Nie wiem tylko, dlaczego za to wszystko znowu mają płacić podatnicy, a nie Zbigniew Ziobro, Jerzy Engelking, Mariusz Kamiński, Grzegorza W., Małgorzata Bednarek czy w końcu nawet Jarosław Kaczyński jako Al Capone kreacji PiS'owskiej IV RP?
Niedosyt takich rozstrzygnięć jest nad wyraz niepokojący.