Czy żeby wyegzekwować kontakty z dzieckiem, trzeba je porwać? Na razie
polskie prawo jest bezsilne. Może zmieni to wyrok Trybunału w Strasburgu.
Ojciec dziewięcioletniej Ani od sześciu lat nie jest w stanie skłonić byłej
żony do tego, żeby zgodnie z wyrokiem sądu umożliwiła mu widywanie córki.
Kilka dni temu poskarżył się do Strasburga. Chce, żeby Trybunał nakazał
Polsce zmianę prawa.
Rok temu Trybunał rozstrzygnął skargę Henryka Z., który porwał syna, bo
inaczej nie mógł się z...