Przypuszczam, ze znajdzie sie tu pare osob z Lublina.
Bo w swiecie realnym mam wrazenie, ze jestem jedyna samodzielna mama z tego
miasta

Bliskie mi osoby juz dawno uciekly z Lublina i zaczyna mi doskwierac samotnosc
towarzska i nuda.
Czy sa tu dziewczyny, ktore czasem poszlyby na piwo i pogadac? Albo nawet
gdzies poszalec?
Byloby fajnie, gdyby znalazl sie ktos chetny
Co do mnie, mam 4 letnia corke i nie jestem frustratka
No jak, znajdzie sie ktos?