Połowa powyższego tekstu to fikacja dziennikarska. Koledzy harcerzy, którzy
zostali w górach wskazali ratownikom miejsce pobytu 5 osób pozostałych w
górach. Zostali oni odnalezieni we wskazanym miejscu po 3 godzinach od
zgłoszenia. Byli dobrze ubrani, a już na pewno nie byli w adidasach. Pomoc
wezwali wtedy gdy jeden z nich nie mógł iść a było już ciemno. Ciekawe jaki
intencje przyświecały dzinnikarzowi, który za wszelka cenę chciał wykazać
lekkomyślność harcerzy. Wezwali pomoc gd...