mam w biurze wielkie okna, wiec nie sposob nie spojrzec czasem z gory na
ruchliwa ulice. czasami da sie zobaczyc cos ciekawego. wlasnie przejechal
czarny lsniacy bentley arnage (nie, nie pracuje w niu jorku tylko w w-wie).
pieknie prezentuje sie to auto, choc widze je z odleglosci 6 pieter. :)
nie zauwazylem tylko jakie ma numery - krajowe czy zagraniczne...
darekk