Gość: Jacek
IP: *.toya.net.pl
09.06.06, 19:30
Jak to możliwe je jeden człowiek potrafił zachować te rarytasy w dobrym
stanie technicznym, sprawić że nie wrastały się w ziemię a kiedy zmarł
wszystko zniczało a część zniknęła...?
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/414904.html