tarja30 19.11.05, 11:59 Mnie ostatnio dopada czesto :rano jak sie budze,jak cos robie przychodzi sobie cholera wie skad a ja nie wiem jak jej do siebie nie dopuscic.Co robicie gdy dopada was panika?Nienawidze tego uczucia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blue_a Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 12:06 hm...już bez napadów, leki skutecznie tłumią. zażywasz coś? jakieś antylękowe? Odpowiedz Link Zgłoś
urszulai Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 12:10 Tarju mnie na napady paniki pomagal jedynie xanax.ale kazdy z nas jest przeciez inny. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 12:11 biore xanax w chwili gdy dopada mnie panika i pomaga po kilkunastu min.ale do tego czasu mecze sie.Oprocz xanaxu biore cipramil 20mg Odpowiedz Link Zgłoś
slavek33 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 12:17 Ja tablety - xanax, alprox (oczywiscie xanax to numer jeden) Prócz tego staram się wypić jakąś gorącą melise, oddychać głęboko - pomaga. Przy takich mniejszych napadach czasem nawet uda się obejść bez tablet. Staram się tak robić jak tylko można bo wiadomo, że xanax i mu podobne uzalezniają. A tak przy okazji to objawy mam takie jak Ty. Pobódka zawsze w szoku:) Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 12:24 Tez piję ziółka i staram sie powoli i gleboko oddychac.Najorzej juz jest jak oblewa mnie zimny pot wtedy juz tylko modle sie zeby to przeszlo:( Odpowiedz Link Zgłoś
urszulai Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 12:31 Ja z kolei mialam drgawki,doslownie cala sie trzeslam i tez modlilam sie aby przeszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
slavek33 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 12:35 Tak, znam to znam. Tyle, że też trzeba mieć świadomość, że wszystkie te ziółka, xanax'y itp. to rozwiązania doraźne. Wszystko zalezy co lezy u podłoża takich napadów i to leczyć. W wypadku depresji trzeba się kupić na jej leczeniu. Może jestem naiwny ale wierze jescze w możliwosć leczenia:) Obym się nie rozczarował czego też wszystkim z całego serca życze. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulai Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 12:29 Slawek napisal,ze po przebudzeniu jest zawsze w szoku.Skad ja to znam?Meczylam sie z tym cholernym lekiem kazdego ranka przez 2 lata.Nie wierzylam wtedy ,ze przyjdzie taki dzien ,ze rano normalnie wstane bez panicznego leku.Obecnie od 2 lat poranny lek mnie opuscil.Tak bym chciala zeby juz na zawsze i czego i wam z calego serca zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 12:33 A czy bierzesz jakies leki? Odpowiedz Link Zgłoś
urszulai Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 12:54 W tej chwili praktycznie od dwoch lat nie biore zadnych lekow. Odpowiedz Link Zgłoś
slavek33 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 12:36 Mnie na krótko opuścił po kuracji stimulotonem. Niestety głupota mnie nie opuściła i teraz trzeba bedzie zacząć wszystko od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 13:45 nie radzę sobie trwam Odpowiedz Link Zgłoś
lizztooney Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 18:34 Psychoterapia ona pomaga chodz na efekty nieraz dlugo trzeba czekac! Odpowiedz Link Zgłoś
aooh Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 21:12 ja mam napady paniki jak się budzę w nocy.to już wtedy nie usne.chyba ze wezme coś na uspokojenie. Odpowiedz Link Zgłoś
mogra1 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 22:42 Ja biorę przeważnie Relanium 5mg. Najpierw 2,5mg a jak po paru minutkach nie przechodzi następne 2,5. Też jak ktoś wyżej pisał mam drgawki jak przy ataku padaczki. Cała skaczę i tężeją mi wszystkie mieśnie. Palce wykręcają mi się w drugą stronę i zaciska się cała szczęka. Nieraz jest tak że nie mogę łyknąć tego relanium i dopiero jest problem. Zaliczam wtedy pogotowie. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 23:02 a co robia ci z pogotowia?zastrzyk? Ja to piekielnie boje sie ze kiedys poczuje sie do tego stopnia zle ze bedzie potrzeba wezwac pogotowie Odpowiedz Link Zgłoś
mogra1 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 23:06 Robią mi zastrzyk uspokajający (tak myślę bo nie mówią). Ogólnie to takich ludzi mają za nic. Pewnie myślą o nas ,że jesteśmy histerykami. Jak wzywałam do domu pogotowie to też robili zastrzyk i nic więcej. Najważniejsze to się nimi nie przejmować i nie wstydzić choroby. Przecież muszą pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 21.11.05, 09:54 ja się boje pogotowia jeszcze bardziej niż ataku paniki, i tak by mi dali po prosty uspokajacza , więc po co ich wzywać, sama sobie łyknę co chcę, i ile potrzebuje, z pewnościa to i tak bedzie mniej niż dawka od konowałów. Odpowiedz Link Zgłoś
muminka24 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 19.11.05, 23:33 ja lecze sie juz 4 lata z przerwami i łapie mnie panika wszedzie ostatnio jak kieruje samochodem po chwili przechodzi samo ale czasem trzyma dluzej powiedzcie jakie to uczucie ja mam mokre rece i nie wiem przez chwile co sie dzieje jestem jakas przymulona Biore asentre TRZYMAJCIE SIE Odpowiedz Link Zgłoś
salomea78 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 20.11.05, 00:27 Ja zaczynam sie na siebie w glowie drzec "czego sie boisz idiotko!!!!!" i czasami pomaga chociaz szczerze mowiac takich powaznych napadow paniki nie miewam zbyt czesto... raczej niczym nie uzasadniony niepokoj, wtedy staram sie skupic na wszystkim innym niz na sobie i niz na tym co czuje... A jesli chodzi o objawy fizyczne, to sobie wmawiam ze w sumie dobrze mi to zrobi bo zrzuce troche kalorii, i wtedy na ogol przechodzi... Bo mam taki organizm na przekor, ze robi dokladnie to co niechce by robil... A wogole najgorszy jest 1 atak po dluzszej przerwie, zawsze zaliczam pogotowie, kolejne znosze juz znacznie lepiej... Xanax mam, ale nie biore chyba ze jest naprawde fatalnie i kiedy mam totalnie wszystkiego dosyc i wtedy spie caly dzien, ale to z reguly raz w miesiacu a czasem i mniej... Czy wy tez jestescie tacy drazliwi i wybuchowi???? Odpowiedz Link Zgłoś
mogra1 Re: jak radzicie sobie z napadami paniki? 20.11.05, 22:41 Jestem strasznie drażliwa, wybuchowa, złośliwa. Rzadko panuję nad swoim zachowaniem, chociaż się staram. Pal licho w domu na bliskich, którzy się już do tego przyzwyczaili i mi wybaczają. Ja potrafię wydrzeć się na przełożonego (jeśli mam rację oczywiście) bo na spokojnie to mi jakoś nie wychodzi. Dlatego mam sporo problemów z kierownikiem bo on też ma nierówno pod sufitem. Odpowiedz Link Zgłoś