My od 8 miesięcy borykamy sie z problemem. Gdzieś mi migneła jeszcze jedna
mama. A moze jest ktoś jeszcze?
Interesuje mnie w jaki sposób sie dowiedzieliście, jakie ataki Was nękały
(nękają), jak wasi lekarze-neurolodzy patrzą w przyszłość, czym
prawdopodobnie spowodowana jest choroba i jak sie leczycie. No i jak w tym
wszystkim Wasze dzieci. Czy maja kłopoty z czymś jeszcze?? No i co was
przeraziło w tej chorobie najbardziej...
pozdrawiam
Ewa