joshima 20.05.07, 17:10 Wiecie może jaka firma kryje się za budową w okolicach wiaduktu w Dębem? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pprokopc Re: Inwestycja przy wiadukcje 15.06.07, 17:34 Właśnie... Mnie to również ciekawi biorąc pod uwagę, że jest to tuż przy mojej działce, którą niedługo zamieszkam. Wie ktoś coś więcej o tej inwestycji? Odpowiedz Link
pprokopc Re: Inwestycja przy wiadukcje 11.07.07, 10:43 Za inwestycje odpowiada firma z Siedlec. A oto jej strona: www.melbud.siedlce.pl To co mnie szczególnie bawi to wizualizacje na których wyrażnie widać jezdnię asfaltową, dwukierunkową z ładnym chodniczkiem obok :D Ech... jakby chociaż wyrównali te doły w drodze to już będzie super. Odpowiedz Link
zgoorek Jezdnie są ładne 12.07.07, 02:40 - zapewne to regionalne drogi podlaskie: > W chwili obecnej właścicielem firmy MelBud jest Przedsiębiorstwo > Robót Drogowych „REGIONALNE DROGI PODLASKIE” Sp. z o.o. z siedzibą > w Siedlcach posiadające 100% udziałów. [inf. ze wskazanej wyżej stronki] Odpowiedz Link
joshima Re: Inwestycja przy wiadukcje 13.07.07, 14:37 Dołki są wyrównywane co roku. Co roku przejeżdża tamtendy równarka i wyrównyje nawierzchnię. Nawierzchnia została nieco poprawiona przez mieszkańców ulicy Brzozowej, którzy zorganizowali kilka transportów wiórów asfaltowych, bo było znacznie gorzej. Za dołki można podziękować właścicielom i klientom szrotu. Właściciele szrotów zlikwidowali (bezprawnie) i chyba nie przywrócili do stanu początkowego, rów melioracyjny. Skutkiem tego teren zrobił się na powrót grząski co przynosi takie właśnie efekty w porównaniu ze wzmożonym ruchem samochodowym. My na to machnęliśmy ręką, i wyjeżdżamy z osiedla przez Wielgolas. Odpowiedz Link
pprokopc Re: Inwestycja przy wiadukcje 13.07.07, 16:25 A propos szrotu. Właściciel planował budowę jakiejś hali, nawet beton wylał aż do granicy działki (dobrze, że spadek nie schodzi na moją działkę a przynajmniej mam takie wrażenie po wczorajszym deszczu). Ale nie dostał pozwolenia na budowę bo ktoś z sąsiadów zaprotestował. Moim zdaniem zrobił to właściciel budujących się szeregowców i wcale mu się nie dziwię. Ciężko sprzedawać takie malutkie działeczki z takim kiepskim widokiem za oknem... Odpowiedz Link
joshima Re: Inwestycja przy wiadukcje 20.11.07, 19:01 Jak zaczną być uciążliwi to zainteresuj kogo trzeba czy mają stanowisko do spuszczania i utylizacji płynów eksploatacyjnych z samochodów. Ja w każdym razie marchewki z ogródka na waszym miejscu bym nie jadła ;) Odpowiedz Link
pprokopc Re: Inwestycja przy wiadukcje 21.11.07, 22:15 Szczerze mówiąc nie przyszło mi to do głowy. Znaczy te wszystkie smieci, ktore zrzucają z samochodu. Hmmm... Chyba się przyjrzę... A ogródka raczej nie będziemy prowadzić - nie mamy takich ciągot. Co najwyżej zielony groszek zasiajemy - oboje go wprost uwielbiamy. I to zarówno ziarnka jak i łupinkę... mniaaaam :) A tak z innej beczki i a propos marchewki czy innych zieleninek - a czy kupując w sklepie czy na bazarze [na wsi to się chyba targ nazywa ;) ] to mamy pewność, że pochodzi ona z pewnego źródła i np. nie jest pelna ołowiu bo rosła na polu przy czesto uczęszczanej drodze? Tak więc myślę, że nie ma co wyolbrzymiać sprawy :) Czy może jestem w błedzie? Odpowiedz Link
joshima Re: Inwestycja przy wiadukcje 07.01.08, 21:47 Z tym ołowiem to wielka bzdura. Ołów się na ogół nie wchłania (nie mówiąc już o tym, że teraz benzyny bezołowiowe) i wystarczy wymyć. Oczywiście, że zawsze należy brać pod uwagę, że producent mógł jakichś tam norm z opryskami czy nawozami nie przestrzegać, ale zawsze to lepsze niż skażona gleba. Odpowiedz Link