aeruginoza
14.03.06, 20:06
rozumiem, ze kwestia dotyczy jakze utalentowanego dyrektora DKD, ten
przystojniak powinien sie wytumaczyć z tego co napieprzyl w poprzednim
miejscu pracy, ze k...wa prokuratura nie wie co ma z robić, a najbardziej
ludzie którzy poinni zgosić to jako oficjalne doniesienie. czy kiedyś skończy
się ciągniecie takich palantów za soba, zastanawiam się co sądzic o ludziach,
którzy zapraszają do wspólpracy takich jak on. kto pracuje w tej centrali-
ludzie pozbawieni zasad, jakiegokolwiek morale, KTO TAM PRACUJE? CO TO SĄ ZA
LUDZIE. KIEDY SLUCHAM JARSLAWA KACZYŃSKIEGO(nie jestem jego zwolenniczką) i
SLYSZE SLOWO uklad - to myślę że dotyczy to tej chorej mafii z pluawskiej 15.
tych nędznych menagerow ktorzy nie myslą co mozna jeszcze zrobić tylko jak
wlasne tylki chronić. przez ostatnie dwa lata zniszczyli wszystko co
najlepsze w tych pracownikach, nauczyli sk...twa, k...twa. czasami ludzie
zadaja sobie pytanie co jezcze bedziemy musieli robic zeby podnieść
sprzedac . ten palant który o kasjerkach mowi per k...wy. , mam nadzieje, ze
ktos kiedys mu cos oklepie albo rozsadzi za upokarzanie nas. przekazcie mu,
ze ta informacja zostanie przesana do wszystkich adresatów siedzących na
kasach i nie tylko, moze pozegnac sie z wynikami.