Dodaj do ulubionych

szczepienia. Kto klamie?

18.03.08, 17:24
www.melhorn.de/Impfen/indexpolnisch.htm
i komu wierzyc? Wielki spisek firm farmaceutycznych czy pan
Straszacy Naukowiec? Kto ma racje? Moje dzieci zaszczepilam, ale
jakos glupio sie czuje....
Obserwuj wątek
    • semida Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 17:50
      Szczepić,szczepić i jeszcze raz szczepić.I szczepienia też szczepićsmile
    • brak.polskich.liter Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 17:50
      Hmm... Nie zastanowilo Cie, dlaczego pan Straszacy (bo nie wiem, skad
      insynuacja, ze ow pan jest naukowcem: dipl.rer.pol to po prostu ktos, kto
      posiada licencjat z nauk politycznych, zas "heilpraktiker" to czlowiek trudniacy
      sie tzw. medycyna alternatywna) nie opublikowal swoich doniesien w zadnym
      czasopismie medycznym, tylko na swojej prywatnej stronie? Mnie by zastanowilo...

      Proponowalabym zastapic Wiare Autorytetom uzywaniem mozgu, zas lekture
      prywatnych stron netowych rozmaitych oszolomow - lektura chociazby przegladowek
      pediatrycznych.
    • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 18:15
      > i komu wierzyc? Wielki spisek firm farmaceutycznych czy pan
      > Straszacy Naukowiec?

      w kazdej legendze jest ziarnko prawdy...
      • verdana Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 18:19
        A kiedys dzieci masowo umierały na koklusz, heine-medina, dyfteryt
        itd po prostu dlatego, ze lubiły.
        • brak.polskich.liter Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 18:24
          verdana napisała:

          > A kiedys dzieci masowo umierały na koklusz, heine-medina, dyfteryt
          > itd po prostu dlatego, ze lubiły.

          No, a nie? Zlosliwe, bydlaki byly, to na zlosc starym braly i umieraly tongue_out
          • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 18:55
            jak napisalam- ziarenko prawdy- tylko i wylacznie, co nie oznacza,
            ze szczepienia sa szkodliwe i bezzasadne
          • przeciwcialo Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:43
            Takie ichniejsze naturalne planowanie rodziny to było.
    • wobbler Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 18:41
      Nno...Faktem jest,że kilka lat temu mój M. 3 dni po szczepieniu,miał ciężką grypę...
      Może przypadek,może nie.
      Więcej się nie zaszczepił i nic mu nie dolega.
    • babsee Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 18:56
      Jesli będę miala drugie dziecko-nie zaszczepie na bank skojarzonym
      syfem szeroko reklamowanym i jakże zalecanym.Juz poplenilam ten błąd.
      Przesune szczepenia jak tylko sie da,o conajmniej rok,moze dwa.
      Zrezygnuje ze zbędnych szczepien.Na bank
      Moje dziecko dostalo z dnia na dzien alergii pokarmowej po
      szczepionce.A jak widzialam jak siostrzenica "pieknie" przeszla
      slynną juz MMR to nikomu nie życze.
      Ja uwazam ze kłamią koncerny a lekarze są niedouczeni.
      • brak.polskich.liter Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:09
        Jusci. Koncerny farmaceutyczne klamia, uniwersyteccy naukowcy tez (wiem, co
        mowie), lekarze sa niedouczeni, a w ogole oni wszyscy to jedna sitwa.
        Wszak wiadomo, ze wraze szczepionki powoduja choroby wszelakie, autyzm,
        krotkowzrocznosc i plaskostopie. Zwlaszcza w Ameryce Lacinskiej i Azji
        Poludniowo-Wschodniej. Tam, dzieki masowym szczepieniom plaskostopie szaleje, ze
        hej!
        Na pohybel szczepieniom.
        • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:15
          > Jusci. Koncerny farmaceutyczne klamia,


          koncerny farmaucetyczne zarabiają- tak to bym okreslila.
          • myelegans Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:19
            rita75 napisała:

            > > Jusci. Koncerny farmaceutyczne klamia,
            >
            >
            > koncerny farmaucetyczne zarabiają- tak to bym okreslila.

            Tak samo jak koncerny naftowe i samochodowe, banki, firmy
            ubezpieczeniowe, firmy inwestycyjne i te ktore robia dachowki i rury
            kanalizacyjne. I co z tego?

            Wiesz ile trwa i ile kosztuje wypuszczenie najprotszego leku czy
            sczepionki na rynek?
            • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:24
              > Wiesz ile trwa i ile kosztuje wypuszczenie najprotszego leku czy
              > sczepionki na rynek?


              Nie moja branza, srednio mnie to interesuje- pewnie koncerny
              dokladaja do interesu- to chcialas napisac?
              • myelegans Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:33
                rita75 napisała:

                > > Wiesz ile trwa i ile kosztuje wypuszczenie najprotszego leku czy
                > > sczepionki na rynek?
                >
                >
                > Nie moja branza, srednio mnie to interesuje- pewnie koncerny
                > dokladaja do interesu- to chcialas napisac?

                nie, nie dokladaja, ale te niebotyczne zyski w porownaniu z tym ile
                zarobil np. taki Exxon w zeszlym roku, na czyms co jest nasza
                wspolna wlasnoscia bo ryja w ziemi, to nie ma co porowywac.

                NO to srednio wychodzi, ze wypuszczenie jednego leku trwa 15-20 lat
                i najmniej 200milionow dolarow tylko na proby kliniczne. Suma ta
                moze byc kilkakrotnie razy wieksza, wlasnie dlatego, zeby
                wypuszczane leki byly BEZPIECZNE.
                Ceny lekow regulowane sa przez firmy ubezpieczeniowe i rzady
                poszczegolnych panstw. Ten sam lek ma inna cene np w USA, gdzie jest
                zwykle najdrozszy, niz w Meksyku czy Indiach, czy w Afryce, gdzie
                gdzie jest najtanszy i tak sie to amortyzuje. Business panie.
                A i tak nie jest zwolniona od odpowiedzialnosci i "post-marketing
                surveillance".
                • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:44
                  > NO to srednio wychodzi, ze wypuszczenie jednego leku trwa 15-20
                  lat
                  > i najmniej 200milionow dolarow tylko na proby kliniczne. Suma ta
                  > moze byc kilkakrotnie razy wieksza, wlasnie dlatego, zeby
                  > wypuszczane leki byly BEZPIECZNE.

                  no tak- a co sadzisz na temat relacji szczepionka- zatrucie rtęcią-
                  autyzm?

                  wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4222131.html
                  • myelegans Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 20:22
                    rita75 napisała:

                    > no tak- a co sadzisz na temat relacji szczepionka- zatrucie rtęcią-

                    > autyzm?
                    Od 1999 roku Thimerosol zostal wycofany z pediatrycznych szczepionek
                    przez FDA i EMAE tez dala takie rozpodzadzenia. Poza tym nie
                    straszcie ta rtecia, w zwiazku takim jaki jest w szczepionkach nie
                    jest tak toksyczna jak sama. Tak samo jak chlor jest bardzo trujacym
                    gazem pierwiastkowym, a juz jako NaCl to nic takiego jak sol
                    kuchenna.
                    • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 20:29
                      > Od 1999 roku Thimerosol zostal wycofany z pediatrycznych
                      szczepionek
                      > przez FDA

                      Od 1999 roku FDA jedynie zachęca producentów, by usunęli thimerosal
                      ze szczepionek
                      • myelegans Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 20:31
                        Ze szczepionek PEDIATRYCZNYCH zostal wycofany, czyli dla malych
                        dzieci. Albo ma ilosci sladowe.
                        Zreszta te zwiazki rteci sa bardzo dobrze usuwane z organizmu i nie
                        maja takich efektow jak pierwiastkowa rtec.
                        • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 20:52
                          > Ze szczepionek PEDIATRYCZNYCH zostal wycofany, czyli dla malych
                          > dzieci. Albo ma ilosci sladowe.

                          jestes pewna?
                          • myelegans Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 20:54
                            rita75 napisała:

                            > > Ze szczepionek PEDIATRYCZNYCH zostal wycofany, czyli dla malych
                            > > dzieci. Albo ma ilosci sladowe.
                            >
                            > jestes pewna?

                            Thimerosal has been removed from or reduced to trace amounts in all
                            vaccines routinely recommended for children 6 years of age and
                            younger, with the exception of inactivated influenza vaccine (see
                            Table 1). A preservative-free version of the inactivated influenza
                            vaccine (contains trace amounts of thimerosal) is available in
                            limited supply at this time for use in infants, children and
                            pregnant women

                            to cytat z oficjalnej strone FDA/CBER
                            www.fda.gov/CBER/vaccine/thimerosal.htm
      • myelegans Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:14
        Pan domorosly homeopata, ktory nic nie opublikowal w temacie wg.
        MedLine, moze sobie teorie jakie chce wysuwac. Cale zlo swiata i
        wszystkie choroby potrafi wytlumaczyc szczepionkami, i robi tym
        sobie ladna reklame, bo homeopatia wyprowadza dzieci z reakcji
        poszczepiennych.
        Zauwazyc nalezy, ze szczepienia nie koncza sie po 1 roku zycia,
        tylko ciagna, do wieku doroslego. Zreszta dziur w
        tym "specjalistycznym" artykule jak w serze szwajcarskim.

        Sama mam ladna teorie naukowa i ladny mechnistyczny model do tego na
        temat ladowania suplementow progesteronowych w ciazy jak cukierkow w
        kobiety, wmawiajac im, ze to na podtrzymanie, a wzrostem
        nieplodnosci. Moge to napisac pomiedzy druga i trzecia kawa i
        zamiescic na swojej stronie internetowej i bede wiarygodniejsza, bo
        mam przynajmniej spory dorobek naukowy.

        Wiecej krytycyzmu, w internecie znajdziecie WSZYSTKO, co chcecie
        znalezc, takich artykulow moge WAm jeszcze kilka podrzucic i co z
        tego?

        De facto firmy farmaceutyczne nie robia kolosalnych pieniedzy na
        szczepionkach, do tego stopnia,z e do 2005 bodajze roku, liczba firm
        produkujacych szczepionki spadala. Nowymi nie ma sie kto zajmowac,
        bylo o tym glosno w agencjach w Stanach. O wiele bardziej profitowym
        jest produkcja lekow. Procesy o reakcje poszczepienne, moga
        przyniesc wiecej szkody niz pozytku bo doprowadza do tego, ze firmy
        produkujace przestana produkowac, bo nie bedzie warte ryzyka panow
        prawnikow.
        I jescze pytanie, kto bedzie bral odpowiedzialnosc za masowe
        nieszczepienie, bo chyba nie rodzice
        • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:18
          > De facto firmy farmaceutyczne nie robia kolosalnych pieniedzy na
          > szczepionkach,

          Co sadzisz o akcji reklamowej o duzym rozmachu- stop pneumokokom?
          • myelegans Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:20
            sadze to co o wszyskich reklamach lekow, ze nie powinno sie ich
            reklamowac wcale.
            Jak nie ma zakazu to sie reklamuje, leki nie powinny byc
            reklamowane, ZADNE, bo wiecej z tego szkody niz pozytku vide Viaxx
            • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:26
              > sadze to co o wszyskich reklamach lekow, ze nie powinno sie ich
              > reklamowac wcale

              tez tak uwazam, a jezeli sie jeszcze dodatkowo reklamujac szcepionke
              kosztujaca nota bene 300 zl, bazuje o ludzkim strachu o zycie
              dziecka- to cos jest nie tego.
              • myelegans Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:37
                W Stanach szczepionek sie nie reklamuje, widzialam Gardasil, ale ja
                wycofano, za to reklamuja wszystkie inne leki od dysfunkcji erekcji,
                po przeciwbolowe.
    • hexella Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:40
      a prawda leży sobie pewnie, jak to ma w zwyczaju- po środku. Dzięki
      szczepieniom udało sie wyeliminować wiele chorób, które kiedyś
      zagrażały zyciu człowieka bądź prowadziły do kalectwa- to fakt,
      któremu nikt nie zaprzeczy. Ale mam wrażenie, ze nie potrafimy sie
      zatrzymać i lecimy dalej, chcemy szczepić na choroby wieku
      dziecięcego, które przebiegają łagodnie i nic nie stoi na
      przeszkodzie, aby je po prostu przebyć, zyskując tym samym trwałą
      odporność. Coraz częściej słyszy się opinie o szkodliwym wpływie
      nadmiernej inderencji w układ immunologiczny, w który wyposażyła nas
      ewolucja, żebyśmy mogli sie bronić, a my nie dajemy mu szans, żeby
      zadziałał zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Układ odpornościowy
      wariuje pozbawiony naturalnych wrogów i obraca sie przeciw
      właścicielowi powodujac choroby o charakterze autoimmunologicznym.
      Moje zdanie jest takie- szczepić na choroby zagrażajace zyciu i
      pracować nad odpornością. Nie przeginać w żadna strone.
    • babsee Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:45
      Syty głodnego nie zrozumie.
      I ma po co kolejny raz ropoczynac dyskusje na ten temat.niech kazdy
      robi co chce.
      Na forum Alergie średni raz na tydzien trafia matka ktorej dziecko
      ma kłopoty poszczepienne..wystarczy poczytac.
      Niewątpliwie częśc szczepien jest potrzebna/Ale sposob szczepienia,
      brak informacji na temat skutków ubocznych,nie informowanie rodzicow
      ze istnieją przypadki śmietrtelne po szczepieniu(co jest napisane na
      ulotce-tyle ze nikomu ich sie nie daje do czytania)to juz jest..no
      wlasnie czym?czy świadomym zaniedbaniem czy olewaniem pacjenta?
      • guderianka Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:50
        A ja spytam tak : Jak myślisz, dlaczego w czasach dzisiejszych nie
        ma epidemii takich chorób jak : dżuma, ospa wietrzna,odry
        zbierających śmiertelne żniwo w czasach gdy szczepienia nie były
        powszechne?
        • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:53
          dżuma, ospa wietrzna,odry
          > zbierających śmiertelne żniwo w czasach gdy szczepienia nie były
          > powszechne?


          ach- ospa wietrzna to smiertelna choroba? przechodzila, siostra
          przechodzila- zyjemy i mamy sie dobrze.
          • guderianka Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:56
            > ach- ospa wietrzna to smiertelna choroba? przechodzila, siostra
            > przechodzila- zyjemy i mamy sie dobrze.


            www.zdrowie.med.pl/nowosc.phtml?nr=11&slowo=osp%EA
            • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:57
              ospa wietrzna to nie to samo co czarna ospa.. poczytaj troche.
              • guderianka Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 20:02
                masz rację rita-mój błąd. Miała być ospa prawdziwa
                • przeciwcialo Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 20:05
                  A ja byłam na ospe prawdziwa szczepiona. Chyba jako ostatni rocznik
                  w Polsce.
                  • rita75 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 20:10
                    to chyba bez znaczenia- z biegiem czasu traci sie odpornosc...wirus
                    czarnej ospy to bron biologiczna doskonala- smiertelnosc w granicach
                    80%
                    • przeciwcialo Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 20:14
                      Pamiec immunologiczna zostaje. Szanse w zetknięciu z wirusem
                      miałabym większe niż ktoś kilka lat młodszy.
                      Marna to pociecha jak o dzieciach pomysle sad
      • myelegans Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:53
        babsee napisała:

        > ulotce-tyle ze nikomu ich sie nie daje do czytania)to juz jest..no
        > wlasnie czym?czy świadomym zaniedbaniem czy olewaniem pacjenta?

        Raczje nikomu ulotek czytac sie nie chce, bo dostep do informacji
        jest bardzo latwy, od ulotek producenta po artykuly bardziej
        specjalistyczne, wiec nie demonizuj.
      • jowita771 Re: szczepienia. Kto klamie? 19.03.08, 10:08
        nie wpadłam na to wcześniej. Moja córka ma od kilku tygodni problem
        dermatologiczny. Nic nowego jej nie wprowadzałam w tym czasie i zachodziłam w
        głowę, skąd to sie wzięło u dziecka ze zdrową dotychczas skórą. Nie wpadłam na
        to, że może być jakiś związek ze szczepionką, a rzeczywiście mała była wtedy
        szczepiona.
    • deela Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:49
      we wszystkim trzeba miec umiar nadmiar szczepien jest rownie grozny jak ich
      zupelny brak
      • myelegans Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 19:57
        deela napisała:

        > we wszystkim trzeba miec umiar nadmiar szczepien jest rownie
        grozny jak ich
        > zupelny brak
        Tylko kto te poprzeczke wyznaczy i kto bedzie bral odpowiedzialnosc,

        W Niemczech pomimo dobrowolnosci szczepien, 90-96% populacji jest
        szczepiona, wystarczy popatrzec na zestawienia WHO. CZy oni wiedza
        cos czego my nie wiemy.

        Operujecie na wysokim poziomie teorii. MOzecie narzekac tutaj, jak
        tak na prawde zalezy WAm na bezpieczentwu dzieci, to prosze
        przedsiewziac oficjalna, szeroko zakrojona kampanie, "class action",
        zbierac fundusze, zatrudnic ekspertow, prawnikow, wytoczyc procesy
        itd. Pyszczyc kazy moze
        • babsee Re: Myelegans 18.03.08, 21:03
          Ja nie demonizuje a pyszczysz jak narazie ty kochanie.
          Zastanawiająca jest ta twoje krucjata,skad taka zaciekłość?
          Jesets jedyną tu osobą(jak narazie )ktora stara sie tak skutecznie
          zbijac każdą osobe wypowiadjaca sie.jakiś interesik?czy tez takie
          masz przesłanie życiowe?walczyć z niedouczonymi idiotkami ktore nie
          chcą ŚWIADOMIE narażac swoich dzieci?bądz tez po prostu pytają?
          • myelegans ..... 18.03.08, 21:15
            Prosze o niespoufalanie sie.
            Ja operuje argumentami merytorycznymi, opartymi na faktach, a nie na
            teoriach spiskowych. Interesu nie mam w tym zadnego, poza tym, ze
            straszy sie szczepionkami, jak czarnym ludem. Matki nie wiedza, a
            czytaja naglowki i to im wystarczy.

            Rownie dobrze moglabym podjac krucjate nt. szkodliwosci olowiu,
            ktory jest neurotoksyna, ktory jest wszedzie, w tym w kanalizacji i
            ktorego zawartosic sie nie bada przynajmniej w Polsce, i ktory moze
            miec takie same epidemiologiczne konsekwencje jak wg niektorych
            szczepienia. Nie mowiac o ftalenach, dioxanach zawartych chociazby w
            kosmetykach, ktorymi mamusie radosnie smaruja swoje niemowleta, albo
            przenikaja do ukladu pokarmowego z niewinnych butelkowych plastikow
            i smoczkow.
            Moze stad sa alergie, neurologiczne opoznienia? Ja mam taka teze,
            ktorej nie moge udowodnic, tak samo, jak Ty nie mozesz udowodnic, ze
            Twoje dziecko ujawnilo alergie pokarmowa jako reakcje poszczepienna,
            a moze to od kremu, a moze od eternitu na dachu, a moze od farby w
            mieszkaniu, a moze....., to ze sie zbieglo w czasie niczego nie
            udowadnia.

            Ja tylko zbijam argumenty, racjonalnych kontrargumentow widze malo.

            To tyle w tym temacie.
            • babsee Re: ..... 18.03.08, 21:18
              najbardziej to własnie lubie to tłumaczenie "zbiegiem okoliczności".
              Jest rozkoszne,doprawdy.
              Mam na szczescie 2 lekarzy,ktorzy mi pomogli i potwierdzli ze to
              reakcja poszczepienna.Tzn mam 3 ale ten trzeci pewnie sie nie liczy
              bo biedak przeszedł na Złą Stronę Mocy i został homeopatą.
              • myelegans Re: ..... 18.03.08, 22:22
                A powiedz jak lekarze znalezli zwiazek przyczynowo-skutkowy? Jakie testy
                przeprowadzili? Nie pytam zlisliwie, tylko z naukowej ciekawosci.
                Bo takie testy pewnie mozna zrobic, np. zrobic biopsje jelit i poszukac za
                pomoca np. testow immunologicznych lub molekularnych mikroorganizmow
                podejrzewanych o symptomy.
                Jezeli to tylko domysly, to dalej pozostaja w sferze domyslow, i ja takim
                lekarzom nie wierze, ja potrzebuje dowodow. A tu takie podejscie, "no to
                znalezlismy winnego" zwalnia ich od dalszej diagnozy. Sorki, ale ja jestem
                BARDZO sceptyczna do diagnoz wystawianych na oko i na czuja bez testow, tak jak
                Ty do szczepien.
              • guderianka Re: ..... 19.03.08, 07:55
                Powikłania poszczepienne są- i nie ma co ukrywać , że ich ich nie
                ma.Ty babsee (a raczej twoje dziecko )jesteście wyjątkiem
                potwierdzającym regułę sad

                To jest ryzyko wpisane w szczepienie. Są organizmy słabsze, z
                okreslonymi predyspozycjami, które właśnie w taki sposób zareagują
                na szczepionkę. Szkoda, że nie ma (a może są ?) badań, które
                pozwoliłyby diagnozować dzieci mogące mieć powazne powikłania
                poszczepienne.
                Jakby jednak nie było-szczepionki dają wiecej dobrego niż złego
        • babsee Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 21:07
          I radziłabym wiecej pokory wobec życia.Los potrafi figle płatać.Tez
          kiedys bylam taka strasznie pewna że robie dobrze i jak kretynka
          wierzyalm zapewnieniom lekarzy.Ba!nie poddawalam ich nawet w
          wątpliwość.Az do dnia kiedy moje dziecko stalo sie alregikiem-ponad
          rok czasu waczylam z skutkeim szczepienia i uszkodzenia jelit.Nie
          mow mi wiec ze wszystko jest cacy jak nie jest.
        • deela Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 21:07
          > Tylko kto te poprzeczke wyznaczy i kto bedzie bral odpowiedzialnosc,
          ja sama i sama wezme za swoje dzieko odpowiedzialnosc, szczepienia zalecane tak,
          pneumokoki nie, meningokoki nie, na grype nie, zastanawiam sie nad rota ale
          raczej nie
          • babsee Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 21:09
            na rota?po co? wirus do przejscia jak większosc.
            • deela Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 22:22
              > na rota?po co? wirus do przejscia jak większosc.
              wiem tylko mlody jest specyficzny, chudzielec, dopiero od niedawna je jak
              normalny czlowiek, wiec jak pomysle o tym braku apetytu biegunkach wymiotach to
              mnie troche zbiera na szczepionke
              z drugiej jednak strony jak ma zlapac to i tak zlapie oczywiscie inny szczep niz
              w szczepionce wiec jakos mi odchodzi ochota do szczepienia
          • myelegans Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 21:17
            deela napisała:

            > > Tylko kto te poprzeczke wyznaczy i kto bedzie bral
            odpowiedzialnosc,
            > ja sama i sama wezme za swoje dzieko odpowiedzialnosc, szczepienia
            zalecane tak
            > ,
            > pneumokoki nie, meningokoki nie, na grype nie, zastanawiam sie nad
            rota ale
            > raczej nie

            i jestes pewna, ze masz jestes na tyle krytyczna i ze zebralas
            wystarczajace dane epidemiologiczne, i medyczne, zeby taka decyzje
            podjac? Ja nie prowokuje, tylko pytam
            • deela Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 22:20
              > i jestes pewna, ze masz jestes na tyle krytyczna i ze zebralas
              > wystarczajace dane epidemiologiczne, i medyczne, zeby taka decyzje
              > podjac? Ja nie prowokuje, tylko pytam
              jak najbardziej
          • reszka2 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 21:31
            Mnie nieodmiennie najbardziej podoba się cytowanie przez homeopatologicznych
            przeciwników szczepień artykułu "kontra" zamieszczonego w czasopiśmie Nexus.
            Nexus jest bosski, pisał o szczepionkach tuż obok artykułów o UFO i Nessie. Jest
            bezustannie cytowane przez m.in. jedną z uczestniczek tego wątku, co budzi mą
            bezustanną wesołość. No cóż, jaki rozum, takie źródło, którym się posługuje.
            U mnie - meningokoki - tak, pneumokoki - nie, grypa - do rozważenia, to się
            zawsze zdąży zaszczepić. W tym sezonie nie. Teraz zastanawiam się nad ospą
            wietrzną, i jak mi zmory się nie rozchorują na wiosnę, to zaszczepię - są coraz
            starsze, więc i prawdopodobieństwo cięższego przebiegu rośnie, a i też nie chcę,
            żeby zrobiły mi numer w rodzaju - wysyp wykwitów na dwa dni przed wylotem.
            Rotarix - tej szczepionki nie ma tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna, w
            krajach, gdzie nie ma dostępu do czystej wody. Umówmy sie, że u nas, gdzie
            jeszcze dostęp do wody i opieki medycznej jeszcze jest - nie uważam to za
            szczepienie "pierwszorzędowe.
            • abocijawiem Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 22:18
              Widze, ze opinie sa rozne. Na artykul trafilam na forum rodzicow
              polonijnych gdzie jedna z mam dopytywala sie czy szczepienia sa
              obowiazkowe we wszystkich krajach. Ja moje dzieci zaszczepilam i na
              pneumokoki i na meningokoki, bo tu gdzie mieszkam szczepi sie
              bezplatnie. Jakos do tej pory nie zetknelam sie z dziecmi ktore
              mialy ciezkie reakcje poszczepienne, choc jestem swiadoma takiej
              mozliwosci. Dziekuje za ciekawe wypowiedzi, i zdrowia zycze... smile
              • karol-cia23 Re: szczepienia. Kto klamie? 18.03.08, 23:21
                ja zaluje ze nie zaszczepilam malej na rote moze nie musialabym siedziec z nia
                tydzien w szpitalu i widziec mojego dziecka wtakim stanie.odwodnila sie po
                trzech wymiotach i to do tego stopnia ze nie miala juz sliny w ustach i suche
                sluzowki,mala ma 16 m-cy a szpital to koszmar
    • elza78 Re: szczepienia. Kto klamie? 19.03.08, 13:00
      fakty sa takie ze bezmyslnosc rodzicow zbiera juz pierwsze zniwa - w UK ostatnio
      zmarl na odre 13 letni chlopiec nie zaszczepiony MMR'em ktory oczywiscie
      powoduje autyzm... ciekawe czy odpowie za to jakis cholerny szarlatan pioracy
      starym mozgi...
      trzeba powiedziec to wprost - tacy ludzie sa winni smierci i chorob
      nieszczepionych dzieci...
      • brunetka75c Re: szczepienia. Kto klamie? 21.03.08, 15:15
        terefere, a ja widziałam jak zdrowy 10 w skali apgar chłopczyk po
        szczepionce wzw B zmarł i co i nic powiedzieli matce ze to napewno
        nie po szczepionce(ULOTKI DO DZIŚ NIE CZYTAŁA)
    • kerstink Re: szczepienia. Kto klamie? 21.03.08, 15:42
      Mysle, ze sa po prostu argumenty za i przeciw. Napewno szczepienia dzialaja na
      uklad odpornosciowy, ten zaczyna reagowac. W przypadku gdy jestesmy zarazeni
      jakas bakteria bardzo dobrym pomyslem moze byc autoszczepionka.
      Dla mnie jednak watpliwe sa przymusowe szczepienia masowe; szczepionkami, ktore
      maja rowniez dzialania uboczne. Skandalem dla mnie jest, ze sie na ten temat
      milczy lub nie mowi calej prawdy. Zbyt malo wiemy, co sie dzieje po
      wstrzyknieciu preparatu do organizmu malego dziecka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka