Czas jak po kazdym pobycie w Gorzowie na moich kilka przemyslen n/t naszego
Gorzowa....oczywiscie zapraszam do dyskusji,tylko preferuja ta na poziomie
czyli bez zbednych glupawych komentarzy typu ewerty
Przez te 4 miesiace od ostatniego mojego pobytu nie zaistnialy wielkie
zmiany...Tym razem moj pobyt byl krotki i przez to ze aura nam nie dopisywala
(albo jak na zime az za nadto-skojarzenie z szara jesienia)nie mam wiele do
powiedzenia.No moze drogi troche sie poprawily....
Pozyty...