Dodaj do ulubionych

pralko-suszarka, warto???

10.09.07, 11:58
dziewczyny,
ma któras takie cudo?? I jakie odczucia??
Skuteczne ci to?? A rachunek za prąd mocno podskoczył??

ja noszę się z zamiarem kupna, bo mam problem z suszeniem w domu - schnie strasznie długo i zabiera sporo miejsca...

Z góry dziękuję z odpowiedzismile
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 12:12
      Mam suszarke- osobna, polecam.
      Owszem,wyzsze rachunki, nie pamietam o ile, ale nie drastyczne, za
      to wyciagam z niej cieple koszule, ktore tylko 2 razy musze machnac
      zelazkiem- zamiast meczyc sie z prasowaniem.
      No i przydaje sie tez w syt. awaryjnych , gdy musze miec na cito
      ciuch czekajacy na pranie.
      • iwoniaw Tylko jeśli prasujesz natychmiast 10.09.07, 12:32
        po wyjęciu prania. Wtedy rzeczywiście ma to sens - posuszasz w suszarce i resztę
        prasujesz. Suszenia kompletnego nie polecam - ubrania są tak masakrycznie zmięte
        (nawet jeśli nie suszysz pełnego wsadu na raz), że tak fatalnego efektu nie
        sposób uzyskać w żaden inny sposób.

        Jedyny pożytek, jak się chce coś na szybko podsuszyć. Nie polecam.
        • iwoniaw PoDsuszasz oczywiście n/t 10.09.07, 12:34

        • lola211 Re: Tylko jeśli prasujesz natychmiast 10.09.07, 13:20
          Nic nie jest zmiete, to widac zalezy od jakosci suszarki,moja ma
          wirujacy beben, moze dlatego.
          • iwoniaw Moja też ma obrotowy bęben, widocznie jest kiepska 10.09.07, 15:57
            - co zresztą twierdzę od początku wink
    • mijaczek Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 12:47
      warto pod jednym warunkiem, ze suszarka jest duza, tzn, ze ubrania nie schna
      "stojac w miejscu" tylko krecac sie. rachunki, owszem, podskocza ci mocno, ale
      jesli zlozysz ubrania gdy sa jeszcze cieple to ne musisz ich prasowac, wiec
      oszczedzasz na tym, natomiast w tych suszarkach gdzie beben sie nie kreci
      ubrania sa tak pogniecione, ze nie da sie ich nawet rozprasowac.
      • elag3 Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 12:50
        podczytałam sobie i dzięki wielki - też noszę się z zamiarem kupna
        suszarki bo nie mam balkonu a na stojącą wiecznie w kuchni suszarkę
        już nie mogę patrzeć. Ok - bęben ma się kręcić!!
    • bea116 Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 12:53
      poza gnieceniem prania o którym słyszałam od wielu osób (sama swego czasu przymierzałam się do kupna, bo też mam ciągle dużo prania)powinno się mieć możliwość wyprowadzenia przewodów od suszarki na zewnątrz bo inaczej narażasz mieszkanie na wilgoć i grzyb - nie wiem na ile to groźne, ale czytałam, że tak prawidłowo powinno być...
    • bea116 Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 12:55
      a pralko-suszarki to już podobnież w ogóle nie warto, jeśli już to oddzielnie pralka i suszarka, bo tak to ni pies ni wydra - ani dobra pralka ani dobra suszarka...
      • mijaczek Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 13:01
        jesli chodzi o ta rure odprowadzajaca, to rzeczywiscie, w stanach wszystkie
        suszarki maja wyprowadzenie na zewnatrz. mimo, ze suszarki niszcza troche
        ubrania to nie zamienilabym jej na nic innego...od roku tymczasowo mieszkam w
        Holandii i do szalu doprowadza mnie stojaca non stop metalowa suszarka w
        przedpokoju i sterta ubran do prasowania!!!!!!!!!1 Grrrrrr!!!! Chce do mojej
        suszarki!!!!!!!!
    • malgra Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 13:08
      mam takową i jestem zadowolona.
      Używam jej jedynie wtedy gdy nie można wywiesić prania na dworze.
      Nie zauważyłam aby rzeczy były dużo bardziej wygniecione ale pwenie dlatego,że
      nie suszę ich do końca tylko lekko wilgotne roztrzepuję i wieszam na noc na
      suszarkę.
      • bea116 Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 13:24
        no to efektem końcowym i tak jest suszarka stojąca w chałupiewink
    • joanna_poz Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 13:13
      mam bodajże od 6 lat i jestem zadowolona.

      kupilismy w czasach, kiedy mieliśmy małe mieszkanie z małą łazienka
      i kiedy przychodziła jesień zima był problem z suszeniem ciuchów.

      od kiedy przeprowadzilismy sie do domu - uzywam juz rzadziej, ale
      nadal jest super użyteczna w sytuacji, kiedy cos trzeba na szybko
      uprać i wysuszyć.
      • beniusia79 Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 13:40
        mysmy kupili sobie porzadna pralke, ktora super wiruje i pranie po
        kilkunastu godzinach jest suche (nawet zima). jesli ktos jednak nie
        ma gdzie prania suszyc to suszarka jest chyba dobrym wyjsciem. sama
        nie kupilabym suszarki bo jak pisalam nasza pralka dobrze wiruje, po
        drugie szkoda mi kasy, po trzecie miejsca na kolejny sprzet a po
        czwarte nie mam ochoty prasowac tylu rzeczy. aktualnie mam bardzo
        malo prasowania bo przed wieszaniem wszystko wytrzepuje i wieszam
        tak by sie nie pogniotlo. nie raz widzialam u znajomych jak
        pogniecione jest pranie wyciagniete z suszarki.
        • myelegans Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 13:55
          Jak suszarka, to tylko osobno i duza, bo wtedy rzeczy sa niweymiete.
          Ja mam taka i prawie wcale nie prasuje, tylko koszulowe rzeczy.
          Pranie jak zlozone zaraz po wyschnieciu jest niewymiete i miekkie.
          Nie wiem gdzie suszylabym posciel z lozka 2x2, reczniki, i te
          wszystkie duze rzeczy.
          Rzeczywiscie trzeba miec rure wydmuchowa bezposrednio na zewnatrz bo
          i cug wiekszy. Mialam kiedys taki maly zestaw pietrowy pralka i
          suszarka z odplywem do wylotu kominowego i suszarka nie zdawala
          egzaminu, suszyla dlugo, byla mala, rzeczy pomiete. Do niczego. Duza
          z wylotem na zewnatrz suszy szybciej i lepiej, rachunkow nie mialam
          bardzo zawyzonych.
    • alfred79 Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 14:58
      Nie wiem jak pralko- suszarka bo mam osobna pralke i osobna suszarke
      ( slyszalam, ze jak jest razem to gorzej sie sprawuje). Ja zawsze
      uwazalam, ze to jakas fanaberia i wyrzucanie kasy w bloto, oh jaka
      ja glupia bylam wink.
      Mieszkam nad morzem ( i to chlodnym, bo Polnocnym) i tu nic nie
      schnie, szczegolnie przy pochmurnej pogodzie. Mimo, ze mam dom i
      ogrod wiec miejsca do suszenia teoretycznie dosc to pierwszym ( a
      wlasciwie drugim bo po zmywarce do naczyn) zakupem byla wlasnie
      suszrka. Mam LG 7kg ( czyli duza), ona nie potrzebuje wyprowadzania
      niczego na zewnatrz, ma pojemnik, w ktorym skrapla sie woda ( ten
      typ jest chyba troche drozszy, ale wygoda olbrzymia), ja zgromadzona
      wode wykorzystuje np do zalewania garnkow czy patelni jezeli
      zmywarke wstawiam dopiero nastepnego dnia.
      Ubrania sa mniej pogniecione niz zaraz po praniu. Jezeli wyciaga sie
      je w miare szybko, jak sa jeszcze cieple to wiekszosci nie trzeba
      prasowac ( jezeli mi sie chce i strzepne dzinsy, sztrukry itp przed
      suszeniem to tez nie prasuje), prasuje eleganckie bluzki/ koszule (
      mniej eleganckie, np sztruksowe czasami tak a czasami nie).
      Susze wszystko, na razie nie zauwazylam zeby ubrania sie niszczyly (
      uzywam ja rok). Super sprawa jak sie ma dzieci, ale nie tylko (
      mozna miec czyste ubranie w max 2 godz, ato wazne jak ie chce
      zalozyc akurat ta konkretna pare spodniwink.
      Poza tym patrzac na ilosc "paprochow" (wlosy, pyl z ubran itp) to
      suszarka jest tez dobra dla alergikow bo wywiewa cale swinstwo.
      W mojej mozna tez suszyc buty sprrtowe, ale nie probowalam.
      Jednym slowem polecam, szczegolnie rodzinom z dziecmi ( jak sobie
      przypomne wieszanie mnostwa malutkich ubranek, przypinania ich (
      straszne wiatry tu sa) i potem zdejmowania to blogoslawie moja
      suszarkewink).
      • verdana Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 16:07
        Moze suszarka oddzielnie sie sprawdza. Z pralko-suszarki wychodza
        albo lekko wilgotne rzeczy, ktore schną w ciągu doby (bez
        wirowania), albo malowniczo pomięte wilgotne szmaty, ktore schną 12
        godzin, a prasuje się je dalsze 12.
    • fajka7 Jakiej firmy te suszary, ktore nie gniota ubran?? 10.09.07, 22:01
      zapodajcie przyklady prosze smile
    • domek2004 Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 22:39
      a ja mam pralko-suszarke i korzystam tylko i wylacznie z pralki;
      z suszarki korzystalam chyba tylko raz
      generalnie, staram sie wszystko wytrzepywac zaraz po praniu i
      wieszam, wtedy nie mam prasowania, a jesli potrzebuje cos na szybko
      wypranego i suchego, to wtedy:
      latem - wieszam na dwor, na slonce, wiatr i mam szybko suche,
      ewentualnie doprasuje i dosusze zelazkiem
      zima - wieszam na grzejniku i tez mam szybko suche oraz
      doprasuje i dosusze zelazkiem, jak niedoschnie;
    • elza78 Re: pralko-suszarka, warto??? 10.09.07, 22:45
      jesli masz w domu miejsce to kup oddzielnie pralke i oddzielnie suszarke bo
      pralko suszarka do suszenia zuzywa 2x wiecje wody jak na pranie...
      pewnie cie to zdziwi ale niestety tka jest ze w tego typu urzadzeniach do
      skroplenia wilgoci z rzeczy uzywana jest woda z kranu w kosmicnzych ilosciahc
      niestety, suszarki ktore sa samodzielnymi urzadzeniami sa bardziej oszczedne pod
      tym wzgledem, jelsi chodiz o prad to porownywalnie jak pralka...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka