Kupilam pare dni temu "ksiazke" (pisze w cudzoslowiu, bo wyglada to jak
czasopismo) ze zdjeciami ponad 1925 fryzur (sa tez rekomendacje zaleznie od
rodzaju wlosow i ksztaltu twarzy) "2007 Hair Gallery. The Sexiest Hairstyles
for 2007. 1925+ New Ways to Wear Your Hair".
Mysle, ze wystarczy mi do konca zycia. Jutro ide z nia do fryzjera zeby nie
bylo zadnych nieporozumien. Pokazuje konkretne zdjecia zamiast opisywac o co
mi chodzi i z niepokojem czekac na efekty. Musze tylko wybrac ...