Dodaj do ulubionych

depresja a odporność i choroby somatyczne

13.04.06, 08:43
Przy depresji systematycznie spada odporność organizmu.
Następstwem tego są różne choroby somatyczne.
O tej teorii usłyszałem od mojego lekarza. Nie dowierzałem lekarzowi.
Ostatnio też gdzieś przeczytałem że skutkiem depresji może być nawet alergia.
To już mi się za bardzo w głowie nie mieściło ale jak sobie przypomniałem, że
w ubiegłym roku przez 4 miesiące miałem okropną alergię na zapachy (perfumy,
zanieczyszczenia, chemikalia, itp) to zaczynam się z tym zgadzać.
Przy ciężkiej depresji odporność organizmu może być na prawdę bardzo kiepska.
Mnie w ubiegłym roku dopadało wszystko: helicobacter pylori, grzybica,
lamblie, chlamydia, paciorkowce, gronkowce, escherichia coli, alergie wziewne,
alergie pokarmowe. Nie ściemniam ! Na okrągło miałem jakieś stany zapalne lub
choroby które ciągle leczyłem. Nażarłem się mnóstwo antybiotyków i innych
leków z małym skutkiem bo przyczyna spadku odporności była gdzie indziej.
Odkąd zacząłem brać leki przeciwdepresyjne obserwuje jak odporność zaczyna się
polepszać.
No i zaczynam wierzyć w tą teorie. Dlatego dzielę się nią z Wami.
Choć jeszcze niedawno jak ktoś by mi powiedział że źródłem alergii może być
długa depresja to bym uznał go za debila.
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 09:16
      a ja wyczytałam, że jesli ktos ma problemy z rzuceniem papierosów, to powinien
      sprawdzić czy nie ma depresji.
    • mskaiq Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 11:58
      Dlatego higiena w czasie depresji jest niezwykle istotna. Czeste mycie rak i
      twarzy mydlem, jest niezwykle waze. Rownie wazna jest higiena calego ciala.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • iso1 Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 12:02
        higiena chyba nie ma tutaj większego znaczenia
        ona nie uchroni przed chorobami przy niskiej odporności organizmu
        • anatemka Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 12:07
          maseczka na twarz. tylko maseczka. najlepiej z mydłem.
          • ida37 Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 12:12
            Witaj!!!
            Ja jakiś czas temu podjęłam ten wątek - zależność depresja a pasożyty - ale
            nikt nie podjął tematu. fajnie, że piszesz, bo naprawdę się z Tobą zgadzam. Na
            forum alergia poczytaj o lambliach, to będziesz wiedział skąd u Ciebie te
            paciorkowce i grzyby. Podobno to świństwo chodzi parami z lambliami. Nie
            trafiliśmy na dobrego lekarza, który połączyłby objawy i leczył globalnie.
            Dobrze, że się dobrze czujesz,POWODZENIA!!!
            • anjakarenina Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 12:18
              i ja potwierdzam. raz w miesiącu w okresie jesienno-zimowym się przeziębiałam, z
              grzybicą już nie wiedziałam, jak dojść do ładu, inne dolegliwości też mnie
              nękały... brałam różne preparaty uodparniające, wzmacniające itp. nie łączyłam
              dolegliwości z depresją w żaden sposób. wszystko jednak minęło odkąd biorę
              antydepresanty. od 1,5 roku nie byłam przeziebiona!
    • marudna.pl Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 12:29
      Niedawno znalazlam taka strone internetowa, na ktorej troche o tym bylo. Nie
      wiem, jaka jest wiarygodnosc takich informacji, a jeszcze nie rozmawialam o tym
      z terapeuta.
      Z tego, co pamietam, jako somatyczne symptomy depresji byly wymienione m.in.

      - czeste zapalenia
      - plytki oddech
      - czeste oddawanie moczu
      - szumy w uszach
      - przyspieszone bicie serca
      - zimne konczyny
      - problemy ze wzrokiem

      Mnie zaintrygowal zwlaszcza ten ostatni punkt. Rok temu mialam badany wzrok i
      dobierane nowe soczewki/okulary. W ciagu ostatniego pol roku mialam wrazenie, ze
      ta korekcja jest dla mnie za mala i w koncu w lutym wybralam sie do lekarza. Co
      ciekawe, okazalo sie, ze nie potrafili mi dobrac odpowiednich szkiel... krotki
      wzrok niby bez zmiany, a ja czasem czulam sie, jakbym slepla... Ciekawa jestem,
      czy teraz cos sie poprawi czy to tez moze jakas kompletna bzdura ?

      Moj terapeuta jest tez specjalista od chorob psychosomatycznych, wiec mysle, ze
      bedzie mial cos ciekawego do powiedzenia. Pamietam, ze wspomnial o tych stanach
      zapalnych: okazuje sie, ze jego pacjenci ze zdiagnozowana depresja (i nie tylko)
      rzeczywiscie maja z tym problemy.
      • ogrom Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 12:52
        JESZCZE JEDNO.... u mnie zaczelo się prozaincznie .... ta czeste zapaeania odkad
        pamietam .... ale żaden lekarz mi nie zasugerował wyciecia migdałków. Dopiero
        gdy trafiłam na chururga laryngologa powiedział, ze wyciecie bedzie najlepsze.
        Od tamtej pory czyli 1,5 roku nic ale to nic mnie nie łapie. Wszyscy chorujaale
        nie ja!!!!

        znaczy tylko mi smutno, ale to efekt wieloletnich zmagań:(((((((((
    • ogrom Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 12:49
      Iso, ale przecież to jak funkcjonujemy zalezy od tego co mamy w naszym CENTRUM
      DECYZYJNYM!! naszym mózgu!!!!

      Więc zwykle trzeba od tego zacząć!!!

      Na wschodzie to wiedzą, a u nas medycyna nie dość że nie funkcjonuje dobrze, to
      jeszcze jest podział, a to wcale nie jest dobre.
      Dlatego tam jest tak wiele metod gdzie pracuje sie z umysłem.....

      MOje 5gr metoda Vipassana .... wyciagneła mnie z najgorszego bólu glowy!!!


      A u nas......... klepanie paciorów!!!!

      Wiele jest czynników którymi trzeba się zając by nie chorowac.... jak chcesz to
      możemy o tym pogadac.....

      Ja już skumałam jak mam funkcjonować i czym jest wogóle życie..JEST DOZNANIEM!!!
      • iso1 Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 12:56
        Aż tak ty bym nie upraszczał.
        "Czasami" ludziska chorują na prawdę i nie mają depresji.
        Nie można twierdzić że wszystkie choroby wynikają z depresji.
        U mnie na początku był stres. Potem stres. A potem megastres.
        Odporność z roku na rok spadała i spadała. Coraz więcej pojawiało się
        dolegliwości. Przyszła w końcu depresja która "zrobiła" reszte.
        Odporność bliska 0
        • ogrom Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 13:04
          OJ wiem,, ale skoro tu jest forum depresja to napisałam to w kontekcie umyslowym;)

          Zresztą drugi post mówi o mojej sytuacji. Jasne, ale jesli jest stres to widac
          tak reagujemy na sytuacje i trzeba umieć sobie poradzić. czytaj wyluzować:))))

          Serio. A juz od tego mogą być metody wschodnie lub zwykły sporcik albo i
          sex:))))))))


          • iso1 Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 13:07
            Jak choroba już jest bardzo rozwinięta to nawet sex nie pomaga niestety :(
            A potem to już nawet się tego nie chce
    • ogrom Re: depresja a odporność i choroby somatyczne 13.04.06, 13:08
      Z co do tego że życiejest doznanie. No cóż... trzeba by było zacząc od
      poobserwowania siebie samego.
      Ja na 1 roku studiów potrafiłam wypić 3 kawy. Potem było mi koszmarnie niedobrze
      zwykle. Ale nie moglamz tych kaw zrezygnować.

      Jest tu doznanie, ale bardzo przykre. Im więcej bedzie przykrych dla człowieka
      doznań tym po jakims czasie on sam sie podda a wtedy krok od depresji.

      Poddanie się już jest niebezpieczne, bo depresja przyjdzie.
      Tak to już jest!!

      Energia musi płynąć, musi być w ruchu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka