rozumiem, ze kwestia dotyczy jakze utalentowanego dyrektora DKD, ten
przystojniak powinien sie wytumaczyć z tego co napieprzyl w poprzednim
miejscu pracy, ze k...wa prokuratura nie wie co ma z robić, a najbardziej
ludzie którzy poinni zgosić to jako oficjalne doniesienie. czy kiedyś skończy
się ciągniecie takich palantów za soba, zastanawiam się co sądzic o ludziach,
którzy zapraszają do wspólpracy takich jak on. kto pracuje w tej centrali-
ludzie pozbawieni zasad, jakiegokolwiek ...