Dodaj do ulubionych

agroturystyka w Karkonoszach!

25.07.06, 22:03
Tydzień temu wróciliśmy z urlopu w pensjonacie "Ziemowit" w okolicach Lubawki.
Było REWELACYJNIE i grzech byłby nie podzielić się tą informacją (reklamą?) z
innymi. Polecam - zwłaszcza rodzinom z dziećmi, bo atrakcji wbród, granica z
Czechami obok (do Pragi 3 godz autem, ZOO Safari w Dvor Kralove, SKalne miasto
w Arspach, park wodny...) a blisko Kowary i sztolnie, Karpacz, miasteczko
westernowe, Krzeszów, a w samym agro - kucyki, jezioro, rybki, kotki, trawka i
piekny ogródek, hamaki i huśtawki, super jedzonko i świetne warunki. I niedogo!
A to strona: www.ziemowit.ptssa.pl/index.html

Dla zainteresowanych - moge przesłać zdjęcia na maila
Obserwuj wątek
    • jusytka Re: agroturystyka w Karkonoszach! 25.07.06, 23:52
      A jaka jest cena tego 4-osobowego pokoju oraz wyżywienia? - tak mniej więcej.
      O jeziorze nic nie wyczytałam na stronce, można się w nim kąpać? - chyba nie
      masz na myśli tego stawu rybnego?
    • ann99 Re: agroturystyka w Karkonoszach! 26.07.06, 00:07
      Ja mam pytanko o zoo... jak daleko od granicyjest to zoo?A Skalne miasto??
      My wybieramy się do Karpacza z 11miesięczną córeczką i tez chcemy tam pojechać.
      Mogłabyś podać więcej szczegolow co zwiedzaliscie itp. moze byc na maila
      ann99@gazeta.pl
    • dorkapoz Re: agroturystyka w Karkonoszach! 26.07.06, 12:58
      poproszę o zdjęcia na gazetowego maila.
      pozdra
      dorota
    • wojtkowiak.d Re: agroturystyka w Karkonoszach! 27.07.06, 13:22
      Zdjęcia przeslę wieczorkiem!
      Odpowiadam na pytania:
      za nocleg + śniadanie (obfite, mozna robić kanapki na II śniadanie) + obiad w
      porze kolacji = 50 z l od osoby doros lej
      Za dzieci (nasze 8 i 10 lat) p lacilismy po 35 zł. Razem nas wyniosło 170 za
      dobę ale za to full service. Gospodarze b.mili, a 4 letni Filipek chętny do
      zabawy z dziećmi. Dobudowana do domu jest wielka weranda, gdzie mozna grać w gry
      planszowe (jest scrauble, warcaby, szachy), gadać, popijać napoje i cieszyć
      sięciszą smile
      Staw jest bardzo duży i "zakręcony", (więc jakoś nam rybki nie przeszkadzały wink
      i mozna się w nim kąpać, chociaż trochę stromo się schodzi - dla dzieci tak
      jakoś 3-4 m od brzegu. Parę km dalej jest zalew Bukówka, gdzie warunki kąpielowe
      sa lepsze. Na terenie posiadłości jest piekny domek na drzewie, hamak, karuzela,
      hustawki, piaskownica, kotki, 2 kucyki do jeżdżenia bez ograniczeń, spory teren
      trawiasty do gry w piłkę czy badmingtona.
      Jadąc do Czech - jest 10 km do Lubawki i przejścia granicznego (po naszej
      stronie przu parkingu jest sklepik/kantor, gdzie jest najniższy kurs wymiany a
      przesympatyczny pan udziela wszystkich potrzebnych informacji) a stamtąd jakaś
      godzinka drogi do Trutnova i Dvor Kralove czyli ZOO/Safari. Warto pojechać z
      dzieckiem w każdym wieku. Acha! Autem warto podjechać pod samo ZOO a nie
      zatrzymywać się na parkingu jakieś 500 m bliżej (mimo, że tu własnie
      zapraszają... ale parking na 4 godziny a przed samym ZOO na całą dobę).
      Do Adrspach - czyli Skalnego Miasta też mniej więcej taka droga i też warto!!!
      Coś pieknego. Tu kręcili Opowieści z Narnii.
      A inne atrakcje. Mając auto warto podjechać do Kowar, gdzie są sztolnie -
      wydobywano tu rudy uranu. Podziemna trasa do zwiedzania liczy 1200 m i jest tam
      +7 stopni Celsjusza, więc trzeba zabrać polary, ale wycieczka świetna. W
      Kowarach jest też muzeum miniatur zabytkó Dolnego Śląska - coś niesamowitego,
      jaka jest prezycja wykoniania tych makiet.
      Ciut dalej jest Western City - miasteczko z Dzikeigo Zachodu. Dla dzieci warto
      wykupić karnet a w tym są atrakcje zapewnione. Są pokazy walk rewolwerowcór i
      napad na bank smile Jest prawdziwe płukanie "złota", mozna płynąć kanoe po
      jeziorze, posłuchać country, postrzelać z łuku, pojeździć konno...W Karpaczu
      oczywiście świątynia Wang (trochę strome podejście, ale ładniejsze przez las) -
      można też korzystać z ciuchci tyrystycznej. Dla dzieci - Muzeum Lalek i Muzeum
      Sportu i Turystyki.
      Byliśmy tez w Krzeszowie - piękne opactwo Cystersów, ma miano bazyliki
      mniejszej. Vis a vis wejscia do opactwa jest fajna restauracyjka z ogródkiem.
      Nam zabrakło paru dni by jeszcze zobaczyć to i owo, ale urlop mieliśmy fantastyczny.
      Fotki mam trochę "pojemne" więc jak je zmniejszę to powysyłam wieczorem.
      Acha. Do Pragi jechaliśmy 2,5 - 3 godz nie łamiąc przepisów (konieczna winieta
      na autostradę do kupienia na każdej stacji benz.). Wjeżdżając do Pragi warto
      zostawić auto na parkingu np. przy Makro - tuż przy drodze - nie można się
      zgubić jadąc gówna drogą czy autostradą z Trutnova) i od razu przejść kładką na
      drugą stronę do metra. My spędziliśmy tam cały dzień i zrobiliśmy sobie zakupy w
      markecie w tym centrum handlowym koło Makro - w CCM (Centrum Cerny Most) i od
      razu do auta na parking i w droge powrotną do Lubawki. Żaden kłopot z podróżą.
      Rozpisałam się, ale żal nam było stamtąd wyjeżdżać...
      Jak ktoś pojedzie do Ziemowita- prosze pozdrowić od 4 Wojtkowiaków z pieskiem
      Oskarem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka