Co sądzicie o tym, ze wiele leków m.in przeciwbólowych jest
dostępnych w sklepach, nie tylko w aptekach?
Czy ułatwia Wam to zycie?
Pytam, bo po rozmowie ze znajomymi doszliśmy do wniosku, ze czesto
zakup takiego leku w takim miejscu jest niebezpieczny. Słyszano np
jak pan pyta sprzedawcynię w sklepie czy moze 8latce dać aspiryne,
ona TAK /jessssu co za bzdura/ lub czy pani w bólu miesiączkowym
moze jednoczesnie łyknąc Panadol i Nurofen, co jako odp. TAK .
Generalnie jestem uczulo...