ostatni atak bolu miałam 3 tyg temu, akurat wtedy padał deszcz , czułam sie
zle od rana, a wieczorem nie mogłam juz sie ruszac.miałam przy ty 40 stop nni
goraczki.od 2 tyg czuje sie dobrze, i pogoda za oknem ladna, jest ciepło i
swieci słonce.wyczytałam , ze wystepowanie bolow w tej chorobie moze zalezyc
od poody,jak to jets u Was???
z przerazniemem czekam na deszcz, czy mroz, bo wiem ze wtedy znowu zaczna sie
bole.ciesze sie poki co ta pogoda, ale nie umiem myslec radoscie o
przyszło...