Od czwartku Bugiem płyną martwe ryby.
Również w rzece Nurzec od wczoraj odnotowuje się śnięcie ryb.
Wracając z Białegostoku zatrzymałem się na skarpie przy "Wojszkach". Na rzece
Narew cisza. Nic nie pluska. Przy brzegach gromadzą się tysiące małych rybek,
które łapczywie łykają z powierzchni wody powietrze. Może coś zostanie. Bo nad
Bug na ryby nie ma już po co jechać!
Problem prawdopodobnie dotyczy rzek nie tylko z naszego regionu.
www.tvn24.pl/-1,1608366,0,1,rzeki-zapelniaja-sie-sni...