Wspomnienia Angeli Hubricht w formie sztuki teatralnej:
"Steinbach jest niemożliwa
Początkowo Angela wraz z rodziną trafiła do gospodarstwa rolnego w Westfalii.
Później mieszkała w różnych domach. - W jednym domu spałyśmy, w innym
jadłyśmy. Ludzie traktowali nas z lekceważeniem. Byłyśmy dla nich ciężarem i
nie rozumieli nas, bo oni tak nie przeżyli wojny. Brakowało, by ktoś wziął
nas w ramiona i powiedział, że jakoś to będzie. W szkole też zawsze czułam
się jak osoba obca...