Qxpert napomknął o procesji i pomyślałem, że temat zasługuje na odrębny
wątek. Myślę, że poniekąd zjawisko takich procesji w Polsce może być podstawą
do odpowiedzi na wiele zadawanych tutaj pytań: dlaczego ludziom się nie chce
pracować? (patrz działalność w MLM), dlaczego kobiety mówią, że nie nadają
się do networku? dlaczego ludzie mówią, że "mi się to nie uda"?
Odpowiedź poniekąd właśnie tkwi w tych procesjach. W takim żyjemy kraju. To
jest właśnie taki specyficzny tok rozumowani...