-
droge... po Japonii odwiedzi swego ukochanego brata Kim Dzong Ila...
radosci nie bedzie konca.... a moze tam zostanie ?
-
umieszcza je czasami samowolnie w innych zupełmie watkach.
Z jednej strony piers rozsadza duma ale z drugiej strony ogarnia mnie żłośc.
Czy słusznie?
-
Wyobraźmy sobie taką mapę, na której Polska jest sąsiadem Kazachstanu. Od
wieków... Po przegranej wojnie musiała zrzec się swoich kresów wschodnich,
na których zamieszkiwali Polacy. Stosunki były napięte. Sytuację pogorszył
fakt, że w Kazachstanie rządy przejął krwawy dyktator, nazwijmy go Dżingis
Chan, który wygnał większość Polaków, a tym, którzy się ostali, narzucił
swoją wersję historii. Wedle Dżingis Chana Kazachstan był odwieczną ofiarą
imperialnych zakusów Polski, która...
-
Jest iście mistrzowska,a ucieczka po drabinie to majstersztyk,którego żaden
Chan by się nie powstydził.
To samo dotyczy zrejterowania Prezydenta sprzed oblicza Komisji,należy sie
wkrótce spodziewać ataku odwetowego na tabory.W sławnej trzydniowej bitwie ze
Szwedami pod W-wą gdyby Jan Kazimierz posłuchał Tatarów,zwyciestwo było
pewne,niestety stało sie inaczej,Tatarzy sami bez Polaków starym zwyczajem
uciekli z pola walki,zatoczyli koło i złupili Szwedom Tabory,a z szwedzkim
jasyr...