Witam Panie Januszu,
myślałam, że sobie poradzę z tymi liczbami, ale niestety nie daję rady. To, co mnie interesuje, to czy można coś zrobić, żeby w firmie zaczęło się dobrze dziać, bo od kilku lat, czego bym nie zrobiła, to nic nie wychodzi. Kolejna firma i kolejna klapa - tak, jakby jakieś fatum. I nie wiem też, czy jestem 8 z 26 (1+1+1+9+5+9) czy z 44 (10+10+1+9+5+9)? Może znalazł by Pan czas na interpretację? Pozdrawiam. Lucyna