-
Na jakims wyboju pewnie, bo watpie zeby mi ja ktos wyjal, a tylna zostawil.
Nie wiecie czy za to sie duzo buli - placac za nowa w urzedzie, i ewentualnie
jak mnie policja zlapie bez blachy z przodu? (W razie czego nie jezdze.)
I czy macie jakies sposoby na fest mocne przytwierdzenie blachy? Moja byla
dotychczas wlozona za takie plastikowe zaczepy, wygladalo mi to od razu na
dziadostwo, ale nie bylo sie tym kiedy zajac, a teraz juz po ptokach.
pzdr
/neutrum
-
Warszawskie blachy = cham - czyli jak rodzą sie stereotypy
miasta.gazeta.pl/poznan/1,89336,6962777,Jestem_z_Warszawy__Mam_pierwszenstwo.html
taki sobie artykuł o wszystkim i o niczym. Nawet nie wiem czy warto o tym
dyskutować na forum
-
spójrzcie na to:
moto.allegro.pl/show_item.php?item=58668963
Auto faktycznie rzadkie, ale sprzedający chyba przesadził. Leżąca w
trawie "buda" i niewiele więcej... w tej cenie...
Podobie zresztą na innej aukcji - Syrena 103 na "żółtych" blachach, ale ze
103 zostało tam niewiele poza papierami. Ciekawe, jak dostał wpis do
ewidencji zabytków?
moto.allegro.pl/show_item.php?item=58657052
No to sobie pomarudziłem :-) Pozdrawiam
-
Proponuję, abyśmy sobie sprawdzili, na ile stereotypy są prawdziwe. Niech
każdy, nie patrząc na innych, oceni w skali 1:10 prawdziwość twierdzenia.
Gdzie 10 - zgadzam sie w 100%, 5 - ani w te a ni we wte, 1 - jestem zupełnie
przeciwnego zdania :) Jeżeli ktoś ma jakieś inne propozycje niż ja, to niech
dorzuci :-) Jest to oczywiscie taka zabawa tylko.
Zaczynam
1. Golfami I jeżdżą wiejskie dyskotekowe dresiki - dla mnie [9]
2. Kierowcy na blachach warszawskich jeżdżą dużo bardzi...
-
Wiem, że było ale cosik mi ciężko znaleźć. Generalnie - kolega chce kupić auto
na niemieckich blachach już sprowadzone. Jakie koszty musi ponieść?
wersja B - jedzie do Niemiec i tam kupuje - jakie koszty musi ponieść?
Oczywiście nie pytam tu o cenę auta, dojazd i hotel :)
-
-
czy ktoś z Was ma doświadczenia i oglądał swoje zdjęcia z fotoradarów?
czy policja jest w stanie odczytać numer rejestracyjny z naklejki na szybie?
bo zrobili mi zdjęcie na gierkówce, a akurat zdjąłem rejestrację bo podkładkę
pod tablicę miałem połamaną i nie chciałem zgubić blachy ...
odczytają i dojdą do właściciele? czy nie dojdą?
pzdr,
j
-
...najlepiej zabezpieczone przed korozją.Czy są takie?
Ja zaczynam się zastanawiać,czy przypadkiem fabryki,wiedząc że dany samochód
jest przeznaczony do Polski,specjalnie nie dają gorszych jakościowo powłok
antykorozyjnych.Może wychodzą z założenia że w Polsce drogi są marne a w
zimie i tak solą napotęgę,więc żadne zabezpieczenie nie pomoże.
Wyobrźcie sobie że dzisiaj oglądałem rocznego Golfa IV z przebiegiem 35
tys.km.
Samochód bezwypadkowy (kolegi,więc bym o tym wiedział)koroduje...
-
Może teraz trafiłem ?
Dzisiaj ok 15:30 dokładnie na zakręcie Postępu/Bokserska.
No i blachy by się chyba zgadzały (WW...).
-
Znaleźliśmy zakład, który nam "przerobi" inne stare tablice na nasz numer, nie mają tylko tablic. Mrzagi mówiłeś że masz do zaoferowania stare, czarne blachy! Odezwij się do mnie koniecznie - posyłam Ci na priva mój telefon, wyślij sms z numerem, a odzdzwonie. A może ktoś ma na niego namiar? Mogę podjechać jutro do Wałbrzycha jezeli będzie trzeba.
-
Pomyślałbym, biedni nieodpowiedzialni ludzie po prostu... ale ten 'kofiszop'... zresztą, sami zobaczcie:
motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/wstyd-bmw-z-polski-i-miotla,1295833
-
Czytam sobie właśnie politykę. jest napisane jak najlepiej dojechać do Słowenii. Że niby przez Cieszyn. Może i W-wy tak. Ale już np. Z Wrocławia, Poznania, Szczecina, Zielonej Góry, Gorzowa itd niekoniecznie :(
NIe mam nic przeciwko. Ja tam wiem, jak się jedzie do Słowenii. Ale można by napisać "Z warszawy najlepiej dojechać". Tymczasem coraz więcej dziennikarzy zakłada że oczywiste jest że pisza o warszawie. to samo tu na forum też czasami.
-
Wg. danych Kraftfahrtbundesamt sredni czas zycia samochodow osobowych w
Niemczech wzrasta znaczaco.
W roku 1970 sredni czas zycia samochodu wynosil 9,1 roku. Obecnie natomiast
11,9, czyli 30 % wiecej.
www.spiegel.de/auto/aktuell/0,1518,269769,00.html
I niech ktos jeszcze powie, ze dawniej wszystko bylo lepsze, blacha grubsza,
a silnik wytrzymalszy :-)
Pozdr.
K.
-
Z powodu mojej Foczki.
Wczoraj zmusiłem się (o wiele za puźno)do dokładnych oględzin spodu auta i
wszystkich zakamarków, w celu wyeliminowania potencjalnych zalążków korozji.
Karoseria jest OK, czego nie powiem o drzwiach w ich dolnym obszarze.
Na pierwszy rzut oka wydawały się pozbawione wad i pewnie nie wpatrywałbym
się tak szczegółowo, gdyby nie maleńka wzdymka na rancie.
Gdy zacząłem delikatnie skrobać, moim oczom ukazał się brunatny nalot.Gdy
pojawiło się wolne od rdzy pole bla...
-
Nigdy!!!
Postanowiłem już wykonać przegląd konserwacji Focusa.
Gdy podwozie było brudne,wszystko się wydawało OK.
Ale gdy sobie umyłem pod ciśnieniem,konserwacja zaczęła odpadać,odsłaniając
korozję.Dodam,że fabryczna konserwacja.Ford ma 12 letnią gwarancję,ale pod
warunkiem wykonywania przeglądów w ASO.
Ja przeglądy wykonuję samodzielnie,bo mam kanał w garażu.Jednak gruntowne
mycie podwozia wykonałem dopiero teraz.
Korozja jest powierzchowna i łatwa do usunięcia.Ale,czy ocynkowan...
-
z silnikiem Andorii 2,4 td.
Kolega ma takie coś do wzięcia z przebiegiem 130 tys.km i był by bardzo
wdzięczny Waszych opinii.
-
samochody coraz bardziej przypominaja czolgi. nie wiem, czy zwrociliscie
uwage, ale bardzo maleje powierzchnia szyb w samochodach. boczna linia okien
poszla strzasznie do gory. spojrzcie na tylnie boczne okno w octavii, alfie
156 i innych. w srodku mozna sie nabawic klaustrofobii. widocznosc z wnetrza
jest koszmarna. porownajcie to sobie z autami sprzed 10 czy 20 lat - tymi
parkowalo sie o wiele latwiej.
strasznie mnie sie ta nowa moda nie podoba.