ale w tefale, nie na zywo
rozwaliły mnie dwie rzeczy - pedalski helikopterek (cos jak czołg
kieszonkowy herfilga) iiiiii - bikini azjatek do półuda:)))))
film.gazeta.pl/film/1,22530,5723404,Bond_juz_nie_zamowi_wstrzasnietego__nie_mieszanego.html
o-bu-rza-ją-ce!!!
od początku mnie ten brzydki pedał wkurzał, ale po co go dają w
następnych filmach? 007 wróć!!!