nie "po polsku" napisalam,bo smutek przeze mnie przemawia i...gorycz.
niewiele tego majatku jest,jak na 20 lat pozycia. mieszkanie
wlasnosciowe (52m),dwa dosc mocno uzywane auta i skromne wyposazenie
mieszkania. niewiele sie dorobilismy (mieszkanie dzieki mojej
zaradnosci w latach panienskich, ale otrzymane juz pod slubie,wiec
wspolne). i nieszczesna dzialka letniskowa mojego brata,ktora jest
na mnie przypisana,bo brat tak musial zrobic (wczesniej bylismy z
mezem jej wlascicielam...