Znowu z bloga z ograniczonym dostępem, więc będzie bez linku. Problem pojawia się, jeśli ktoś zacznie pisać kursywą, pisze nią do końca komentarza, a na końcu zamieści linki (tzn. URLe, które są automagicznie zamieniane na linki). Wtedy zamykające </i> z nieznanych przyczyn przykleja się nie za </a>, a... na końcu linku (powstaje potworek typu <a href="http:gazeta.pl</i>">). W efekcie kursywą są też pisane wszystkie komentarze poczynając od tego nieszczęsnego z lin...