-
nie widzialem nowego bonda, ale czuje, ze to nie bedzie nic dobrego... przypuszczam, ze obejrzymy kolejny, zwykly film sensacyjny, tak jak to bylo z casino royale. szkoda, bo bond to kultowa pozycja. trailer jest bardzo, efektowny tylko, ze to film kinowy, ktory oglada sie raz, a nie ponadczasowy, ktory obrosnie kultem. bodajze 10 i 11 listopada bedzie leciec na discovery channel specjalny odcinego pogromcow mitow - gdzie prowadzacy zmierza sie ze slynnymi gadzetami bonda - zegarkiem z elekt...
-
Moim zdaniem to najlepszy Bond. Nie zgadzam się z krytką głownego bohatera. W tym filmie grał normalnego agenta, a nie wszechmocnego supermena
-
film slabszy niz casino royale,
-
Właściwie pewnego rodzaju sequel już w Bondzie był. I - co zabawne i - też Bond mścił się wtedy za śmierć ukochanej. Tyle, że wtedy żony. Fragment: "Przeobrażenie to, trzeba przyznać - niezwykle ryzykowne, wyszło Bondowi na dobre." to zaś moim zdaniem gruba pomyłka:). Na dobre? Bo - jak twierdzi autor recenzji - akcja zastępuje dialogi, a Bond upodabnia się do Bourne'a (skądinąd mało podobnego do książkowego oryginału)? No to trzeba było kręcić "Bourne'a" a nie "Bonda":(. Poczekam na odejści...
-
Dalibóg, gdzież tam była wiedeńska opera?
Przegapiłem?
Dla zainteresowanych strona festiwalu w Bregenz:
www.bregenzerfestspiele.com/en.php?language=en
-
That's wight wabbit! jak zwykł mawiać Elmer J. Fudd.
Co do "Die another day", fakt, poczucie humoru Cleese'a w roli R
est "far, far away" od Q, a niewidzialny automobil wielu zdawał
się "szczytem chamstwa" na niwie gadżetów. Plus wyjątkowa brutalność
odcinka i niepojawiające się wcześniej reminescencje. Mnie zaś
osobiście ubodło ponowne wykorzystanie trick'u ze spadochronem w
brytyjską flagę. No ale cóż..
Co do Craiga, nie mam zastrzeżeń, w końcu znowu Bond wygląda jak
zabójca. ...
-
wszystko psują! Popsuli bonda, posuli batmana... ciekawe co jeszcze zniszczą? tak wiem nowe czasy i nowe realia ale niektórych ikon niewarto zmieniać :(
-
Czy moze byc cos rownie glupiego?! :(((
-
Jaki ten Bond CAŁUŚNY! Wylizałbym go do cna!
-
Wow, wpadnięcie na ten genialny pomysł zajęło im 7 lat, 400 mln dolarów i jeszcze więcej milionów rozczarowanych fanów serii.
-
Die another day. Szmira pelna tanich komputerowych trickow plus mierna gra
aktorska. Bond schodzi na psy.
-
I znowu będzie "pierwszy skater wśród Bondów" jak w Władcy Pierścieni I i
III? Potrzeba jest ktoś kto będzie następcą Connery'ego a nie Timothy Daltona
-
Który aktor był według was najlepszym Bondem? Większość pewnie opowie się za
Conerym. Osowiście wolę Moora, chociaż pod koniec swojej bondowskiej kariery
był już trochę za stary.
-
Co uważacie o tym filmie z Bondem, bo nie wiem czy warto iść do kina.
Ciekaw jestem waszych opinii i krótkiego opisu fabuły. :P