-
Witam.
Mamy Pana X, który trudni się inwestycjami giełdowymi.
Nie pracuje "u kogoś", po prostu inwestuje na giełdzie
i z tego żyje. Wykorzystuje na przykład kapitał, który
zgromadził podczas pracy za granicą.
Czy Pan X z punktu widzenia urzędów jest osobą bezrobotną?
Czy Pan X może ubiegać się o kredyt bankowy, na przykład
na zakup domu czy mieszkania?
Będę wdzięczny za jakiekolwiek pomocne wypowiedzi w temacie.
Pozdrawiam.
-
co powiecie o tych rekomendacjach dla kilku bankow z dzisiejszego poludnia
www.parkiet.com/news/art.jsp?idn=416755&idt=&dz=01000
Czekam na Wasze opinie...
JC
-
Na ropie faktycznie można nieźle zarobić. Bywa, że na innych surowcach także,
ale nerwy przy tym trzeba mieć ze stali :)
-
To jest chyba najgorszy artykul jaki czytalem w sekcji ekonomicznej
Takich uproszczen bledow itd nie widzialem no moze z wyjatkiem prasy
politycznej
Unikalna sytauacji Polski jest tylko z powodu dobrze prowadzonego i w
pelni sprywatyzowanego sektora bankowego.
Jezeli chodzi o Peru to jest to male surowcowe panstwo ktorego
surowce sa sa na topie.
Norwegia jest tragedia ktora stracila miliardy w Ameryce kiedy
panstwowi mandaryni geniusze zainwestowali w amerkanskie papiery
...