Moja mama choruje na hashi. U mnie jak na razie TSH było w porządku, innych
badań nie robilam, bo nie było żadnych wskazań. Mam czasami okresy dużej
senności. Ale da sie z tym żyć, myślę, że normalka. Dużo osób narzeka, że im
się chce spać. Gdyby nie to, że planuję drugie dziecko, pewnie bym się tym w
kontekście mojej osoby nie zajmowała. Ale jestem ciekawa czy ja jestem bardzo
obciążona ryzykiem zachorowania na tę chorobę? Czy może mieć to jakies skutki
w czasie ciąży, czy może m...