Dziewczyny, poradzcie, co dostanę w aptece (I CO MI ZA BARDZO NIE ZASZKODI,
nie chcę jakichś specyfików typu efedryna itp.)co sprawi, ze przestanę chcieć
cokolwiek brać do ust? No, może to przesada, ale co hamuje apetyt? Dzięki z
góry.
PS.Boże, znów Święta... Boję się...