Witajcie. Za jakiś czas będziemy brać ślub. Nie widzę jakoś - jeśli o mnie
chodzi - wesela; przerażają mnie duże imprezy, a takie pełne konwenansów i
ceremonii zwłaszcza. Szkoda mi na to pieniędzy i czasu, wolę zainwestować w
dłuższą podróż poślubną. Tak czy inaczej: Co jest alternatywą w takim
przypadku? Może ktoś podziela moje zdanie o weselach i wybrał inną drogę?
Proszę o rady i dziękuję

Dodam, że jestem z Gdańska.