Dodaj do ulubionych

Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej?

18.03.04, 15:59
Pytam, bo sama się waham czy się tego podjąć czy nie. Czy ktoś ma pozytywne
doświadczenie w tej kwestii? Proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • wwwanimaliapl Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 18.03.04, 18:41
      Ja. Zapraszam na priv.
      • kana47 Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 18.03.04, 18:44
        a gdzie ten priv twój podaj namiary /
    • sukdub Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 19.03.04, 15:53
      Czy naprawdę nie ma nikogo komu pomogła terapia numerologiczna? Napiszcie czy
      po takiej terapii wasze moce życiowe rzeczywiście się zwiększyły i nareszcie
      złapaliście wiatr w żagiel. Czy ta metoda się sprawdza.
      • ama5 Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 19.03.04, 23:49
        no wlasnie, to ciekawe ... halo, jest tam kto?
        • tiffany79 Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 20.03.04, 16:49
          Ja skorzystałam. Także miałam pewne obawy, nie tylko finansowe:) I czekam, nie
          mówię, że nic nie robię tylko czekam na cud. Pani Numerolog zalecała pisanie i
          ćwiczenie swoich nowych podpisów itp. Robię to, poza tym działam, szukam pracy
          itd. Już ponad pół roku minęło od zmiany portretu. Na razie bez zmian :( Jeśli
          będziesz miała ochotę, to pisz proszę.
      • martius_laurens Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 25.03.04, 21:32
        sukdub napisała:

        > Czy naprawdę nie ma nikogo komu pomogła terapia numerologiczna? Napiszcie czy
        > po takiej terapii wasze moce życiowe rzeczywiście się zwiększyły i nareszcie
        > złapaliście wiatr w żagiel. Czy ta metoda się sprawdza.

        Skorzystalem w styczniu 2001, wkrotce potem kupilem zalozylem firme, zmienilem
        auto, kupilem gospodarstwo na wsi, zona zaszla w ciaze, dostalem awans,
        wyjechalem na wies, gdzie pracuje przez internet, urodzila nam sie corka,
        wyremontowalismy dom, wkrotce narodzi sie druga dzidzia... Do dzisiaj prawie
        codziennie pisze afirmacje na zmiane z imionami i podpisami. Kiedy pisze
        imiona, to uswiadamiam sobie, ze to jest jak powtorne narodziny, jak chrzest w
        doroslosci, stawanie sie nowym czlowiekiem.
        Co ciekawe, zona tez miala sesje, popisala imiona przez tydzien i zaraz
        zarzucila, bo jej sie nie chcialo - ale popatrzcie: urodzila dziecko, mieszka
        na wsi, jest w drugiej ciazy, kompletnie inne zycie.
        Dla mnie przewaga numerologii nad astrologia czy tarotem polega wlasnie na
        umozliwieniu zmiany (poprzez nowe imiona) - astrolog nie daje nam zadnego
        praktycznego narzedzia, numerolog tak. Co nie znaczy, ze nie patrze w horoskop.
        Druga taka sztuka to feng shui, ktore w moim przypadku tez zadzialalo
        piorunujaco - dzien po przestawieniu łóżka rozbilem samochod (przez co w
        efekcie kupilem inny, lepszy), a pare dni po przestawieniu biurka dostalem
        pracę. A moj obecny dom to od poczatku walka pomiedzy dana forma, mozliwosciami
        i wskazowkami f-s.
        • ewa.gs Re: Martius Laurens 13.04.04, 08:50
          Wygląda na to, że znam p. numerolog, która zmieniała Twoją kartę.
          Masz od niej pozdrowienia :)) - cieszy się z efektów.
          pozdrawiam
          Ewa G.
    • maguy Jestem swiezo po 21.03.04, 15:43
      Jestem swiezo po - 10 dni temu skonczylam pisanie imion i podpisow.
      Sporo pozytywnych zmian, chociaz nie jakichs bardzo radykalnych. Czuje przyplyw
      energii, powoli odzyskuje chec do zycia i dzialania. Oczywiscie pracuje nad
      soba, bo samo nic sie nie zrobi, ale teraz pomalutku widze, ze sa rezultaty.
      Wiele spraw wydaje mi sie jasniejszych, prostszych i wreszcie zaczynam brac
      zycie w swoje rece. Mysle, ze wieksze zmiany przyjda z czasem, mowi sie, ze po
      roku. Odbieram to tak, jakby przeszkody (wierze, ze celowo przede mna
      postawione)zaczely sie odblokowywac.
      Na pewno nie zaluje, ze zdecydowalam sie na terapie.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • tiffany79 Re: Jestem swiezo po 21.03.04, 16:45
        A czy miałaś określoną ilośc razy napisać imiona i podpisy czy przez jakiś
        okres czasu ? Ja otrzymałam tylko taką wskazówkę, aby pisąc i ćwiczyć, nie było
        określone konkretnie przez jaki okres czasu mam to robić.MNie także uprzedzono,
        że na większe zmiany trzeba czekać przynajmniej rok, ale u ludzi młodych, może
        to zadziałać szybciej.
        • maguy Re: Jestem swiezo po 21.03.04, 16:54
          Tak, mialam pisac nowe imiona 40x dziennie przez 30 dni, podpisy podobnie -
          40xdziennie przez miesiac (20x 1 oficjalny podpis i 20x 1 nieoficjalny). No i
          oprocz tego pisac je kiedy odczuwam taka potrzebe.
          • tiffany79 Re: Jestem swiezo po 21.03.04, 17:35
            Dzięki za odpowiedź! Ja mam jak najczęściej stosować nowe(tzn poprawione)
            podpisy,a w zeszycie pisać nowe imiona, oraz ćwiczyć podpisy. Nie miałam
            określone przez ile dni i jak często. Tylko pisać dużo, bo jest to konieczne do
            odblokowania się.
            Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
            • maguy Re: Jestem swiezo po 21.03.04, 17:57
              Nie ma za co :-)
              Tez pozdrawiam i powodzenia!
    • sukdub Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 22.03.04, 09:06
      Czyli okazuje się, że można spróbować pomóc sobie w ten sposób. Przynajmniej
      nie powinno zaszkodzić...Tylko trzeba się trochę wykosztować...Ciekawe
      doświadczenie. A ciekawi mnie jeszcze jak jak się ma terapia numerologiczna do
      astrologii tzn. jeśli przejdę taką terapię, a "układy planet" w moim horoskopie
      będą niekorzystne to co? Niejednokrotnie byłam naładowana pozytywną energię,
      podnosiłam się z dołków i załamań, starałam się zmagać z niepowodzeniami a tu
      buch, znowu kuksańce od losu, piach w oczy. Ile razy można polegać na własnej
      wewnętrznej sile? Już się wyczerpałam i szukam wzmocnienia z zewnątrz. Czy
      terapia numerologiczna jest niezawodnym sposobem na lepsze?
      • tiffany79 Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 22.03.04, 11:24
        Wiesz, że mnie też to zastanawia? Ja się ma numerologia do układu planet, do
        karmy i zadań, które mamy do wykonania? Ale o to chyba należy spytać Panią
        Ewę.
        Ja także mam dni, kiedy moge wszystko, kiedy wierzę, że wszystko jest i będzie
        wspaniale, by za jakiś czas nie wierzyć w nic. Nawet w swoja siłę. Dlatego też
        poszukuję czegos, co pomogłoby mi od nowa nabrać tej energii i mocy do
        działania. Postawiłam na numerologię i czekam :)
        • suljan Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 09.04.04, 10:49
          Witajcie kochani, zagosciłem tu i ja. Bardzo ciekawa dysputa. Zaczyna sie od
          numerologii, a wiedzie do astrologii i innych takich magicznych rzeczy. Innymi
          slowy, jak powiada ludowe porzekadło: "od rzemyczka do koziczka, potem
          będzie....". Wystarczy raz uchylic drzwi, a rychło otworzą się one tak szeroko,
          jak tylko moga. W ten sposób klient kogoś kto uprawia magie sam staje
          się "magiem", ktory generuje swój i czyjś los, mniemajac, ze czyni dobrze ( bo
          są efekty , a tak naprawdę... No, cóż, to już inna historia. Pozdrawiam, JWS
          • gosialska1 Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 09.04.04, 11:12
            Panie Janie,
            ja Pana nie potepiam, nie krytykuję, nawet uważam, że ma Pan duza odwagę
            przedstawiać teraz swoje opinie na temat np. tarota, jeśli nie tak dawno sam
            był Pan wielkim jego zwolennikiem. Ale jedno pytanie, skąd osoba znająca tylko
            moją datę urodzenia i imiona (chodzi mi o numerologa) z taką precyzją potrafiła
            mi powiedzieć tyle o mnie? Nie mówiła o przyszłości i zdarzeniach dokładnych z
            przeszłości, ale o charakterze, o predyspozycjach..., a co innego jak nie to
            wpływa na podejmowane przez nas decyzje? Ja sama mam dystans do wielu rzeczy,
            ale jeśli czasami mozna sobie jakoś pomóc to czy nie warto? Myslę, że akurat
            tak jak tarot może być zagrożeniem tak numerologia nie. Bo idąc na postawienie
            tarota i słysząc co nas czeka - jakby podświadomie tego oczekujemy... A
            numerologia określa bardziej predyspozycje człowieka... Nie wiem, proszę to
            skomentować jesli ma Pan ochotę. Pozdrawiam.
      • maguy Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 22.03.04, 11:25
        Nie wiem, jak to sie ma do astrologii. Musialabys chyba zapytac sie o to
        numerologa lub astrologa.
        Wedlug mnie to wszystko musi ze soba wspolgrac, bo gdyby mialo byc jeszcze
        gorzej, to dusza nie zgodzilaby sie na zmiany.
        A czy terapia numerologiczna jest niezawodna - na pewno nikt nam tego nie
        zagwarantuje i nie rozwiaza sie cudownie wszystkie problemy; bez nich czlowiek
        nie moglby sie rozwijac. Ja wierze, ze czlowiek po prostu zaczyna na nie
        patrzec z innego punktu widzenia i przestaja one byc nie do rozwiazania. Moze
        przez nowe wibracje przyciaga sie odpowiednich ludzi i odpowiednie zdarzenia, a
        dotychczasowy chaos zaczyna przybierac inna forme, sama nie wiem.
        No, cos musi w tym wszystkim byc.
        Moze zapytaj sie o to fachowca.
        Pozdrawiam


    • karimar Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 13.04.04, 13:13
      skoro twierdzicie, że numerologia nie ma nic wspólnego z magią, to co robi
      większość wątków o niej na forum o wróżbach?
      • ewa.gs Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 13.04.04, 13:31
        Karimar,
        po prostu, jak dotąd, nie istnieje bardziej dla niej odpowiednie forum :)
        Choć kiedyś pewnie założę własne - ale narazie nie mam czasu się zajmować
        administrowaniem.

        • karimar Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 13.04.04, 13:39
          odpowiedź sympatyczna, jednak nieprawidłowa. Kto zna właściwą ? Pozdrawiam p.
          Ewo.
          • ewa.gs Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 13.04.04, 13:40
            hyhyhyhyhyhyhy :)))
    • agrentowy4321 Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 09.03.23, 16:24
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • irona.sonata Re: Czy ktoś skorzystał z terapii numerologicznej 30.04.23, 05:12
      Raz tak a raz inaczej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka