10.01.07, 19:43
z silnikiem Andorii 2,4 td.
Kolega ma takie coś do wzięcia z przebiegiem 130 tys.km i był by bardzo
wdzięczny Waszych opinii.
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: LDV... 10.01.07, 20:08
      Wszystko jest kwestia ceny, znaczy sie za ile ma to wziac?? Jezeli sa to
      rozsadne pieniadze to wsio ok. Wiadomo, ze nie jest to Sprinter ani Iveco35-10
      ale jest to tania alternatywa dla potrzebujacych auta do takiego transportu.
      Silnik jak silnik, super parametrow spodziewac sie nie mozna ale jak juz
      napisalem jest to kwestia "za ile", blacha cienka z tendencja do szybkich brakow
      blachy:))
      • bassooner Re: LDV... 11.01.07, 13:42
        A inne opinie?
        • m.a.n.n Re: LDV... 11.01.07, 14:51
          czy to nie jakis DAFowski wynalazek jest?
          • tomek854 Re: LDV... 11.01.07, 21:31
            Jezeli to jest ten z kaczym ryjem, to tak, tu takie wystepuja jako DAFy.

            I prawie ich nie ma - a na przyklad tych starych mercedesow czy transitow jest
            opor.

            Ja mam znajomego ktory to mial, klal jak cholera, bo ciagle mu sie psulo.

            Wiecej nie umiem powiedziec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka