Dodaj do ulubionych

Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyborów

05.07.05, 11:42
Stabwoczo oświadczam, że NIE JESTEM KANDYDATEM ŻADNEJ PARTII W WYBORACH
PARLAMENTARNYCH WE WRZEŚNIU 2005, a tym bardziej Sojuszu Lewicy
Demokratycznej. Pogłoski z innych watków, o tym jakoby moje nazwisko
[dokładnie Tomasz Jaskóła] pojawiło się na trzecim miejscu na tejże liście są
fałszywe i nie oparte na faktach.
Zabraniam używania i wykorzystywania mojego nazwiska do celów kampanii
wyborczej jakiejkolwiek partii i jakiejkolwiek organizacji. Powtórzę raz
jeszcze. Nie zamierzałem i nie zamierzam kandydować tegorocznych wyborach
parlamentarnych. Jeszcze jeden to dowód na bardzo nierzetelne pojmowanie
mojego uczestnictwa w tym forum.

z poważaniem dla wszytskich którzy czytają moje już 5 lub 6 oswiadczenie w tej
sprawie.

Tomasz Jaskóła
Obserwuj wątek
    • tomasz_jaskola Re: Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyboró 05.07.05, 11:49
      Teraz proszę czytać, aby nik już nie PISAŁ BZDUR ... !
    • Gość: ala Właśnie dlatego Jaskóła powinien kandydaować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 12:16
      Aby, unieszkodliwić nietolerancję i takich ludzi jak ty. Jaskóła broni każdej
      mniejszości. A priori zakłada, że na czele stoi człowiek i tylko Człowiek. Każda
      inna stratyfikacja jest wtórna.
    • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyboró IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:06
      Przeprasz, ale będę podbijał ten wątek, aby nie było już pytań w tej sprawie.

      tomasz jaskóła
    • Gość: :) Re: Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyboró IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:49
      Stanowczo ...
      • Gość: Andrzej Re: Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyboró IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 18:01
        Czemu Tomaszku nie chcesz wystartować w wyborach miał byś mój cenny głosik
        kochanie! Z twoją urodą miał byś szanse w moim środowisku napewno!! Przemyśl
        jeszcze ty moje słoneczko swoją decyzję. Kocham cię Andrzej z Rakowa!
    • Gość: Wlodek Re: Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyboró IP: *.vf.shawcable.net 05.07.05, 19:00

      tomasz_jaskola

      Moją partią jest Polska.

      Bo bylo i takie wczesniej:

      > Stabwoczo oświadczam, że NIE JESTEM KANDYDATEM ŻADNEJ PARTII W WYBORACH
      > PARLAMENTARNYCH WE WRZEŚNIU 2005, a tym bardziej Sojuszu Lewicy
      > Demokratycznej.

      Zalozyles nowa partie w Czestochowie.
      I szykujesz sie do nastepnych???
      Ale moze to i dobrze. Masz juz kwalifikacje na radnego, a nawet na PREZYDENTA.
      I od tego trzeba zaczynac.
      A nazwa partii ladna. Duzo ludzi sie na nia zalapie.
      Ze tez Giertych na to nie wpadl wczesniej albo inna Leppera.
      Ty to masz czaszke nie od parady.
      Gratuluje pomyslu.

      • Gość: towarzysz Re: Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyboró IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 22:26
        Jaskóła to taki z cicha pęk :). Przygotowanie polonistyczne już mam :) ostry z
        niego moderator :). Każdy szczegół, każdą literówkę wyłapie :) ba błędy czeskie
        też mu nie umkną. :) Światopogląd tez okreslony w mołodziezówce działał z
        towarzyszami. Fakt teraz nie wygugodne to momenty nie warto się do nich
        przyznawać ale cóż Tomaszku my o tobie pamiętamy !!!!

        • Gość: Jaskuła Re: Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyboró IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 23:50
          Poza tym ..... nawet zaprzeczając że nie wystartuje w wyborach robi wokół
          siebie sporo szumu na forum, te oświadczenia, wypowiedzi itp.

          Nie wiedziałem kto to Jaskóła a teraz ... dzięki tej jego propagandzie na forum
          już wiem :)))
          • ulisses_czwa Re: Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyboró 06.07.05, 00:18
            heh... Jestescie smieszni.. Nie bronie T.Jaskóły, ale sami go "lansujecie"... To że ma strone internetowa to nic nie znaczy... Ludzie mają rózne hobby, zboczenia itd... Pisząc i ciagle go atakując stale podgrzewacie tematy dot. jego osoby... Człowiek raz napisał "że nie startuje" a wy na siłe piszecie swoje... Odwalcie sie od człowieka i zajmijcie sie meritum poruszanych spraw, bo z tym jest cienko... Ja nie patrze po nickach chocby sie ktos nie wiem jak reklamował... Jak źle pisze i jestem o tym przekonany to przedstawiam argumenty i dowody, a jak dobrze to się z nim zgadzam.... tak samo jest z panem Jaskółą... Czy jakbym napisał w nicku www.ulisses_czwa.pl (nie ma takiej strony) to tez będziecie mi cos zarzucać?? A może to, ze sporo pisze na forum w róznych sprawach ?? To może kandyduje do samorzadu?? do parlamentu?? życze rozumu...

            P.s. a jak ktos ma watpliwości to niech poczeka do wyborów i sprawdzi na listach czy jest T.Jaskóła... Temat skończony...
          • tomasz_jaskola Re: Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyboró 07.07.05, 23:07
            Specjalnie dla Ciebie odszukałem treść artykuliku, który napisałem jakiś temu
            ......... przeczytaj i odnieś się do treści. OK.

            „Nowa Agora” czy tworzywo Propagandy?

            Życie społeczności internetowej zaczyna przypominać życie w starożytnych
            miastach greckich – polis, gdzie wymiana myśli i sądów kształtuje opinię
            publiczną, bądź jest jej głosem vox populi. Z tą jednak różnicą, że nie kończy
            się ona ukształtowaniem lex - prawa, lecz raczej sugestii. Nie ma ona nawet
            legitymacji do życia poza tym forum, czy opiniami jego uczestników. Niekiedy
            stającej się normą de facto. Myśli i sądy, opinie, polemiki stają się nie tylko
            treścią życia wielu aktywnych uczestników forum, ale także sposobem na
            autoreklamę, zmianę swego fisis , czy ukształtowanie nowego zjawiska
            społecznego. Nade wszystko istota forum jest jednak „przedstawienie swego głosu”
            w społeczeństwie spolaryzowanym między rządzących a rządzonych, przy
            równoczesnej kontroli mediów. Społeczeństwo chce i dziś już także może
            kontrolować! Ciągle tworzący się obraz państwa w okresie transformacji, jakim
            jest Polska wymaga owego vox populi. Dla rządzących jest źródłem informacji i
            badania opinii publicznej, dla rządzonych głosem podobnym do przekleństwa
            rzuconym przez gladiatora z areny amfiteatru w stronę pontifex maximusa.
            Obserwacja forum internetowych stanowi jakże oczywiste i naturalne pole do
            badania zachowań społecznych. Śledzenie wątków, które raz ożywają, innym razem
            śmiercią naturalną – brakiem zainteresowania, stają się już nikomu nie potrzebne
            – giną, są materią godną niejednego socjologa. Opinia publiczna jest owym
            ostatnim czynnikiem, które w przypadku starożytnej Agory w polis kończyło się
            abregacją lub promulgacją nowej normy polityczno – społecznej. Zaś tu w
            wirtualnej agorze, nowej formie demokracji bezpośredniej kończy się zwykle
            ostracyzmem lub oligarchicznym zwycięstwem nowego szamana myśli i czynu. Przy
            czym śmierć oznacza początek nowego anonimowego istnienia, życie zaś to
            przypieczętowanie Zwycięstwa. Tu nadal nie trzeba treści końcowej, ostatniego
            przełożenia, praktyki owego mistrzostwa zarówno treści jak i formy. Zatem forum
            pozostaje tylko forum i daleko mu do wypracowani mechanizmów nacisku co wcale
            nie oznacza, że pozostaje bez wpływu na społeczeństwo.

            Może stanowić matecznik, na którym rozwijać się będzie myśl wprawiona w czyn,
            czy ruch raczej. Gorzej, gdy myśl jest „poddana uczestnikom dyskusji niejako na
            tacy”. Forum jest pośrednikiem między moderatorem idei a odbiorcą. Ale Twórca
            jest raczej duchem sprawczym, zaś Odbiorca staję się niejako współtwórcą, współ
            -moderatorem, ale nadal Odbiorcą końcowym i ostatecznym.
            Ludzkość przeszła daleką drogę od Wieku Światła, gdzie słowo „stawało się
            ciałem”, a idea stawała się Rewolucją. Od księdza Emmanuala Sieyesa, czy Tomasza
            Paina – owych wirtuozów jednego utworu, dzieli Nas ledwie 200 z lat.
            Publicystyka i propaganda przestała być powoli „robiona” przez li tylko elitę
            dla mas. Można to zaobserwować na przykładzie etapów Rewolucji Francuskiej,
            gdzie Rewolta uprzywilejowanych poprzedzała zwołanie Stanów Generalnych, zaś
            Rewolucja Adwokatów – bastard poprzedniej, stała się ojcem Wielkiej Trwogi czy
            też rewolucji sensu stricto – rewolucji Ludu. I tak aż do śmierci wirtuoza słowa
            – Dantona, który Katu rzucił w drodze na szafot z pogardą dla Ludu słowa: „Pokaż
            moją głowę Ludowi – warta jest tego ... „, aż po dni lipcowe 1794 roku, gdy
            dekapitacja Robespierrea stanie się końcem pierwszego pełnego obiegu koła
            historii nuveau regime.
            W XIX wieku, gdy literatura stała się nową formą kultu, konsternacją między
            Ateizmem a Ultramontanizmem stało się jasne, że jej utylitaryzm jest sposobem na
            życie, lecz nie gwarantuje przeżycia autora. Stąd konflikt klasycznego i
            romantycznego zarazem Adama Mickiewicza, chociażby w Romantyczności. To
            rozdarcie między służbą a sztuką słowa – wirtuozerią, póki świadomość człowieka,
            dla zasadności Europejczyka, była kształtowana przez Anciem regime, póty oddech
            Wiosny Ludów, nie rozpoczął niszczenia kolejnej bariery nobless oblige przez
            świadomość bidemeierowską [Mieszcańską zatem]. Narodziny i śmierć la belle epok
            po przełomach lat 60 – tych i 70 – tych XIX wieku aż po kwintesencję śmierci
            czasu i ludzi, czyli Grand Guerre, wyznacza dla mnie czas tożsamy z końcem I
            etapu Rewolucji – przewrotu termidoriańskiego.
            Wiek XX to technokracja propagandzistów wywodzących się ze społecznych nizin.
            Ale musimy umieć odróżnić między „... stającym u władzy Propagandystą, który
            wymyśla strategię, i szeregowym Agitatorem, który ją wprowadzał w życie” – tyle
            z indywiduali - stycznego Plechanowa – półanarchisty – półmarksisty do sztuki
            „Wielkiego Kłamstwa” wprowadził mistrz manipulacji Włodzimierz I. Lenin.
            Propagandzistą – Agitatorem może dziś być każdy. Tym bardziej jest to dziś
            zjawisko niebezpieczne, im bardziej sterowanie owo jest okrzepłe i niewidoczne.
            Nie z powodu samoistnego streowania, lecz dlatego, że społeczeństwo im bardziej
            uważało się za rozsądne i nie podatne na agitkę, tym bardziej podlegała celowej
            i ukrytej agitacji, która zawsze jest przecież wyzwaniem dla prawdziwej nauki,
            jest jak użyję słów Normana Daviesa „Anytezą wszelkiej uczciwej oświaty i
            informacji ...”Przez to znaczenia szczególnego nabiera ich styl i masowość.
            Musieli bowiem „tworzyć” dla milionów. Potrzeba masowego społeczeństwa to
            potrzeba masowej propagandy. Tak więc stracie demokracji i propagandy równe
            biblijnemu Armagedonowi mamy jeszcze przed sobą. Tym bardziej staje się to
            oczywiste gdy uświadomimy sobie siłę przekazu internetu. Jego masowość,
            dostępność i koherencję między odbiorcą i twórcą, gdzie dawno zamazały się
            granice „Któż dla kogo pisze ....”?
            Wydaje się zasadny wniosek, że propaganda i manipulacja zeszły „pod strzechę” i
            pod nią mogą uczynić najwięcej złego, gdyż mogą przygotować grunt pod
            nieobliczalną rewoltę. Podatność na radykalizm i tęsknota za światem czarno –
            białym, proste wręcz prymitywne, ale jednocześnie spolaryzowane pojmowanie
            świata, dzielącego ów na: MY i ONI święcą dziś triumfy.
            W XX i XXI wieku istniej możliwość wysłania publicznej treści i nie moderowanego
            przesłania. Jakiegokolwiek. Forum stało się formą dewocji demokracji owym
            neofityzmem – hedonistycznym pławieniu się w pluralizmie i wolności słowa. A
            może ma cel ukryty, którego nie rozumiemy i przy braku świadomości rodzi się ono
            w ukryciu i bólach, po czym kiełkuje zdobywając nasze myśli, stając się
            preambułą i treścią naszego życia? Czymś równie świętym i naturalnym jak nasza
            natura? I to właśnie jest propaganda sterowana, sublimacje wcześniejszych
            „osiągnięć” Sacrum Officium de Propaganda Fidei, czy jakiegokolwiek starcia
            między sprzecznymi myślami, które w celu własnym lub innych starają się uczynić
            prawdę subiektywną, prawdą obiektywną i powszechną.
            W ciągu dwóch miesięcy na forum częstochowskich internautów starałem się
            obciążyć tę społeczność wszystkimi pięcioma wielkimi „zasadami propagandy”.
            Chciałem ujrzeć, czy społeczeństwo masowe, jakim się bez wątpienia stajemy, jest
            bezbronne wobec tego zjawiska, czy też rozpozna je i zacznie zwalczać?
        • tomasz_jaskola Re: Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyboró 06.07.05, 01:29
          Gość portalu: towarzysz napisał(a):

          > Jaskóła to taki z cicha pęk :)

          Nie ma to jak nowomowa .... :P

          Przygotowanie polonistyczne już mam :) ostry z
          > niego moderator :). Każdy szczegół, każdą literówkę wyłapie :) ba błędy czeskie

          i mnie i Tobie zdarza się pisac z błędami. Ale nie wytykam ich dopóty, dopóki
          ktoś nie uznaje ich za meritum odpowiedzi na moje posty.

          > też mu nie umkną. :) Światopogląd tez okreslony w mołodziezówce działał z
          > towarzyszami. Fakt teraz nie wygugodne to momenty nie warto się do nich
          > przyznawać ale cóż Tomaszku my o tobie pamiętamy !!!!

          Jeśli Pan sugeruje, że należałem do jakiejś młodzieżówki, to:

          • tomasz_jaskola Re: Oświadczenie Tomasza Jaskóły w sprawie wyboró 06.07.05, 01:34
            to .... i tu mi się wątek urwał, kliknąłem enter.

            Nigdy nie popierałem i nie należałem do jakiejkolwiek partii. Dotyczy to
            zwłaszcza partii postkomunistycznych. Nie wstępuję do bagna. Każdy kto
            przeczytał [ZADAŁ SOBIE TEN TRUD] pare moich postów, nie mógłby wpaść na podobną
            bzdurę. Byłem w wielu wątkach za dekomunizacją [totalną i dotyczącą większej
            ilości środowisk!]. I wiele innych dowodów. Ale już naprawdę nie chce mi się ich
            przytaczać. Proszę przeczytać parę moich postów.


            pozdrawiam
            Tomasz Jaskóła
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka