Czytam to forum już od dwóch godzin, ale nie jestem w temacie i nie
rozumiem wielu informacji. Najlepiej gdy by ktoś przedstawił mi jak
dziecku plan działania.
Mam 27 lat i od jakiś 5 lat co pół roku mam owsiki. Mniej więcej od
tego czasu mam też problemy z astmą i od tego czasu pracuję z malymi
dziemi w szkole. Owsiki zwalczałam najpierw pryntleum, później
zentelem, a ostatnio veromoxem. Kuracja 3 razy co 2 tygodnie, ja i
mąż. Dokładne czyszczenie i pranie. I zawsze wracają... Przy
ostatiej wizycie lekarka skierowała mnie do poradni pasożytniczej
UJ, lekarz skierował mnie na badania 3 razy kał i 2 razy wymaz (na
patyczku z folią) niestety podejrzewam że w badaniu nic nie wydzie
bo wcześniej zastosowałam kurację z czosnku, kapusty i pestek i
problem chwilowo znikł. Pomóżcie, bo na pewno jest tu ktoś bardziej
zorientowany. Zależy mi na czasie, bo chcę zajść w ciążę a przecież
wtedy nie będę mogła zażywać leków