Dodaj do ulubionych

Rożek - z usztywnieniem czy bez

24.05.06, 12:49
Jak myślicie?
Jaki jest faktycznie lepszy? Z usztywnieniem (wkład kokosowy), czy taki
zwykły? Te pierwsze kosztują koło 45zł, drugie - koło 16zł. Mi się jednak
wydaje, że to usztywnienie nie jest tak bardzo potrzebne - chyba sama ta
kołderka, że dziecko jest dobrze podtrzymywane. Na dodatek bez usztywnienia
chyba łatwiej przystawić dziecko do piersi. Taki osesek nie musi przecież
leżeć idealnie prosty,może być trochę zgięty w fasolkę.
Obserwuj wątek
    • asik861 Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 12:53
      no dokladnie! ja kupilam rozek bez usztywnienia,wydaje mi sie ze bedzie
      poreczniejszy niz ten ze sztywnym tylem...
    • babilon8 Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 12:53
      Ja miałam bez usztywnienia i był w porządku..Fakt, że przydał się tylko do
      przywiezienia małej ze szpitala i jeszcze tylko kilka razy w domu bo był lipiec
      i małej było baardzo gorąco w nim. W chłodniejsze dni jst na pewno bardziej
      pomocnysmile
      • margonik Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 13:05
        Ale chyba później może pełnić rolę kołderki lub maty do położenia dziecka,
        prawda?

        A czy w szpitalach zawijali dziecko w Wasz rożek, czy w coś własnego?
        • babilon8 Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 13:08
          Pewnie że może, tylko my kupiliśmy ten mały rozmiarsmile Dlatego jeśli masz zamiar
          kupić to weź sobie większy wtedy zrobisz z niego kołderkę i będzie większy
          pożyteksmileW szpitalu mają swoje rożki, przynajmniej tak było w tym w którym
          rodziłam.
    • grubaska20 Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 13:10
      szczerze polecam bez usztywnienia! jest dużo bardziej praktyczny.
      btw. za nieusztywniony rożek jasia zapłaciiśmy 50parę zł
    • amoniaaa Mam sklep dziecięcy i... 24.05.06, 13:11
      te usztywnione mam po 29 zł. Ale nie o to mi chodzi. Nie mam jeszcze dzieci ale
      u mnie w sklepie sprzedają się tylko te usztywnione. Więc wg badań
      statystycznych wychodzi na to że lepiej usztywniony wink Pozdrawiam
    • koza_w_rajtuzach Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 13:12
      Ja kupiłam z usztywnieniem i bez. Na pierwsze dni bardzo przydawał się ten z
      usztywnieniem, ponieważ byłam cała obolała, nie byłam jeszcze zbyt zwinna, a
      dzięki usztywnieniu nie musiałam zbyt się wysilać i wyginać, żeby dziecko
      leżało w prawidłowy sposób podczas karmienia. W takim rożku dziecko ma równe
      podłoże i mu wygodnie podczas jedzenia. Potem usztywniacz mi jedynie
      przeszkadzał, ale to nie stanowiło problemu, ponieważ łatwo było go wyjąć.
      Może poszukaj innego sklepu z rożkami. Tam gdzie ja kupowałam rożek z
      usztywniaczem kosztował jakieś 3 zł więcej od tego bez. Dodatkowo ten wkład
      można wyjąć. Aha, a rożek kup zwykły, cienki, te grube są chyba dla eskimosów.
      • margonik Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 13:20
        > Aha, a rożek kup zwykły, cienki, te grube są chyba dla eskimosów.

        Cenna wskazówka. Dzięki!
        • monikaaleksandra Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 13:27
          Ja kupiłam z usztywnieniem, wkład kokosowy zasze możesz wyjąć- nie mam wprawy w
          noszeniu dziecka, a taki rożek daje mi poczucie większej stabilności dla jego
          kręgosłupa. POza tym jest też wygodniejszy dla ojca dziecka - mój boi się wziąć
          dziecko na ręce, a takie usztywnienie trochę odciąża - jak napisałam - daje
          większą stabilizację.
          Rożek bez usztywnienia to w zasadzie taka "kołderka" do zwinięcia w trójkąt,
          nic specjalnego.
          Różnica w cenie jest naprawdę niewielka, jak sobie pomyślę, że na wyprawkę i
          akcesoria dla siebie wydałam 7 tysięcy, to 30 złotych nie ma już dla mnie
          różnicy.
          Dziecko to niestety, kosztowna sprawa.
          • margonik Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 13:58
            Chyba zacznę zapisywać wydatki, aby zobaczyć ile wyjdzie smile
            • mmala6 Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 15:32
              Bez.
              Po pierwsze: w szpitalu sa szpitalne rozku bez usztywnienia wiec masz conjamniej
              trzy doby na nauczenie sie jak trzymac dzieckosmile
              Po drugie: bez sa tanszewink
              Po trzecie: rozka uzywa sie krotko, wiec patrz 'po drugie'.
              Po czwarte: zadna mama przy pierwszym dziecku nie ma doswiadczenia jak trzymac
              noworodka i kazdej sie to udaje, nawet bez rozkasmile
              Po piate: dziecko zawiniete w rozek to taki 'tobolek', ktory jest w miare
              sztywny sam w sobie, wiec moim zdaniem usztywnienie to kolejny bajer aby
              naciganc niedoswiadczone mamy,zeby kupowaly dla dziecka 'wszystko co niezbedne'.
          • mmala6 Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 15:36
            7 tysiecy?

            to faktycznie 30zl nie gra roliwink

            Jednak obiektywnie rzecz biorac za 30zl mozna kupic wanienke i kosmetyki dla
            maluchasmile
    • mamulka30 Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 16:18
      Ja mialam rozek usztywniany i bez usztywnienia.
      bardziej jestem zadowolona z tego z usztywnieniem:
      - dziecko nie musi byc tak ciasno zawiniete
      - zawsze lezy w miare prosto a nie powykręcane
      - w upalny dzien po dłuzszym trzymaniu dziecka na rece i ty bedziesz miala
      mokra reke i dziecko, a tu kokos słuzy jako izolator
      - gdy dziecko zasneło łatwiej ci odłozyc w usztywnianym rozku bez obudzenia
      dziecka i tak samo podniesc spiace dziecko w tym rozku bez wybudzenia - w tym
      wypadku sprawdza sie na 100%!
      a usztywnienie zawsze mozesz wyjąc.
    • mariejo Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 20:41
      Lepszy bez usztywnienia, mam 2 i szybko wyciagnelam usztywnienie z kokosu, dla
      mnie bylo to malo poreczne.
    • agni71 Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 21:57
      To ja dodam, że są też z usztywnieniem z gąbki. A więc coś pośredniego pomiędzy
      takim z kokosem, a zupełnie nie usztywnianym. Używałam z kokosem i bez (dla
      pierwszego dziecka zdecydowanie wygodniej mi było z tym usztywnianym, poza tym
      usztywnienie można wyjąć), drugie było większe, ja mniej obolała, no i miałam
      już doświadczenie, więc rożka z kokosem używałam krótko. A teraz spodziewam się
      trzeciej dzidzi i zakupiłam rożek z usztywnieniem z gąbki, ale jak się będzie
      spisywał, to będę mogła napisać dopiero w sierpniu smile

      aga
    • bartunia5 Re: Rożek - z usztywnieniem czy bez 24.05.06, 22:11
      rozek tylko i wyłącznie bez usztywnienia!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka