Dodaj do ulubionych

Tylko mi Leszcza brak...

10.09.01, 22:59
Mi nie spodobala sie ta akcja z usuwaniem jego postow. Jak byl watek o
cenzurze, to wszyscy byli jej przeciwni, a jak przyszlo co do czego, to zrobila
sie afera i leszczor polecial jako jej ofiara. Niech kazdy pisze to, co chce;
nie wazne, czy z Redakxcji czy z e sztabu Eskimosow, byle nikogo nie obrazal. A
juz zupelnie absurdalne wydaja mi sie zarzuty pod adresem Kicikociego. Co od
niego chcecie???
Obserwuj wątek
    • krotoss Re: Tylko mi Leszcza brak... 10.09.01, 23:03
      Na spotkaniu wyraznie byla mowa iz wyciecie nie jest metoda na to i tez sie nam
      to nie podoba-w kazdym razie w takim czasie jak sie to stalo.Co do wolnosci
      slowa to mozna polemizowac.Wolnosc nie polega na samowolce sa pewne granice
      ktorych przekraczac nie mozna.Mam nadzieje ze to zrozumiesz.

      KroTosS
      • .weronika. Re: Tylko mi Leszcza brak... 10.09.01, 23:06
        No wlasnie o to chodzi, zre nie do konca kumam...
        • krotoss Re: Tylko mi Leszcza brak... 10.09.01, 23:08
          Tylko chodzilo mi tu o wolnosc slowa-tego zrozumienie o innych wiadomych
          sprawach-to sam nieraz nie moge sie polapac.

          KroTosS

          Ps.I dobranoc teraz juz na 100% bo obiecalem i nie poszedlem... ;)
        • radca Re: Tylko mi Leszcza brak... 10.09.01, 23:16
          .weronika. napisał(a):

          > No wlasnie o to chodzi, zre nie do konca kumam...

          Przyznam sie,ze zaniepokoila mnie ta sprawa.Nie wrözy to nic dobrego.
          Dzisiaj bylem tym wszystkim zszokowany.Jeszcze nie wiem jakä decyzje podjäc.
          Zrobila sie afera i robi sie jeszcze wieksza.Tylko czy ktos pozniej
          dojdzie ;kto ? kiedy ? dlaczego ? z kim ? i do kogo ?
          Cos tutaj nie gra .

          Bardzo chetnie pragnälbym uslyszec opinie samego Pana ADAMA MICHNIKA.
          Zawsze Go podziwialem,za tolerancje ,wolnosc slowa i poglädöw itd.itd.

          Jak widzi to Pan redaktor ADAM MICHNIK ?

          Czy bede mial kiedys przyjemnosc uslyszec lub przeczytac na ten temat.
          Tutaj naprawde mozna wiele spraw przeanalizowac-lecz bez zacietrzezwienia.

          pozdrawiam zaniepokojony tä sytuacjä

          radca

          ps. podziwiam Weronike za odwage i wlasne zdanie - za rozsädek,ktöry nie jeden
          raz - daje sie wyraznie zauwazyc.

          • Gość: zoe Re: Tylko mi Leszcza brak... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 00:36
            do radcy
            Adam Michnik nci do tego nie ma , choć rzeczywiście -zdjęcie takiej ilości
            postów trąci cenzurą. Jednak wolność nie polega na tyum, że robimy co chcemy,
            jest to raczej anarchia; jest regulamin forum i należy się dostosować, działa
            to w obie strony.Jeśli ktoś się sprzeciwia , to nie rozumie idei demokracji
    • ochman Re: Tylko mi Leszcza brak... 11.09.01, 00:47
      No to moze i ja wtrace swoje trzy grosze...

      Zanim pojawil sie Leszczu forum bydgoskie przezywalo kryzys. Wszyscy sobie
      rowno kadzili, a jak nie kadzili to pisali listy obecnosci zeby przegonic inne
      miasta. Wialo nuda. Wtedy na scene wkroczyl Leszczu z kilkoma ostrymi tekstami
      (ostrymi ale nie wulgarnymi) i wiara sie na niego rzucila w mysl
      zasady ‘wszyscy za jednego’. Leszczu sie nie dal i dalej prowokowal. Posty
      Leszcza byly przede wszystkim zabawne, a jak wiadomo nie kazdy potrafi
      popatrzec na siebie z przymruzeniem oka, zwlaszcza kiedy duma nadszarpnieta. Co
      wiecej - riposty Leszcza wydobyly na wierzch co najgorsze wsrod jego
      adwersarzy. Kochani moi - to nie Leszczu splugawil to forum - zrobiliscie to
      Wy! Ty Krotossie, Ty Atomski, Ty Krzyzaku (zeby chociaz wymienic paru). W
      czwartek zadalem sobie trud, zeby sprawdzic posty ktore Leszczu napisal i
      krzywde ktora Wam wyrzadzil i to Wy a nie on byliscie wulgarni, zadziorni i co
      tu duzo mowiac, raczej bezsilni wobec Leszcza klasy...

      To co sie stalo pozniej przeszlo wszelkie oczekiwania. Ktos zadal sobie trud
      zeby Leszcza wytropic i narobic mu klopotow. Jak zywcem wyjete z miernej PRL-
      owskiej komedii. Protesty, nagonka i wreszcie skrzykniecie sie zeby pojsc do GW
      na skarge. I to w imie czego? Przyjazni pomiedzy Toruniem a Bydgoszcza? Nie
      rozsmieszajcie mnie - Leszcz utarl paru osobom nosa a to jest nie do
      wybaczenia. Uszczerbek na dumie jest rzecza ktora sie nielatwo zapomina.

      I tak jak jest powiedziane w tytule tego postu - bedzie mi Leszcza brak
      (chociaz mam nadzieje ze go do konca nie zaszczuliscie). Spotkalem go pare razy
      na czacie i wydaje sie byc z niego w porzadku gosc. Niestety paru ludzi z
      przerosnietym ego nie zdzierzylo i musialo popsuc to forum ktorym sie tak
      kiedys chlubili...

      Forum to jest z zalozenia anonimowe. Skandalem jest, ze ktos mogl dotrzec do
      Leszcza. Po drugie sam bylem za cenzura na forum, natomiast chodzilo mi o
      nienawisc rasowa czy chamstwo a nie o obrazanie czyjejs dumy. I nie maja racji
      ci ktorzy twierdza, ze poniewaz Leszczu jest pracownikiem GW to powinien
      poniesc kare. Pisal pod nickiem tak jak kazdy z nas - redakcja ma swoj
      specjalny znaczek i tego powinnismy sie trzymac. Jezeli chodzi o pisanie w
      godzinach pracy, to niech pierwszy rzuci kamieniem ten....

      Jeszcze jedno - tekst moj nie mial za zadanie obrazenia nikogo. Wymienilem
      nicki 3 osob i powinny byc to interpretowane tylko w kontekscie tego zdania w
      ktorym ich uzylem. Prawdopodobnie jeszcze pare dni temu bym tego nie zrobil ale
      to oni sa/byli prowodyrami calego zajscia (chociaz sadzac po postach Krotossa
      zawsze tego zalowal wiec spokojnie mozemy go do tego nie wciagac).

      I ostatnia rzecz - sorry za przydlugawy tekst ale nie mam Leszcza fantazji.

      O.

      P.S. Nie jestem pracownikiem GW, z drugiej strony jak chcecie to sobie to
      sprawdzajcie miszcze, ha!
      • Gość: Ted® Re: Tylko mi Leszcza brak... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 00:52
        jesli nie roscisz sobie praw autorskich to skopiowalem twoj post i bedzie
        wisial na scianie (gdybym kiedys zapomnial o co chodzilo)
        z miszczowskim pozdrowieniem, ha!
      • Gość: kulka Re: Tylko mi Leszcza brak... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 00:58
        Ochman, obawiam się, że Twój głos rozsądku pozostanie głosem wołającego na
        pustyni. Po tym co nawypisywali Krzyżak i Atomski, i jak głęboko zabrnęli w
        ślepą uliczkę nienawiści, nie spodziewam się z ich strony woli rozsądnego
        zakończenia tej historii. Obym się mylił.
        • Gość: Ted® obys sie mylil..BT IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 01:03
          .
      • Gość: olo Re: Tylko mi Leszcza brak... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 01:27
        Niestety Ochman, masz prawie całkowitą rację. Brzydziło mnie czytanie
        niektórych tekstów leszcza, ale odniósł sukces: on prowokował, a paru
        podających się za prządnych gości, pokazało jak cienkim lakierem są pokryci.
        eraz cos chyba niektórym zaskrzypiało w sumieniu i stroją się w szaty "tych
        porządnych, co to zawsze na straży... itp bleble" Dzięki i trzymaj sie ochman
      • Gość: Jack Re: Tylko mi Leszcza brak...!!!!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 02:12
        >To co sie stalo pozniej przeszlo wszelkie oczekiwania. Ktos zadal sobie trud
        >zeby Leszcza wytropic i narobic mu klopotow. Jak zywcem wyjete z miernej PRL-
        >owskiej komedii. Protesty, nagonka i wreszcie skrzykniecie sie zeby pojsc do
        >GW
        >na skarge. I to w imie czego? Przyjazni pomiedzy Toruniem a Bydgoszcza? Nie
        >rozsmieszajcie mnie.


        Może jest to śmieszne bowiem różne rzeczy różnych ludzi śmieszą.
        Nie widzę tu jednak specjalnej analogii do komedii z okresu PRL-u i nie pytam o
        powody Twych skojarzeń. Mnie osobiście ten kierunek literatury z tego okresu
        nie pasjonował.

        Wracając jednak do istoty przedmiotowej sprawy.
        Kto Ci powiedział, iż wizyta w redakcji miała za cel - skargę?
        Czy znasz treść rozmowy,że masz prawo publicznie tak sądzić?
        Nie jest to zgodne z prawdą!
        Bądz uprzejmy zauważyć, iż interwencja w GW nie była skargą i nie dotyczyła
        treści postów leszcza którymi się upajasz lecz faktu, iż jego adresy
        odpowiadały adresowi Agory tzn. wydawcy GW - gospodarza i administratora forum!

        Powstał dylemat - czy leszcz wyraża swoje prywatne opinie przypadkowo pod
        szldem GW czy jest to działanie przez GW zamierzone?
        Nie czujesz tej "drobnej" różnicy ? Chyba mamy prawo to wiedzieć?
        Wyjaśnieniu tego właśnie służyła wizyta w redakcji i w imię tego się ona
        odbyła, a nie jak sugerujesz w imię przyjazni między bratnimi miastami.

        >Skandalem jest, ze ktos mogl dotrzec do Leszcza.<

        Skandalem by było gdyby prywatnie do domu do niego dotarto
        ale jeżeli robi to pod szyldem gospodarza forum to forumowicze chyba mają prawo
        z gospodarzem i administratorem forum to wyjaśnić i wcale ich postępowanie nie
        jest skandalicze.

        Na szczęście główni zainteresowani tzn. szefowie Gazety są zbulwersowani
        zaistniałą sytuacją i przepraszają za nią.
        Ty zaś nie widzisz w tym nic złego.
        Widzisz nawet skandal ale po 2-giej stronie. Nie dziwne?

        Pozdrawiam

        • Gość: atomski Re: Tylko mi Leszcza brak...!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 02:47
          Fajnie jest się pośmiać z boku ?
          Już to powtarzałem,ale jeszcze raz:
          Fajnie jest się pośmiać z boku ?
          Jak się z kogoś nie śmieją to jest nudno.To co Wy zrobiliście by nie było
          nudno,jak było nudno co?
          Staliście sobie z boku:-"Kurczę,dlaczego tu z nikogo się nie nabijają, bo nie
          ma o czym czytać?"
          I dlaczego oni tak się lubią.Mógłby ktoś im dopieprzyć,bo oni tak się cieszą,a
          nam nudno !
          I nastał leszczu...
          Mam pytanie:Jeżeli uważacie,że to co robił leszczu nikogo nie obrażało( a to
          udowodniliśmy w redakcji),chętnie uzmysłowię,niech chętny poczuje na własnej
          skórze,że jest w błędzie.
          Moje zadanie będzie o tyle trudne,że prawie wszyscy jesteście tu nowi,zupełnie
          jak leszczu.Ten klient przyglądał się nam dwa miesiące i doskonale wiedział jak
          uderzyć.Trzeba mu przyznać ,że sprytnie to zrobił,ale byłby totalnym
          debilem,gdyby po prostu (na jego miejscu)zaczął bluzgać mięsiwem .Ja nie
          wiedziałem o nim nic.Stąd moje reakcje były nieco bardziej wredne ( i za to
          przepraszam,ale i tak nie widziałem innego sposobu.)
          Przecież najpierw były prośby i zaproszenia( o czym z wielką łatwością
          zapominacie)dopiero po kilku dniach ...


          I jeszcze raz:Jeśli ktoś potrzebuje mocniejszych wrażeń polecam forum kieleckie
          i katowickie.Tam jest cały czas taka zabawa jak lubicie i nikt nikogo nie
          cenzuruje i nie sprawdza.Polecam !
          • ochman Re: Tylko mi Leszcza brak...!!!!! 11.09.01, 09:09
            Gos´c´ portalu: atomski napisa?(a):

            > Moje zadanie be˛dzie o tyle trudne,z˙e prawie wszyscy jestes´cie tu nowi,zupe?nie
            > jak leszczu.

            jestem tu od poczatku marca - mozesz sprawdzic

            > Mam pytanie:Jez˙eli uwaz˙acie,z˙e to co robi? leszczu nikogo nie obraz˙a?o( a to
            > udowodnilis´my w redakcji),che˛tnie uzmys?owie˛,niech che˛tny poczuje na w?asnej
            > skórze,z˙e jest w b?e˛dzie.

            Co Atomski - pobluzgasz troche na mnie, tak jak bluzgales na Leszcza? Jest to chyba jedyny sposob, bo
            na inny nie bardzo Cie stac (no, chyba ze odnajdziesz moja firme i wpadniesz do nas w odwiedzinki). I
            Ty jestes architektem? Niesamowite...
            • Gość: atomski Re: Tylko mi Leszcza brak...!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 16:29
              Niesamowitym architektem .
              Masz rację.Ty to mnie znasz.Znowu przyswoiłeś sobie tylko to co chciałeś.
        • ochman Re: Tylko mi Leszcza brak...!!!!! 11.09.01, 09:01
          Jack - czyzbys niedokladnie czytal to co napisalem? :-(
          W takim razie jeszcze raz:

          " Forum to jest z zalozenia anonimowe. Skandalem jest, ze ktos mogl dotrzec do Leszcza (...) I nie
          maja racji ci ktorzy twierdza, ze poniewaz Leszczu jest pracownikiem GW to powinien poniesc kare.
          Pisal pod nickiem tak jak kazdy z nas - redakcja ma swoj specjalny znaczek (zauwazyles to Jack?) i
          tego powinnismy sie trzymac. Jezeli chodzi o pisanie w godzinach pracy, to niech pierwszy rzuci
          kamieniem ten.... "

          Jezeli przez caly czas masz watpliwosci o czym pisze to tym razem kawa na lawe. Poniewaz forum jest
          anonimowe, Leszczu piszac nawet z proxy GW nie powinien byc odnaleziony. Stalo sie inaczej.
          Trudno natomiast uznac, ze pisal "pod szyldem gospodarza forum" (jak ladnie ujales). Ktos zadal
          sobie wiele trudu zeby Leszcza odnalesc, co tylko dowodzi jak urazona duma bardzo boli... Jedyne
          oficjalne posty GW sa opatrzone znaczkiem zlozonym z 9 kwadracikow - wydawaloby sie proste, a
          jednak...
          • Gość: Jack Re: Tylko mi Leszcza brak...!!!!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 09:53
            Ochman napisał(a):
            >Trudno natomiast uznac, ze pisal "pod szyldem gospodarza forum" (jak ladnie
            >ujales).

            Cieszę się, że ujęcia Ci się podobają. Lecz co przychodzi Ci trudno?
            To że gość stuka z komputera redakcji w godzinach pracy i pozostawia za sobą
            adresy Agory i Gazety Wyborczej to nie jest pod szyldem GW? A pod własnym ?
            Co jest takiego jego własnego?
            To że wpisuje nicka: Karp, leszcz czy zwierz ? - jest to nadal anonimowośc.
            Jedynym szyldem jest tu adres nadawcy. I zle się stało że jest taki a nie inny.

            Było troszkę tak - jakby po godzinach, portier rozgłośni radiowej na antenie
            pracodawcy wyrażał swoje prywatne aczkolwiek dowcipne i nieskrępowane opinie.
            Zaś szefowie rozgłośni tłumaczą, że nie mogą zapanować nad wszystkim i
            są to tylko prywatne opinie pana portiera.



            • ochman Re: Tylko mi Leszcza brak...!!!!! 11.09.01, 10:05
              Gos´c´ portalu: Jack napisa?(a):

              > By?o troszke˛ tak - jakby po godzinach, portier rozg?os´ni radiowej na antenie
              > pracodawcy wyraz˙a? swoje prywatne aczkolwiek dowcipne i nieskre˛powane opinie.
              > Zas´ szefowie rozg?os´ni t?umacza˛, z˙e nie moga˛ zapanowac´ nad wszystkim i
              > sa˛ to tylko prywatne opinie pana portiera.

              No i widzisz Jack - znowu nienajlepsza analogia...
              Bylo raczej tak, jakby portier rozglosni radiowej zadzwonil w godzinach pracy i z budynku rozglosni i
              wyrazal swoje "prywatne aczkolwiek dowcipne i nieskrepowane opinie" na antenie. Sluchacze, ktorym
              nie podobalo sie co powiedzial dowiedzieli sie, ze pracuje w radiu poprzez sprawdzenie numeru telefonu
              spod ktorego dzwonil i urazeni do zywego poszli protestowac mowiac ze portier nie mial prawa
              (anonimowo) sie wypowiadac poniewaz pracuje w rozglosni...
              • Gość: Jack Re: Tylko mi Leszcza brak...!!!!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 14:35
                Kolego dlaczego maniakalnie podkreślasz, iż w przedmiotowej sprawie istotą jest
                treść wypowiedzi na forum ?
                Istotą sprawy jest pozorne (?) rozdwojenie tożsamości gospodarza forum.

                Skoro leszcz miał prawo pod szyldem Gazety występować i wyrażać tam swoje
                prywatne opinie to czemu jak sądzisz Gazeta to wycieła i przeprasza za to?
                Dlaczego leszcz już dalej nie używa tych adresów?
                wg.Ciebie wszystko jest OK.
                Widzisz oficjalne stanowisko Gazety jest jednak inne. Skoro twierdzisz nadal,
                iż leszcz jako pracownik GW miał takie prawo to może uzgodnij z nimi prawa ich
                pracowników.
                • Gość: ochman Re: Tylko mi Leszcza brak...!!!!! IP: 194.203.162.* 11.09.01, 14:56
                  Alez Drogi Kolego - ja podkreslam tylko jedno - forum to mialo w zalozeniu byc anonimowe. Dlatego
                  tez ktokolwiek, nawet jezeli jest pracownikiem GW, ma prawo pisac na nim swoje zdanie. Jezeli pisze
                  post jako admin (a zauwaz ze jest to zawsze inaczej wyszczegolnione), to wtedy i tylko wtedy (!!!)
                  reprezentuje zdanie swojego pracodawcy.

                  Nie obchodzi mnie za co GW przeprasza grupe urazonych przez Leszcza baletnic, natomiast to, iz
                  ktokolwiek do Leszcza dotarl zagraza mojej, jak rowniez i Twojej Szanowny Kolego, animowosci. Nie
                  mialbym nic przeciwko jezeli szukanoby w ten sposob kogos kto np. zlamal prawo. Leszcz natomiast nie
                  zlamal nawet dobrych obyczajow (i nie rozsmieszajcie mnie cytujac post w ktorym napisal ''gowno'')
                  czego nie mozna powiedziec o jego adwersarzach Atomskim i Krzyzaku
                  • krotoss Re: Tylko mi Leszcza brak...!!!!! 11.09.01, 15:05
                    Ochmanie mowiles ze czytales watki ale chyba bez tego wycietego.Obrazanie bylo
                    i to nielekkie niestety miedzy innymi dla tego sie wycofalem zeby nie brnac w
                    to glebiej.

                    KroTosS
          • Gość: E-money Re: Tylko mi Leszcza brak...!!!!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 09:55
      • krotoss Re: Do Ochmana... 11.09.01, 11:03
        Ciesze sie ze raczyles mnie wylaczyc z tego... co do mojej reakcji to nie byla
        ona az tak zla w obliczu ostrej ktytyki pod moim adresesem ZA TO IZ PRAGNALEM-
        POMIMO MOJEJ MALEJ WIEDZY SPROBOWAC ZROBIC STRONE WWW ZEBY W NETBicie SIE COS
        RUSZYLO.ZAZNACZALEM PRZY TYM SWOJA MALA WIEDZE I ZE CALY CZAS UCZE SIE TEGO
        WLASNIE NA POTRZEBY NetBiT''u.ZA TO ZOSTALEM-ALBO JAK NIEKTORZY TO
        WYRAZILI "zostal mi utarty nos" TYLKO PYTAM SIE ZA CO ZA DOBRE CHECI??? DALEM SIE
        SPROWOKOWAC CZEGO ZALUJE(dzieki ze zawarles to w swoim liscie)FAKTEM JEST TEZ ZE
        W TAMTYCH DNIACH MIALEM PEWNE PROBLEMY I BYLEM BARDZIEJ WYCZULONY NA ATAKI NA
        MOJA OSOBE.MYSLE JEDNAK ZE WYCOFALEM SIE W DOBRYM MOMENCIE...

        KroTosS
        • ochman Re: Do Ochmana... 11.09.01, 13:52
          krotoss napisa?(a):

          > Ciesze sie ze raczyles mnie wylaczyc z tego... co do mojej reakcji to nie byla
          > ona az tak zla w obliczu ostrej ktytyki pod moim adresesem ZA TO IZ PRAGNALEM-
          > POMIMO MOJEJ MALEJ WIEDZY SPROBOWAC ZROBIC STRONE WWW ZEBY W
          NETBicie SIE COS
          > RUSZYLO.ZAZNACZALEM PRZY TYM SWOJA MALA WIEDZE I ZE CALY CZAS UCZE SIE
          TEGO
          > WLASNIE NA POTRZEBY NetBiT''''u.ZA TO ZOSTALEM-ALBO JAK NIEKTORZY TO
          > WYRAZILI "zostal mi utarty nos" TYLKO PYTAM SIE ZA CO ZA DOBRE CHECI???

          Na ten wypadek sie ubezpieczylem. Cytuje:
          "Wymienilem nicki 3 osob i powinny byc to interpretowane tylko w kontekscie tego zdania w ktorym ich
          uzylem." :-)))

          DALEM SIE
          > SPROWOKOWAC CZEGO ZALUJE(dzieki ze zawarles to w swoim liscie)FAKTEM JEST TEZ Z
          > E W TAMTYCH DNIACH MIALEM PEWNE PROBLEMY I BYLEM BARDZIEJ
          WYCZULONY NA ATAKI NA
          > MOJA OSOBE.MYSLE JEDNAK ZE WYCOFALEM SIE W DOBRYM MOMENCIE...

          Pomimo ze byles jedna z pierwszych osob ktorzy zaatakowali Leszcza (albo odpierali jego ataki :) nie
          pamietam zebys to robil wulgarnie (nie ma jak trgo sprawdzic - watek usuniety) - juz pisalem o tym
          (watek usuniety). Natomiast wszyscy atakowali go niewspolmiernie do tego co on pisal (w Twoim
          wypadku byles sprowokowany, miales zly dzien, itd. - to juz wiemy). Miara sie przebrala w moim
          odczuciu po wydarzeniach wczorajszych, w ktorych Ty nie miales chyba zadnego udzialu.
          Do tej pory nie moge zrozumiec co powodowalo ludzmi, ktorzy to wszystko wywolali. Jezeli zas chodzi
          o Twoja szanowna osobe, to podkreslam, ze nie bez celu napisalem mojego disclaimera (patrz wyzej).
          Poza tym mam nadzieje, ze cale to zajscie nie przeszkodzi naszym dalszym wymianom pogladow na
          forum.

          Pozdrawiam
          • krotoss Re: Do Ochmana... 11.09.01, 14:26
            I o to chodzi.Tez mam taka nadzieje.I odpieralem ataki tak i tylko tak-
            napewno.Z zajsciami to mialem w nich udzial i to dosc znaczny poniewaz i tak
            wiadomo kto byl wczoraj w redakcji-uwazni czytelnicy postow latwo to wychwyca
            (zreszta po przyjsciu dwoch panow pod koniec i tak zeszla na chwile rozmowa na
            moj temat-zreszta bardzo przyjemna i panowie ci mieli okazje mnie poznac nie
            tylko anonimowo).Ja bylem takze sluchalem takze mowilem, choc malo bo byli
            bardziej korpulentni niz ja.Mysle za jako prezes(narazie jeszcze nim jestem-
            NetBiT''u mialem prawo uczestniczyc w tych wydarzeniach)i wiem przynajmniej co
            sie dzialo wie cmoge sie kompetentnie wypowiadac w tej sprawie w
            przeciwienstwie do niektorych ktorzy probuja wysnowac mylne wnioski na ten
            temat...

            KroTosS

            Ps.Ja mam swoje zdanie wyrobione dzieki tej wizycie inni tez swoje.
    • Gość: Krzyżak Re: Tylko mi Leszcza brak... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 09:14
      .weronika. napisał(a):

      > Mi nie spodobala sie ta akcja z usuwaniem jego postow. Jak byl watek o
      > cenzurze, to wszyscy byli jej przeciwni, a jak przyszlo co do czego, to zrobila
      >
      > sie afera i leszczor polecial jako jej ofiara. Niech kazdy pisze to, co chce;
      > nie wazne, czy z Redakxcji czy z e sztabu Eskimosow, byle nikogo nie obrazal. A
      >
      > juz zupelnie absurdalne wydaja mi sie zarzuty pod adresem Kicikociego. Co od
      > niego chcecie???

      Powiedz tatusiowi ,że jest nam b. przykro.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka