejsca pojedyncze w ikarusach(ikariusach(?)) tam to juz nie ma mowy, po prostu siedze bokiem:) jak z reszta wiekszosc pasazerow:D, ponadto chcialem zlozyc wyrazy uznania dla kierowcow, ciagle mnie zadziwiaja jak takimi wyjacymi, umierajacymi, kazdym stuknieciem zawora proszacymi o laske autobusami da sie jezdzic i to jeszcze jak <wow>:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilka Re: Oknofob IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 01.07.04, 16:50 Miałam ostatnio z taką do czynienia.Muszę nadmienić, że jestem w ciąży i jak znalazłam wolne miejsce przy drzwiach byłam zadowlona, bo terz jest mi szczególnie duszno i gorąco.W chłodniejsze dni siedzebue przy oknie mi nie przeszkadza. Wsidłam na przystanku, było miejsce wolne obok dziewczyny, siedziała własnie przy oknie. Na którymś z kolei przystanku dziewczyna wysiadła, zrobił się spory tłum, a ja w tym czasie chciałam przepuścić babsztyla żeby sopczęla własnie pod oknem. Babsko usiadło na mpoim mijscu i nie wiem na co czekało. Więc powiedziałm, proszę, Pani usiądzie na drugim siedzeniu. I babsztyl na to ofuknął mnie i powiedział, nie ja na tym siedzeniu siedzieć nie będę. We mnie się zagotowało. Powiedsziałm , że jestem w ciązy i jest mi duszno dlatego muszę siedzieć przy drzwiach, babsko znowu fuknęło i się prtzesiadło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zastępca dyrektora Re: Oknofob IP: 149.156.156.* 09.12.04, 23:05 > no widzisz jest pewien drobny szkopul, ja tez jestem oknofobem ale ze wzgledu > na wymiary- mam 2m wzrostu i po prostu nie mieszcze sie przy oknie:) Może dostaniesz zwolnienie lekarskie albo jakąś specjalną legitymację... :-) > ponadto chcialem zlozyc wyrazy uznania dla > kierowcow, ciagle mnie zadziwiaja jak takimi wyjacymi, umierajacymi, kazdym > stuknieciem zawora proszacymi o laske autobusami da sie jezdzic i to jeszcze > jak <wow>:) Może jestem zacofany, ale umierającego autobusu proszącego o laskę jeszcze nie widziałem :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.accor-hotels.com 09.03.04, 01:19 Warszawa autobus 525. (niestety brak mi pomysłu na nazwę) Połowa pasażerow tłoczy się na początku "przeguba" druga połowa na końcu a pośrodku siedzi osobnik kanałowy o woni gotowanego moczu i onanizuje się. Fakt z życia wzięty.Serio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.chello.pl 09.03.04, 10:10 rak - oparty/a o kabinę kierowcy/maszynisty, twarzą do tłumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Fajga Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.04, 10:47 Jedna kategoria której nie zauważyłem Kolczate jaja Gość w zazwyczaj pustym środku komunikacji miejskiej tak rozkraczony, że tylko brak rozciągnięcia powstrzymuje go przed zrobieniem szpagatu na siedząco. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 09.03.04, 11:07 Ja jeszcze dorzucę: Torquemada - osobnicy (najczęściej osobniczki) wyposażone w parasole ze szpikulcem; namiętnie kłują pasażerów po nogach / brzuchu / czasem próbują w oko; uwielbiają współpasażerkom (zwłaszcza mojej narzeczonej) drzeć szpikulcem rajstopy. Szczególnie groźne na ruchomych schodach! Wyjce pospolite - osobniki w wieku niedojrzałym, drące japę "mamaaaaaa, ja chcem usiąść!!!" albo inne teksty. Skrajni - na podwójnym siedzeniu ZAWSZE usiądą z brzegu i ZAWSZE jadą prawie całą trasę, nie dając usiąść przy oknie. Liderzy - gdy pojazd podjedzie na przystanek, nigdy nie wypuszczą wysiadających, gdy sami wsiadają; pchają się na ślepo, z reguły dostają ode mnie łokciem między oczy Totalne dupki - kategoria funkcjonująca przede wszystkim w podmiejskich pociągach; mają w nosie współpasażerów i jarają całą drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz.sanitariusz Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 09.03.04, 11:39 "Cap gapowy"- kloszard podróżujący bez biletu. Tam gdzie usiądzie nawet w godzinach szczytu wokół znajdują się wolne miejsca. W zależności od nasycenia kloszarda wolny obszar może dochodzić nawet do kilku rzędów. Odpowiedz Link Zgłoś
worfff Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi 09.03.04, 14:52 Kaskader - osobnik w stanie wskazujacym na spozycie. Drzemiacy. Spadajacy z ogromnym hukiem na podloge na zakretach. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota_rybka2 Bujnie owłosieni 09.03.04, 16:11 Najbardziej są dokuczliwi w okresie letnim. Zawsze mam pecha, gdyż taki klient stanie nade mną z ręką uniesiną do góry, bo oczywiście musi się przytrzymywać górnej poręczy, a nie bocznej :(( Tak więc na wysokości moich gałek ocznych mam "wspaniały widok" na gąszcz prostych, kręconych - w zależności od kraju pochodzenia - włosów. Oczywiście aromat tychże "wspaniałości" też daje wiele do życzenia. Bleeee Pozdrawiam Rybka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saiss Re: kategorie pasażerów pojazdów komunikaci publi IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 09.03.04, 16:32 Co do babc- oj, tak, tak! W momencie, kiedy tylko zwolni si emiejce schorowane babusie zmieniaja sie w szarzujace byki. Smierdziele - niestety... Glosiki- z reguu panny w wieku 15-20 lat, stoja i gadaj o wszystkim.Ale tak, zeby caly autobus/tramwaj slyszal. Pijaczki - siedzi toto i podrywa panienki ( w tym mnie, niestety...) A co do noszenia plecakow - ja plecak trzymam w reku, bo sie boje, ze jak bedzie na plecach ( tornister czu torba, wszystko jedno) to mi cos ukradna... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś